Drukuj Powrót do artykułu

Abp Gänswein o Leonie XIV: jest w nim wiele z Benedykta

07 maja 2026 | 12:30 | rj, Il Giornale | Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Alicja Kościesza (KAI)

„Byłem zaskoczony wynikiem wyborów” – wyznał abp Georg Gänswein, nawiązując do pierwszej rocznicy wyboru Leona XIV. Wieloletni sekretarz Benedykta XVI, a obecnie nuncjusz apostolski na Litwie, Estonii i Łotwie, podkreśla, że widzi ciągłość między Ratzingerem a Prevostem. „Obydwaj są synami świętego Augustyna” – powiedział w rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Giornale”.

Dzień wyboru

Abp Gänswein wspomina, że 8 maja 2025 roku był na spotkaniu dyplomatów i polityków w ambasadzie w Wilnie. „Wszyscy – mówi – potajemnie zerkali na telefony, żeby nie przegapić tej magicznej chwili wyboru, ogłoszenia Habemus Papam”. Gdy padło imię Roberta Prevosta, został dosłownie zasypany pytaniami przez uczestników konferencji: wszyscy chcieli dowiedzieć się czegoś o nowym papieżu. „Pytali mnie, czy go znam, czy mam jakieś informacje na jego temat, co o nim myślę. Nie potrafiłem odpowiedzieć, sam byłem zaskoczony tym wyborem – wspomina. – Musiałem sięgnąć głęboko do pamięci, aby przypomnieć sobie, kiedy i gdzie spotkałem nowego papieża”. 

Wspólny mistrz

Nuncjusz apostolski wskazuje, że widzi ciągłość między Benedyktem XVI a nowym papieżem. Wspomina, że widoczny znak ciągłości pojawił się już tego samego wieczoru po wyborze, kiedy Leon pojawił się w Loggii Błogosławieństw ubrany tak jak jego poprzednicy, z wyjątkiem Franciszka. „Był to pierwszy znak ciągłości papiestwa, nie tylko z wizualnego punktu widzenia, ale także merytorycznego” – wskazuje abp Gänswein. Dodaje, że między Ratzingerem i Prevostem istnieje jeszcze silniejsza ciągłość: obaj mają wspólny punkt odniesienia, a raczej wspólnego mistrza – świętego Augustyna. „Leon jako augustianin, żyje duchowością augustiańską; Benedykt za swojego nauczyciela teologii i przyjaciela miał właśnie biskupa Hippony. Kto choćby w najmniejszym stopniu zna myśl teologiczną Josepha Ratzingera, zdaje sobie sprawę, jak wiele zawdzięcza świętemu Augustynowi. Nie jest przypadkiem, że pisma świętego towarzyszyły Benedyktowi XVI w ostatnich latach jego życia, aż do śmierci” – przypomina abp Gänswein. 

Pokój 

Nuncjusz podkreśla, że kluczowym słowem, które dobrze oddaje pierwszy rok pontyfikatu, jest – pokój. Wskazuje, że pozdrowienie, którego użył Prevost pierwszego dnia po wyborze: „Pokój z wami”, od razu stało się zobowiązaniem i odpowiedzią na wiele sytuacji konfliktowych. „Niesienie i ustanawianie pokoju jest kompasem w działalności papieża Leona” – zauważa abp Gänswein. Jak mówi, przede wszystkim konieczne jest przywrócenie pokoju wewnątrz Kościoła. „Nadal istnieje wiele napięć, ran, podziałów i bezowocnych polemik, które należy rozwiązać i które muszą znaleźć uzdrowienie” – wskazuje nuncjusz. Ponadto, jak mówi, świat oczekuje autorytatywnego głosu papieża, który wytrwale wzywa do pokoju, którego dziś tak pilnie potrzebujemy. 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.