Drukuj Powrót do artykułu

Abp Gądecki: Dachau to prawdziwa kapłańska Golgota Zachodu

29 kwietnia 2026 | 16:56 | ek | Kalisz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. BP KEP / edycja: KAI

Obóz koncentracyjny w Dachau to prawdziwa szkoła męczenników, gdzie kapłani nie zatracili swego człowieczeństwa i kapłaństwa, pozostając do końca wierni Bogu i Ojczyźnie – mówił abp Stanisław Gądecki, który przewodniczył Mszy św. w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu w ramach ogólnopolskich obchodów Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego.

W homilii celebrans podkreślał, że obóz koncentracyjny w Dachau stał się znaczącym etapem dziejów cierpienia ludzi z różnych narodów i grup społecznych w czasie II wojny światowej. – Miejsce to zaludnili więźniowie pochodzący ze wszystkich krajów podbitej Europy. Z ok. 250 tys. uwięzionych tam osób, 148 tys. zostało zamordowanych. W latach 1939-1945 miejsce to stało się centralnym ośrodkiem eksterminacji duchowieństwa w okupowanej Europie, w tym męczeństwa duchowieństwa polskiego – stwierdził abp Gądecki.

Arcybiskup nazwał obóz w Dachau prawdziwą kapłańską Golgotą Zachodu a jednocześnie prawdziwą szkołą męczenników. – Polskim księżom, którzy tam trafili mówiono: „Jesteście w Dachau, gdzie najmłodszy rekrut będzie waszym przełożonym. Stąd się nie wychodzi. Jedynym wyjściem jest komin krematorium. Żydzi będą żyli miesiąc, polskie klechy dwa miesiące”. W momencie wejścia na teren obozu słyszeli oni: „Ihr seid ehrlos, wehrlos und rechtlos. Ihr habt hier zu arbeiten oder zu verrecken!” (Jesteście pozbawieni honoru, bezsilni i wyjęci spod prawa. Tu musicie pracować albo zdechnąć!) – mówił kaznodzieja.

Abp Gądecki wskazał, że 868 duchownych zabitych w Dachau to nie wszystkie straty duchowieństwa polskiego w czasie II wojny światowej, bo ogółem straty Kościoła katolickiego w Polsce w tym czasie wynoszą 2801 osób duchownych (w tym 6 biskupów, 1863 kapłanów diecezjalnych i 63 kleryków oraz 289 kapłanów zakonnych, 86 kleryków, 205 braci i 289 zakonnic), co stanowi 28 % ówczesnego stanu polskiego duchowieństwa.

Podkreślił, że mimo zakazów, kapłani organizowali w obozie koncentracyjnym ukryte życie duchowe, ale czynili to w tajemnicy, bo gdyby któryś z księży odważył się publicznie uczynić znak krzyża, blokowy czy izbowy miał prawo go skopać do utraty przytomności. – Za pośrednictwem komand wyjazdowych, pracujących w Monachium, księża postarali się o komunikanty i od 1942 r. były one przemycane w bochenkach chleba, w paczkach od rodzin. Umożliwiło to potajemnie odprawianie Mszy św. Dwa taborety ustawione między łóżkami, przykryte chusteczkami stanowiły ołtarz, zwykła szklanka służyła za kielich. Poznański kapłan ks. Leon Stępniak wspominał: „Mieliśmy też swój kielich, który teraz znajduje się w Muzeum Watykańskim. Wstawaliśmy wcześnie rano, w naszych izbach jeszcze przed zbudzeniem całego obozu odprawialiśmy Msze św. Ponieważ obowiązywało zaciemnienie, nikt o tym nie wiedział” – zaznaczył metropolita poznański senior.

