Drukuj Powrót do artykułu

Abp Jędraszewski w Boże Ciało: tylko Boża miłość może zmienić oblicze świata

15 czerwca 2017 | 12:46 | luk | Kraków Ⓒ Ⓟ

„Chcemy, aby w przestrzeni publicznej dobitnie wybrzmiał głos Bożej miłości. Zdajemy sobie doskonale sprawę z tego, jak bardzo ten głos współczesnemu światu jest potrzebny. Tylko bowiem Boża miłość, która rozlewa się w ludzkich sercach, może skutecznie zmienić na lepsze oblicze tego świata” – powiedział w homilii podczas procesji Bożego Ciała w Krakowie abp Marek Jędraszewski. Metropolita krakowski zaapelował także o konieczność obrony dzieci nienarodzonych oraz starań o to, by niedziela była rzeczywiście dniem świętowania, wolnym od pracy.

Hierarcha ocenił na początku, że wyjście z Chrystusem na ulice miasta to wyraz naszej wiary. „W ten sposób my, jego mieszkańcy, dajemy wyraz naszej głębokiej i żarliwej wiary, iż w Najświętszym Sakramencie – pod postaciami Chleba i Wina – jest prawdziwie i realnie obecny Jezus Chrystus” – stwierdził.

Wskazał, że obecność Jezusa w przestrzeni publicznej jest wynikiem Jego nieskończonej miłości do człowieka, zapragnął On bowiem stać się dla ludzi pokarmem i czeka na nich w tabernakulach. „Obecny pod postacią Chleba Pan Jezus zaprasza nas, abyśmy wyrywali się z naszej codzienności i udawali się do kościołów i kaplic – i tam w ciszy adorowali Tego, który „jest”. Na tym polega nasza miłość, będąca odpowiedzią na Jego miłość – nieskończoną, a równocześnie w najwyższym stopniu pokorną” – nauczał.

Abp Jędraszewski zauważył, że procesje Bożego Ciała wyrażają ludzkie pragnienie by miłość do Pana Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie wyrazić w sposób publiczny. „Pragniemy, aby owo 'Jestem’ ze strony tej Miłości, którą jest Chrystus, zabrzmiało bardzo wyraźnie właśnie poza murami naszych kościołów i kaplic” – powiedział.

Dodał, że niestety w wielu miejscach świata ludzie nie chcą takiej obecności Boga, co widać w szerzącej się chrystofobii i chrystianofobii. „Budzi to w nas smutek i żal, podobny do tego, jakiemu osiem wieków temu dał wyraz św. Franciszek z Asyżu, który płacząc, skarżył się głośno: 'Miłość nie jest kochana’” – stwierdził. Duchowny dodał, że dzisiejsze procesje to chęć przyczynienia się to tego, aby „Miłość była kochana”.

W czasie homilii metropolita zwrócił uwagę, że Bóg wyznaczył człowiekowi czas odpoczynku od pracy – okres świąt i niedziel – oraz przestrzegł, że świat oddala się od tego wskazania Boga, tracąc niedzielę jako dzień wolny od pracy. Zaapelował o to, by nie odchodzić od III Przykazania Dekalogu.

„Chodzi bowiem o to, aby w imię solidaryzmu społecznego wszystkim zapewnić możliwość niedzielnego odpoczynku, który pozwala na godne przeżycie niedzieli w kręgach rodzinnych i przyjacielskich. Wiemy przecież, jak bardzo wiele dzieci cierpi z tego powodu, że ich rodzice, zwłaszcza ojcowie, nie mają dla nich czasu nawet w świąteczne dni” – tłumaczył.

„Podejmując to ważne zagadnienie, pragniemy z całą mocą przyłączyć się dzisiaj do tych wielorakich głosów, które jednoczącą się we wspólnym wołaniu: 'Niedziela Boża i nasza’. Niedziela będzie naprawdę nasza, jeśli – jako ludzie wierzący – uczynimy wszystko, aby przede wszystkim była ona Boża” – kontynuował.

Arcybiskup uwrażliwił także, że kolejną drogą zaparcia się Chrystusa jest powtarzanie Kainowego pytania: „Czyż jestem stróżem brata mego?”. Powiedział o tym szczególnie w kontekście człowieka najbardziej bezbronnego, bo ukrytego w łonie swej matki.

„W świetle obecnej pośród nas Miłości Bożej, ukrytej w Najświętszym Sakramencie, winniśmy po raz kolejny przypomnieć sobie, a jeszcze bardziej upomnieć się wobec świata o konieczność obrony życia dzieci jeszcze nienarodzonych. Z miłości Boga do człowieka wynika bowiem przeogromna wartość każdego ludzkiego życia w każdej fazie jego istnienia” – głosił.

Uznał, że nieobojętność na los drugiego człowieka, zwłaszcza całkowicie bezbronnego, jest fundamentalną miarą człowieczeństwa. „Musimy być i czuć się odpowiedzialnymi za życie każdego człowieka – w tym za życie dzieci jeszcze nienarodzonych, które żyją pod sercami swych matek i które oczekują od nich serca przepełnionego miłością. Odnosi się to także do tych dzieci, które są dotknięte biologicznymi wadami. W imię eugeniki nie wolno nikogo pozbawiać życia!” – podkreślił.

Zaznaczył, że jest to sprawa nie tylko pewnej społecznej wrażliwości, ale całego państwa. „Wolna, suwerenna i sprawiedliwa Polska, to Polska, która stoi na straży życia swoich dzieci. Wszystkich dzieci!” – zaakcentował arcybiskup.

Podsumowując wskazał, że wszyscy wywodzą się z miłości Boga ku światu i tą miłość wierzący powinni głosić całemu światu. „Dla jego ocalenia i zbawienia. Bo przecież wiemy z pewnością, jaką daje nasza wiara: jedynie dzięki swej miłości do Boga człowiek może odzyskać samego siebie, jedynie zginając kolana przed Najświętszym Sakramentem człowiek może ocalić własne człowieczeństwo” – powiedział na zakończenie abp Jędraszewski.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.