Abp Guzdek: rodzina jest wspólnym dziełem
06 września 2026 | 08:43 | jj | Krypno Ⓒ Ⓟ
Fot. ArchiBial MEDIA„Co ja dzisiaj mogę zrobić, aby mój dom był bardziej domem pokoju?” – pytał abp Józef Guzdek podczas Mszy św. kończącej 42. Archidiecezjalną Pieszą Pielgrzymkę Rodzin do Krypna. To największa doroczna pielgrzymka archidiecezji białostockiej. Mimo deszczu i burz do sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia przybyło blisko 6 tys. pielgrzymów.
W homilii metropolita białostocki podkreślił, że rodziny nie potrzebują domu pozbawionego trudności, lecz takiego, w którym pomimo problemów każdy wie, że jest kochany. „Potrzebujemy domu, do którego chce się wracać. Domu, w którym można znaleźć przebaczenie, zrozumienie i bezpieczeństwo. Domu, w którym obecny jest Bóg” – mówił.
Nawiązując do ewangelicznej przypowieści o domu zbudowanym na skale, abp Guzdek przypomniał, że w życiu każdej rodziny pojawiają się choroby, zmęczenie, problemy finansowe, różnice charakterów i kryzysy. Dlatego konieczny jest trwały fundament, którym są Chrystus, Jego przykazania i sakramenty.
Hierarcha przywołał również biblijne obrazy wieży Babel oraz odbudowy Jerozolimy przez Nehemiasza. Pierwszy ukazuje budowanie bez Boga, oparte na pysze i egoizmie. Drugi przypomina, że wspólnota powstaje dzięki modlitwie, współpracy i odpowiedzialności wszystkich jej członków.
Metropolita zaznaczył, że mąż i żona nie są konkurentami, lecz współbudowniczymi. Zwrócił uwagę na potrzebę mądrego podziału domowych obowiązków oraz włączania dzieci w troskę o wspólne dobro.
„Nie chodzi o matematyczne liczenie, kto zrobił więcej. Chodzi o poczucie, że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za nasz dom” – wyjaśniał.
Abp Guzdek podkreślił, że miłość musi być widoczna w codziennym życiu: w cierpliwości, przebaczeniu, trosce i rezygnacji z własnego „ja” na rzecz wspólnego „my”. Zachęcił pielgrzymów, aby wrócili z Krypna z konkretnym postanowieniem: wspólnej modlitwy, częstszej spowiedzi, poświęcenia większej ilości czasu współmałżonkowi i dzieciom albo pojednania z osobą, z którą pozostają w konflikcie.
„Rodzina nie stanie się domem pokoju dzięki pięknym deklaracjom. Stanie się nim wtedy, gdy każdy z nas podejmie odpowiedzialność za wspólne budowanie. A skałą, na której można wznieść trwały dom, jest Chrystus” – podkreślił metropolita białostocki.
Pątnicy wędrowali w 35 grupach parafialnych i międzyparafialnych. Towarzyszyło im 55 kapłanów oraz 19 sióstr zakonnych. Wśród uczestników znalazła się 96-letnia pani Krystyna z Białegostoku. Na szlak po raz 42. wyruszył także 86-letni pielgrzym. Najmłodszymi uczestnikami były kilkumiesięczne dzieci. Do pieszych pątników dołączyli w Krypnie wierni, którzy przybyli autokarami i własnymi środkami transportu.
Piesza Pielgrzymka Rodzin do Krypna jest największą doroczną pielgrzymką archidiecezji białostockiej. Gromadzi całe rodziny, które u progu nowego roku szkolnego powierzają siebie i swoich bliskich opiece Matki Bożej Pocieszenia. Tegorocznej pielgrzymce towarzyszyło hasło „Rodzina – domem pokoju”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.






