Drukuj Powrót do artykułu

Abp Galbas: kapłan musi karmić się Słowem, inaczej grozi mu duchowa anoreksja

02 kwietnia 2026 | 11:34 | lk | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Archidiecezja Warszawska

Kapłan jest przede wszystkim sługą Słowa, który najpierw sam musi nim żyć, by móc je autentycznie głosić. Jeśli nie odżywiamy się Słowem, grozi nam duchowa anoreksja – powiedział abp Adrian Galbas podczas Mszy Krzyżma Świętego w archikatedrze warszawskiej. Metropolita przestrzegł przed zaniedbaniem osobistej medytacji Pisma Świętego i przed zastępowaniem żywego świadectwa gotowymi treściami, w tym tworzonymi przez sztuczną inteligencję.

Wspólnie z metropolitą warszawskim uroczystą Eucharystię koncelebrowali nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, kard. Kazimierz Nycz i warszawscy biskupi pomocniczy.

We wstępie do liturgii abp Galbas powiedział, że sprawuje tę Mszę świętą w intencji wszystkich kapłanów archidiecezji warszawskiej, „szczególnie zaś tych, którzy teraz przeżywają swoje trudności”.

w homilii metropolita warszawski podkreślił, że kapłaństwo jest nierozerwalnie związane ze Słowem Bożym. Przypomniał, nawiązując do hasła roku duszpasterskiego, że kapłan, jako uczeń i misjonarz, ma obowiązek nie tylko głosić Ewangelię, ale najpierw sam trwać w „szkole Słowa”, słuchając go i podporządkowując mu całe swoje życie.

Hierarcha zaznaczył, że fundamentem kapłańskiej tożsamości jest codzienne karmienie się Pismem Świętym. – Jeśli nie odżywiamy się Słowem, grozi nam duchowa anoreksja – ostrzegł, wskazując, że zaniedbanie medytacji Słowa Bożego często pojawia się już w pierwszych latach po święceniach.

Odwołując się do biblijnego obrazu „spożywania księgi”, arcybiskup zachęcił kapłanów do regularnego, osobistego kontaktu ze Słowem, które bywa zarówno „słodkie”, jak i „gorzkie”, prowadząc do pocieszenia, ale też do nawrócenia.

Abp Galbas zwrócił też uwagę na znaczenie milczenia jako przestrzeni rodzenia się słowa. Podkreślił potrzebę „postu od słowa”, zwłaszcza niepotrzebnego, oraz wezwał do „rozbrajania słów”, aby służyły one życiu, a nie niszczeniu. – Milczenie zrodzone ze Słowa jest milczeniem mędrca – zaznaczył.

Metropolita warszawski przypomniał, że naturalnym owocem życia Słowem Bożym jest jego głoszenie. Zachęcił kapłanów, by ich homilie były starannie przygotowane, zakorzenione w Biblii i nauczaniu Kościoła oraz prowadziły wiernych do świętości.

– Niech nasze homilie będą przygotowane, niech będą biblijne, niech ludziom nie mieszają w głowach, ale porządkują myślenie i pomagają właściwie wybierać. Niech nie będą dzieleniem się własnymi hipotezami, ale przedstawianiem jasnej nauki Kościoła i niech nie mają żadnego innego celu, żadnego innego interesu, jak tylko doprowadzenie ludzi do większej świętości – mówił abp Galbas.

Jednocześnie przestrzegł przed powierzchownością i pokusą zastępowania osobistej pracy nad kazaniem gotowymi treściami. – Czytanie kazań wyprodukowanych przez sztuczną inteligencję nazwał rodzajem kłamstwa. Dodał, że wierni oczekują świadectwa, a nie „logicznych zdań pełnych cytatów”. – Oni nie przyszli na spotkanie z maszyną, tylko ze świadkiem Chrystusa. Maszyna wypluje frazy, których sama nie rozumie, a na pewno których sama nie przeżywa – powiedział.

Na zakończenie abp Galbas zachęcił kapłanów do wytrwałego głoszenia Słowa, nawet w trudnych warunkach duszpasterskich. Przywołując wizję proroka Ezechiela, podkreślił, że także „wyschłe kości” mogą ożyć dzięki mocy prorokowanego Słowa.

Po homilii księża archidiecezji warszawskiej odnowili swoje przyrzeczenia kapłańskie – Wielki Czwartek jest bowiem dniem ustanowienia Eucharystii i szczególnym świętem wszystkich kapłanów, którzy bardzo licznie gromadzą się w katedrach i wspólnie z biskupem odprawiają Eucharystię.

Poświęcone także zostało krzyżmo oraz oleje chorych i katechumenów. Przez cały rok służą one przy udzielaniu sakramentów chrztu, święceń kapłańskich, namaszczenia chorych oraz konsekracji kościołów i ołtarzy.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.