Abp Galbas: nie wystarczy mieć rację, trzeba jeszcze kochać
12 września 2026 | 18:33 | jm | Bydgoszcz Ⓒ Ⓟ
Fot. Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej„Święci i błogosławieni nie są nam dani przede wszystkim do podziwiania, lecz do naśladowania” – mówił abp Adrian Galbas SAC podczas Mszy św. z okazji 50-lecia parafii Świętych Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy. Metropolita warszawski, nawiązując do postaci błogosławionego Stefana Wyszyńskiego, zachęcał wiernych, by jego dziedzictwo przekładali na konkretne decyzje i codzienne życie. Uroczystość była również okazją do uczczenia miejsca szczególnie związanego z bł. Jerzym Popiełuszką, który właśnie stąd wyruszył w swoją ostatnią, męczeńską drogę.
Parafia na bydgoskich Wyżynach została erygowana przez Prymasa Tysiąclecia bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. W zamyśle hierarchy miała być miejscem oddawania czci polskim męczennikom – od pierwszych Pięciu Braci Męczenników aż po świadków wiary czasów współczesnych. Dziś znajdujące się tu Sanktuarium Nowych Męczenników jest także jednym z najważniejszych miejsc pamięci o bł. ks. Jerzym Popiełuszce. Osiem lat po powstaniu parafii kapelan „Solidarności” sprawował tu swoją ostatnią Mszę św. i pełnił posługę, a 19 października 1984 r. wyruszył stąd na męczeński szlak.
Abp Galbas w homilii zestawił ewangeliczny obraz Chrystusa z postacią bł. kard. Wyszyńskiego. Przypomniał, że dobry pasterz „zna swoje owce, nie ucieka, kiedy przychodzi wilk i oddaje za owce swoje życie”. Takim pasterzem – podkreślał – był Prymas Tysiąclecia. Znał Polskę nie tylko z jej historii, ale „znał jej duszę”; spotykał ludzi, słuchał ich i rozumiał, że u podstaw życia społecznego musi stać poszanowanie ludzkiej godności.
Metropolita warszawski wskazywał, że Wyszyński bronił rodziny, prawa rodziców do wychowania dzieci, wolności sumienia i obecności Boga w życiu społecznym. Przypomniał również jego historyczne „Non possumus”, wypowiedziane wobec prób podporządkowania Kościoła przez komunistyczną władzę. – To nie było «nie» człowieka upartego. To było «nie» pasterza – zaznaczył. Za swoją postawę prymas zapłacił trzyletnim internowaniem, ale nawet wtedy nie przestał czuć odpowiedzialności za powierzonych sobie ludzi.
Trzeci wymiar pasterskiej posługi stanowiło oddawanie życia. Nie zawsze – zauważył abp Galbas – oznacza ono męczeństwo krwi. Człowiek może oddawać życie „po kawałku: przez pracę, odpowiedzialność, cierpliwość, samotność, przebaczenie, rezygnację z siebie”. Prymas, broniąc prawdy, nie pozwolił, by jego stanowczość przerodziła się w nienawiść. – Można mieć rację i nienawidzić, można bronić prawdy i poniżać człowieka, można walczyć o Kościół, a jednocześnie przestać mówić językiem Ewangelii – przestrzegał hierarcha. Przypomniał słowa Wyszyńskiego: „Całe nasze życie tyle jest warte, ile jest w nim miłości”.
Arcybiskup wskazał wiernym dwa konkretne sposoby naśladowania Prymasa Tysiąclecia: Jasnogórskie Śluby Narodu oraz Społeczną Krucjatę Miłości. Śluby – przekonywał – nie są dokumentem historycznym, lecz „konkretnym programem i konkretnym rachunkiem sumienia”. Zachęcił, by każdy zamiast rozliczać innych zapytał: „co ja z tym zrobię?”. Drugim krokiem ma być codzienna realizacja zasad Krucjaty Miłości: szacunek dla każdego człowieka, życzliwe mówienie o innych, przebaczenie, współczucie i modlitwa także za nieprzyjaciół. – Nie wystarczy mieć rację, trzeba jeszcze kochać – podkreślił.
Hierarcha zaproponował nawet bardzo konkretny początek: 24 godziny bez złego słowa o drugim człowieku, bez odpowiadania agresją na agresję, bez poniżania osoby, z którą się nie zgadzamy. – To wydaje się niewiele, ale właśnie tak zmienia się świat – powiedział.
Szczególnym momentem jubileuszu było wprowadzenie do świątyni relikwii bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Abp Galbas wyjaśnił, że relikwie przypominają o trwającej jedności Kościoła ziemskiego i niebieskiego oraz zachęcają do wzywania wstawiennictwa świętych i błogosławionych. – Niech sprowadzone do Bydgoszczy relikwie wspomagają nas we wzywaniu wstawiennictwa bł. Stefana Wyszyńskiego i w wiernym jego naśladowaniu – powiedział.
Proboszcz parafii i kustosz sanktuarium ks. prałat Józef Kubalewski przypomniał, że świątynia powstała dzięki wieloletnim staraniom mieszkańców, a jej pierwszym proboszczem i budowniczym był ks. prałat Romuald Biniak. Podkreślił szczególną więź tego miejsca z bł. Jerzym Popiełuszką oraz bł. kard. Wyszyńskim. Poinformował również, że podczas jubileuszowej Eucharystii użyto kielicha, w którym ostatnią Mszę św. sprawował ks. Jerzy Popiełuszko, oraz kielicha ofiarowanego parafii w 1977 r. przez Prymasa Tysiąclecia.
Bp Krzysztof Włodarczyk podziękował wspólnocie za codzienne świadectwo wiary i budowanie parafialnej rodziny, której centrum stanowi Eucharystia. Zwrócił uwagę na zachowywanie przez parafię tradycji patriotycznej i pamięci o tych, którzy oddali życie za Boga, Kościół i Ojczyznę. Zachęcił również do podjęcia propozycji abp. Galbasa – wyboru jednego zobowiązania ze Ślubów Jasnogórskich oraz rozpoczęcia Społecznej Krucjaty Miłości od symbolicznych 24 godzin.
Wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego Zbigniew Ostrowski podkreślił, że parafia stała się „żywą twierdzą wolności, wiary i ludzkiej godności”. Przypomniał jej rolę w historii bydgoskiej opozycji antykomunistycznej, duszpasterstwa ludzi pracy i „Solidarności”, a także szczególne znaczenie jako ostatniej stacji ziemskiej drogi bł. ks. Jerzego. Wskazał, że dzisiejsza działalność parafii – m.in. Hospicjum im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki, Caritas i ośrodka Betlejemka – pokazuje, że jego testament jest nadal realizowany poprzez służbę drugiemu człowiekowi.
Wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel, wywodzący się z tej parafii, mówił natomiast, że świątynia została zbudowana nie tylko z betonu, kamieni i drewna, ale przede wszystkim „z bardzo silnej wiary, poczucia patriotyzmu oraz determinacji”. Dziękował wspólnocie za kształtowanie kolejnych pokoleń Bydgoszczan i podkreślał, że duch bł. ks. Jerzego jest w tym miejscu wciąż obecny.
W imieniu władz miasta Elżbieta Rusielewicz złożyła parafii gratulacje, podkreślając, że pół wieku jej istnienia to historia tworzona przez kolejne pokolenia duchownych i świeckich, tysiące osobistych historii, spotkań i doświadczeń. Zaznaczyła, że parafia pozostaje ważną dla Bydgoszczy przestrzenią wiary, pamięci, solidarności i troski o drugiego człowieka.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.









