Drukuj Powrót do artykułu

Abp Guzdek: W Wielkim Poście spotęgujmy naszą wrażliwość na sprawy duchowe

05 marca 2025 | 20:40 | tm | Białystok Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Robert Ostrowski / archibial.pl

„Nadwrażliwość wobec spraw doczesnych i własnej osoby, często owocuje stępieniem wrażliwości na drugiego człowieka, na sprawy duchowe i w konsekwencji na Boga” – stwierdził abp Józef Guzdek podczas liturgii Środy Popielcowej w białostockiej archikatedrze, przestrzegając zarówno przed nadwrażliwością wobec siebie, jak i niewrażliwością na innych. Zachęcał wiernych do otwarcia się na słowo Boże i stanięcia w prawdzie przed Bogiem w sakramencie pojednania, gdyż one pozwalają zrozumieć, co w życiu jest najważniejsze.

W homilii metropolita białostocki zauważył, że współczesny człowiek jest nadmiernie wrażliwy na dobra materialne – pragnie ich, boi się ich utraty i jest gotów wiele poświęcić, by je zdobyć. Reklama, wszechobecna w przestrzeni publicznej i internecie, potęguje to pragnienie, manipulując ludzkimi potrzebami i wzmacniając konsumpcjonizm.

Mówił, że „Nadwrażliwość na rzeczy często pociąga za sobą obniżenie stopnia wrażliwości wobec bliźnich. Jest to widoczne w rodzinie, kiedy zapracowani małżonkowie nie mają czasu dla siebie, a rodzice dla dzieci. Zamiast wrażliwości wobec bliźnich pojawia się rozdrażnienie. Widać to także w układach pracodawca–pracownik, przełożony i podwładni. Liczą się tylko zysk i dominacja – ludzie są nieważni”.

Dodał, że dziś człowiek bywa również nadwrażliwy na swoim punkcie – przeżywa gniew i rozpacz z powodu utraty pozycji lub urażonej dumy. Wiele osób angażuje się w spory i wzajemne poniżanie, by podnieść swój status. Nie brakuje też tych, którzy dla lepszego wyglądu decydują się na ryzykowne zabiegi.

„Nadwrażliwość wobec spraw doczesnych i własnej osoby, często owocuje stępieniem wrażliwości na drugiego człowieka, na sprawy duchowe i w konsekwencji na Boga. Człowiek jakby nie dostrzega tego, że wszystko pod słońcem – wcześniej lub później – traci na swym znaczeniu, a w chwili śmierci przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie. Bogactwo i uroda, pieniądze i sława, tytuły naukowe i piastowane stanowiska… – wszystko przemija. Dlatego Kościół z taką mocą woła: «Memento!». Pamiętaj człowiecze, że z prochu powstałeś i w proch się obrócisz. I zarazem z wielką natarczywością przypomina: Owszem, trzeba troszczyć się o życie godne i w miarę wygodne, ale to nie wystarczy! Trzeba nade wszystko zabiegać o wartości, które nie przemijają” – mówił hierarcha.

Wskazywał, że zamiast skupiać się na przemijających dobrach i własnym wizerunku, warto zatroszczyć się o rozwój duchowy i wartości, które nie giną wraz ze śmiercią, a Bóg jest jedyną trwałą gwarancją życia wiecznego. Kościół przypomina o tym szczególnie poprzez symboliczny gest posypania głów popiołem – znak wezwania do nawrócenia i refleksji nad tym, co naprawdę ważne.

„Wielki Post służy temu, aby nastąpił wzrost wrażliwości na Boga i drugiego człowieka, na sprawy duchowe. Jak ten wzrost osiągnąć? Otóż odpowiedź na to pytanie daje Chrystus w dzisiejszej Ewangelii. Każe nam: podejmować czyny miłosierdzia wobec bliźnich, więcej czasu spędzać na modlitwie i słuchaniu słowa Bożego oraz z pobudek religijnych praktykować post i umartwienie” – podkreślał.

Odwołując się do słów Ewangelii ze Środy Popielcowej wskazał, że prawdziwa wartość dokonywanych czynów tkwi w ich ukryciu przed ludzkim spojrzeniem. Tylko wtedy modlitwa, czyny miłosierdzia i umartwienie mają wartość w oczach Boga: „Wszystko, cokolwiek posiadamy, jest niejako «pożyczone» od Boga i w chwili śmierci nic ze sobą nie zabierzemy na drugi świat. Kiedy staniemy przed Bogiem, aby zdać sprawę ze swojego życia, liczyć się będą jedynie czyny miłości, które otworzą nam drzwi do domu Ojca. Na progu wieczności będziemy pytani jedynie o miłość, czyli stopień naszej wrażliwości na Boga i drugiego człowieka”.

Arcybiskup zachęcał, by czas Wielkiego Postu, a zwłaszcza słuchanie słowa Bożego i sakramentalna spowiedź przyczyniły się do tego, „abyśmy przejrzeli i zrozumieli, co w życiu jest najważniejsze. Obyśmy w sposób bardziej odpowiedzialny pisali historię swego życia. Historię jedyną, niepowtarzalną”.

Po homilii abp Guzdek, bp Henryk Ciereszko oraz kapłani koncelebrujący Mszę św. w białostockiej archikatedrze, wspólnota Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego, która dziś tradycyjne rozpoczyna wielkopostne rekolekcje oraz zgromadzeni wierni przyjęli na głowy poświęcony popiół, jako znak pokuty i wkroczenia na drogę nawrócenia.

Środa Popielcowa rozpoczyna okres czterdziestodniowego przygotowania do największej chrześcijańskiej uroczystości – Świąt Paschalnych. Wielki Post potrwa do początku liturgii Mszy Wieczerzy Pańskiej sprawowanej w Wielki Czwartek, który w tym roku przypada 17 kwietnia.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.