Kard. Stanisław Dziwisz po wydarzeniach w centrum Krakowa: niech do Boga wzniesie się nasza wspólna modlitwa o pokój i o moc przezwyciężenia dobrem zła
08 listopada 2026 | 11:45 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej, red. efem | Kraków Ⓒ Ⓟ
Fot. Beata Zawrzel/REPORTER„Z całym Kościołem Krakowskim jestem pogrążony w żałobie po wczorajszym tragicznym zamachu na niewinnych, którzy stracili życie” – napisał w słowie po tragicznych wydarzeniach, jakie rozegrały się w centrum Krakowa kard. Stanisław Dziwisz. Arcybiskup krakowski senior otacza modlitwą wszystkich zmarłych, osoby poszkodowane, ich bliskich oraz tych, którzy nieśli i niosą im ratunek.
Słowo kard. Stanisława Dziwisza po tragicznych wydarzeniach, jakie rozegrały się 7 listopada w centrum Krakowa:
Z całym Kościołem Krakowskim jestem pogrążony w żałobie po wczorajszym tragicznym zamachu na niewinnych, którzy stracili życie. Uczestniczę duchowo w modlitwie, do której wezwał społeczeństwo Krakowa kard. Grzegorz Ryś.
Podczas dzisiejszej porannej Mszy św. w mojej kaplicy polecaliśmy zmarłych, którzy stracili życie w tragicznych wydarzeniach, jakie dotknęły nasze miasto. Modliliśmy się również o rychły powrót do zdrowia poranionych przez zamachowca.
Rodziny dotknięte głęboką żałobą, a także bliskich osób poszkodowanych pragnę otoczyć wielkim współczuciem i szczerą modlitwą. Wyrażam również wdzięczność wszystkim, którzy natychmiast stanęli w obronie zagrożonych, aby ratować ich życie, często narażając własne.
Matce Najświętszej, którą w słowach Litanii przywołujemy jako „Uzdrowienie chorych”, powierzamy wszystkich cierpiących. Niech do Boga wzniesie się nasza wspólna modlitwa o pokój i o moc przezwyciężenia dobrem zła.
Kraków, 8 listopada 2026 roku
Przewodniczący KEP po tragedii w Krakowie: Wspieram modlitwą wszystkich, którzy ucierpieli w tym wyjątkowo brutalnym akcie
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