Hierarcha wskazał, że heroiczność polskiego duchowieństwa, zakonników i sióstr zakonnych oraz świeckich katolików, więźniów obozów i innych miejsc zagłady, ujawniły procesy beatyfikacyjne i kanonizacyjne ojca Maksymiliana Kolbe, biskupa Michała Kozala, 11 sióstr nazaretanek z Nowogródka, ks. Stefana Frelichowskiego, 108 męczenników niemieckiego narodowego socjalizmu. – Z tego ogromnego tłumu więźniów wyłaniają się kontury świetlistych postaci błogosławionych. W pierwszej grupie męczenników II wojny światowej jest to grono 44 polskich księży ogłoszonych już błogosławionymi (13.05.1999). W drugiej grupie, której proces się aktualnie toczy, znajduje się 20 następnych – powiedział abp Gądecki.

Podkreślił, że Dachau przestrzega przed tym, do czego zdolny jest człowiek wychowany w duchu sprzeciwu wobec Stwórcy. – Z pozoru mogłoby się wydawać, że zło, które programowo przekreślało obecność krzyża, było mocniejsze. Jeśli jednak spojrzymy nieco wnikliwiej na dzieje ludów i narodów, które przeszły przez doświadczenie systemów totalitarnych i prześladowań za wiarę, to odkryjemy w tych dziejach obecność zwycięskiego krzyża Chrystusa. To zło, choć po ludzku tak potężne, wydające się złem absolutnym, zdolnym zniszczyć do cna, poddać człowieka i naród bezbrzeżnej rozpaczy, ma jednak swoją granicę, poza którą traci moc. Tą granicą jest tajemnica odkupienia, ostateczne zwycięstwo Boga nad złem. Zwycięstwo, którego miarą jest krzyż i zmartwychwstanie – przekonywał abp Gądecki.

Przed Mszą św. otwarta została wystawa poświęcona męczeństwu duchowieństwa polskiego w czasie II wojny światowej. Konferencję wygłosił ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz SDB, kapelan Prezydenta Polski. Koordynatorem obchodów był ks. prał. dr hab. Sławomir Kęszka, delegat biskupa kaliskiego ds. podtrzymywania pamięci o męczeństwie duchowieństwa polskiego w latach II wojny światowej.

Coroczne obchody w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu są kontynuacją dziękczynienia za wyzwolenie księży-więźniów obozu w Dachau.

W 1945 r., przed zakończeniem II wojny światowej, więźniowie podjęli nowennę za przyczyną św. Józefa, prosząc go o ocalenie. 22 kwietnia 1945 r., podczas dwóch Mszy św., ok. 800 księży i osób świeckich odmówiło akt oddania się w opiekę św. Józefa, w duchowej łączności z jego kaliskim sanktuarium. Więźniowie zobowiązali się także szerzyć świadectwo wiary i siły modlitwy za wstawiennictwem Opiekuna Świętej Rodziny.

W niedzielę, 29 kwietnia 1945 r., o godz. 18.00, żołnierze alianccy wyzwolili obóz. Więźniowie byli przekonani, że zostali uratowani dzięki niezwykłej interwencji św. Józefa. Jako wyraz wdzięczności po uwolnieniu, od 1948 r., kapłani rokrocznie pielgrzymowali do Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Jeden z ostatnich świadków dramatu życia w obozie – ks. kan. Leon Stępniak zmarł 6 kwietnia 2013 r. Obecnie do sanktuarium pielgrzymują duchowni, kapłani, przedstawiciele zakonów, rodziny byłych więźniów.

Jako wotum za ocalenie, byli więźniowie KL Dachau w 1970 r. ufundowali Kaplicę Męczeństwa i Wdzięczności w podziemiach kaliskiej bazyliki.

W niemieckim obozie w Dachau koło Monachium więzionych było 2794 duchownych różnych narodowości i wyznań, w tym 2597 wyznania rzymskokatolickiego. Wśród uwięzionych zakonników, diakonów, księży i biskupów katolickich 1773 pochodziło z Polski. 868 duchownych zostało zamęczonych w obozie – najwięcej z terenów diecezji poznańskiej (147), włocławskiej (144) i łódzkiej (112). Spośród prawie 600 zakonników największą grupę ofiar stanowili jezuici, misjonarze i salezjanie.

Od 2002 r. rocznica wyzwolenia obozu w Dachau jest obchodzona jako Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego. Upamiętnia on duchownych, którzy zginęli w czasie II wojny światowej.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.