Drukuj Powrót do artykułu

Abp Kondrusiewicz przypomina o mocy modlitwy różańcowej

10 października 2026 | 22:37 | st | Raków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Redaktor01 Remik Kubicki - Praca własna, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=32540579 (skadrowane)

Różaniec pomaga zachować wiarę, przezwyciężać zło i budować pokój w świecie naznaczonym konfliktami – podkreślił abp Tadeusz Kondrusiewicz. Emerytowany metropolita mińsko-mohylewski przewodniczył 7 października Mszy św. pielgrzymkowej, w obchodzącym 120-lecie istnienia sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Rakowie w obwodzie mińskim,

Na początku liturgii hierarcha przypomniał historię sanktuarium, które przez 120 lat służyło ośmiu pokoleniom wiernych. W różnych okresach jego dzieje naznaczone były także przerwami w działalności religijnej, a budynek wykorzystywano m.in. jako magazyn i sklep. – Bóg pokazuje, że jest Panem dziejów, że pisze prosto na krętych liniach ludzkich losów i że to On stawia ostatnią kropkę – powiedział abp Kondrusiewicz.

Różaniec i zwycięstwo pod Lepanto

W homilii emerytowany metropolita mińsko-mohylewski przypomniał historię wspomnienia Matki Bożej Różańcowej, nawiązując do bitwy morskiej pod Lepanto z 1571 r. Papież Pius V wezwał wówczas wiernych do odmawiania różańca w intencji zwycięstwa floty chrześcijańskiej nad znacznie silniejszymi siłami osmańskimi. – I stał się cud: wiatr się zmienił, flota chrześcijańska przejęła inicjatywę i wygrała bitwę. Było to zwycięstwo, które ocaliło chrześcijaństwo w Europie – zaznaczył hierarcha.

Początkowo święto nosiło nazwę Matki Bożej Zwycięskiej, później zaś Matki Bożej Różańcowej. Jak podkreślił arcybiskup, zmiana nazwy nie oznacza, że należy zapominać o historii ani ignorować duchowej walki, która toczy się w ludzkich sercach. Różaniec jest zarówno dziękczynieniem za otrzymane łaski, jak i prośbą o pokój oraz zwycięstwo dobra nad złem.

Abp Kondrusiewicz nazwał różaniec „streszczeniem Ewangelii”, ponieważ koncentruje on uwagę na życiu Jezusa Chrystusa – od narodzin, przez działalność publiczną i mękę, aż po zmartwychwstanie i chwałę. Przypomniał również o roli Maryi i Jej zgodzie na wolę Bożą.

Odpowiedź na kryzys wiary

Hierarcha zwrócił uwagę na znaczenie poszczególnych tajemnic różańcowych, które pomagają wiernym pogłębiać prawdy wiary i kontemplować życie Chrystusa. Podkreślił też, że różaniec odgrywał ważną rolę w przekazywaniu wiary w czasach prześladowań, gdy brakowało kapłanów i dostępnych świątyń.

– Różaniec to nie tylko stara, pobożna tradycja naszych babć, ale potężne narzędzie duchowe służące doskonaleniu życia chrześcijańskiego – powiedział. Dodał, że modlitwa ta pomaga powrócić do Boga, odnaleźć się w chaosie codzienności i otworzyć na działanie Ducha Świętego.

Arcybiskup wskazał także na współczesne zagrożenia dla wiary i chrześcijańskiej tożsamości. Wymienił obojętność religijną, zastępowanie prawa Bożego zasadami opartymi wyłącznie na ludzkich przekonaniach, kryzys rodziny, niekorzystną sytuację demograficzną oraz konflikty zbrojne i rywalizację polityczną, gospodarczą i religijną.

Zwrócił również uwagę na rozwój technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji. Jak zaznaczył, mogą one przynosić wiele korzyści, ale wykorzystywane w sposób nieetyczny stają się zagrożeniem dla godności człowieka.

„Różaniec musi być w naszych rękach”

Abp Kondrusiewicz przypomniał o znaczeniu maryjnego „fiat”, czyli zgody na wolę Bożą, oraz o wezwaniu do modlitwy i pokuty przekazanym podczas objawień fatimskich w 1917 r. Zachęcił wiernych do regularnego odmawiania różańca i powierzania Maryi spraw osobistych oraz przyszłości świata.

– Różaniec jest naszą siłą i obroną – podkreślił, nawiązując do apeli papieży o modlitwę w intencji pokoju. Wspomniał również o kampanii „Milion dzieci odmawiających różaniec”, zainicjowanej przez papieża Leona XIV i poświęconej modlitwie o pokój.

– Różaniec nie może jedynie leżeć w szafce czy torebce – musi być w naszych rękach, a modlitwa na naszych ustach. Z każdym paciorkiem możemy powierzać Maryi nasze problemy i naszą przyszłość – powiedział hierarcha.

Homilię zakończył modlitwą o umocnienie wiary i odnowę moralną.

– Dzisiaj, w tych nowych czasach naznaczonych niebezpiecznymi wyzwaniami, które grożą utratą naszej chrześcijańskiej tożsamości, prosimy Cię, Matko Boża Różańcowa, abyś wyprosiła dla nas i dla naszego narodu u swojego Syna łaskę silnej wiary, abyśmy zwyciężyli w walce o ład moralny, mając na celu osiągnięcie pokoju na świecie i w duszach ludzi – modlił się abp Kondrusiewicz.

Po Mszy św. wierni, zgodnie z parafialną tradycją, odśpiewali przed wystawionym Najświętszym Sakramentem litanię do Matki Bożej, a następnie otrzymali błogosławieństwo eucharystyczne.

Neogotycki kościół Najświętszej Maryi Panny w Rakowie zbudowano na początku XX wieku w miejscu dawnej świątyni dominikańskiej. Kamień węgielny poświęcono 18 maja 1904 r., a kościół otwarto w październiku 1906 r.

Poprzednią świątynię, pod wezwaniem Zesłania Ducha Świętego, wzniesiono w 1686 r. z fundacji Hieronima Sanguszki i jego żony Konstancji Teodory z Sapiehów. Nowy kościół zbudowano z żółtej, nieotynkowanej cegły, w stylu neogotyckim.

W czasach sowieckich budynek wykorzystywano jako magazyn zboża i maszyn rolniczych. Zniszczono wówczas organy oraz pomnik niepodległości stojący przed świątynią. W 1995 r. kościół zwrócono katolikom.

Wnętrze zdobią neogotyckie ołtarze. Świątynia słynie z czczonego na Mińszczyźnie obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem, ozdobionego srebrnymi sukienkami i koronami. W okresie Białoruskiej SRR wizerunek ukrywano poza kościołem.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.