Abp Gänswein broni nagrywania kazań Benedykta XVI.
22 lutego 2026 | 06:05 | tom | Ulm Ⓒ Ⓟ
Fot. Alicja Kościesza (KAI)Arcybiskup Georg Gänswein broni nagrywania prywatnych kazań Benedykta XVI. „Kazania nie były nagrywane potajemnie, lecz dyskretnie” – podkreślił wieloletni sekretarz Benedykta w wywiadzie opublikowanym w niemieckim dzienniku „Schwäbische Zeitung”.
W wywiadzie abp Gänswein, obecnie nuncjusz apostolski w krajach bałtyckich skomentował niedawno wydany tom „Pan trzyma nas za rękę” wydawnictwa Herder. Tom ten zawiera niepublikowane wcześniej kazania Benedykta XVI, które wygłaszał zarówno podczas swojego pontyfikatu, jak i w pierwszych latach po rezygnacji.
Arcybiskup powiedział, że zwrócił się do czterech kobiet, które opiekowały się domem Benedykta XVI i były zawsze obecne podczas nabożeństw: „Kiedy Benedykt głosi kazanie, proszę nagrywać kazanie dyskretnie; jeszcze nie wiem, po co – ale kiedyś będzie to cenne” – stwierdził abp Gänswein. „Nie miałem złych intencji, lecz szczerą, co skłoniło mnie do podjęcia tej decyzji”.
Nowe światło na Benedykta XVI
Jednocześnie arcybiskup przyznał, że nie pytał Benedykta XVI o zgodę na nagrania. „A dlaczego nie? Po prostu obawiałem się, że z pokory mógłby powiedzieć `nie` – a wtedy ten skarb nigdy nie zostałby odkryty”.
Według abp Gänsweina, autora przedmowy do książki, opublikowane teksty rzucają nowe światło na Benedykta XVI. „Publicznie prezentowany obraz był zbyt często jednostronny i zniekształcony” – ubolewał arcybiskup. „Był postrzegany zbyt często jako teolog, prefekt, papież, a także jako błyskotliwy myśliciel. Ale pomijano coś istotnego: przekonanego i przekonującego kaznodzieję Ewangelii. Ta cecha jest imponująco widoczna w jego kazaniach”.
Wieloletni sekretarz prywatny Benedykta XVI odrzucił stereotypowe przekonanie, że młody, postępowy profesor Joseph Ratzinger stał się konserwatystą, aby rozwijać swoją karierę kościelną. Każdy, kto przeczyta pisma młodego teologa, a następnie kardynała Ratzingera lub papieża Benedykta XVI, odkryje: „Nie ma tu żadnej przerwy; istnieje niewątpliwa ciągłość zarówno w pismach teologicznych, jak i w wypowiedziach Kościoła” – powiedział abp Gänswein. Etykietom „Pancernego Kardynała” czy „Rottweilera Pana Boga” „przeczy rzeczywistość człowieka szlachetnego, łagodnego, inteligentnego i głębokiego duchowo”.
Abp Gänswein dodał, że nadal czuje silną więź z Benedyktem XVI. Już na początku studiów teologicznych we Fryburgu Bryzgowijskim w 1977 roku zgłębiał pisma ówczesnego profesora teologii Josepha Ratzingera. „To była żywa teologia, która mnie zainspirowała” – powiedział arcybiskup. „Jedno jest pewne: bez niego byłbym innym człowiekiem”. Jednocześnie zaprzeczył twierdzeniom, jakoby jego książka „Tylko prawda” była krytyką następcy Benedykta, papieża Franciszka (2013–2025). Wyjaśnił, że celem książki było „przedstawienie bardziej realistycznego, niezakłamanego spojrzenia na papieża Benedykta, opartego na moich osobistych doświadczeniach, z zamiarem i ambicją ukazania aspektów, które wcześniej były pomijane lub celowo przemilczane. Fakt, że w niektórych przypadkach zostało to wykorzystane do konstruowania konfliktu medialnego, nie odzwierciedla intencji mojej pracy”.
W książce, opublikowanej wkrótce po śmierci Benedykta XVI abp Gänswein opisał między innymi istotne różnice między papieżem seniorem a jego następcą, Franciszkiem. Franciszek zareagował gniewnie i wkrótce potem przeniósł abp Gänsweina do jego rodzinnej diecezji we Fryburgu, nie przydzielając mu nowego stanowiska. Po dłuższym okresie papież mianował go nuncjuszem apostolskim w krajach bałtyckich 24 czerwca 2024 roku; zostało to zinterpretowane jako znak pojednania między Franciszkiem a abp. Gänsweinem.
Data celowa
Abp Gänswein stwierdził również, że data ogłoszenia rezygnacji papieża Benedykta XVI, 11 lutego 2013 roku, została wybrana celowo. Tego dnia Rzym upamiętnia Traktaty Laterańskie z 1929 roku. Traktaty Laterańskie zakończyły długotrwały konflikt między papiestwem a młodym państwem włoskim i ustanowiły Watykan najmniejszym państwem na świecie. Co więcej, tego samego dnia obchodzone jest święto maryjne, wyjaśnił abp Gänswein. Ostatecznie, 11 lutego 2013 roku, odbył się konsystorz, czyli spotkanie kardynałów, zaplanowane z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. „Benedykt XVI uznał to za właściwy moment i odpowiednie miejsce na ogłoszenie swojej rezygnacji” – stwierdził.
To czysty przypadek, że spektakularne ogłoszenie pierwszej w czasach nowożytnych rezygnacji papieża zbiegło się z okresem karnawału, jak podkreślił abp Gänswein. „Zrozumiałe jest, że w Niemczech wiadomość o rezygnacji początkowo uznano za żart w tzw. „zapustny poniedziałek” – „Rosenmontag”, kiedy to odbywają się w Niemczech parady karnawałowe. Ale żart szybko ustąpił powadze”. Rezygnacja ogłoszona przez Benedykta XVI weszła w życie 28 lutego; była to pierwsza rezygnacja papieża od czasów średniowiecza.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

