Drukuj Powrót do artykułu

Abp Kupny: Objawienie Boga zawsze coś burzy

06 stycznia 2026 | 21:30 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Maciej Rajfur

W uroczystość Objawienia Pańskiego w parafii pw. św. Jacka Odrowąża we Wrocławiu Mszy świętej przewodniczył metropolita wrocławski abp Józef Kupny. W homilii podkreślił, że Epifania nie jest jedynie wspomnieniem wydarzeń sprzed dwóch tysięcy lat, ale rzeczywistością, która „dokonuje się dziś – w Kościele, w świecie i w sercu każdego człowieka”.

Na początku liturgii proboszcz parafii ks. Jerzy Tupikowski przypomniał bogatą historię miejsca. – Nasz kościół jest gabarytowo mały, ale ma niesamowitą historię. Pierwszy zapis o parafii pochodzi z 1353 roku. Z powodu częstych wylewów Widawy świątynię przeniesiono w XVI wieku na piaszczyste wzgórze. Ten budynek to już XVII wiek – barok w drewnie – mówił, kreśląc burzliwe dzieje parafii na wrocławskich Swojszycach.

W homilii arcybiskup postawił fundamentalne pytania: „Kim jest Bóg, który do nas przychodzi, i kim my jesteśmy wobec Jego objawienia?”. Zaznaczył, że w Objawieniu Pańskim kryje się paradoks Bożego działania. – Bóg, którego nikt nigdy nie widział, staje się widzialny. Nieskończony staje się bliski, bezbronny, a wieczny wchodzi w nasz czas – mówił. Jak dodał, Bóg nie przychodzi, by przytłoczyć człowieka swoją wielkością, ale by go podnieść. – Do człowieka Bóg mówi: „Powstań”.

Hierarcha nie unikał odniesień do współczesności. Mówił o zmęczeniu, zagubieniu i życiu „jakby Boga nie było”. Nawiązując do proroka Izajasza, wskazywał na „ciemność moralnego relatywizmu” i samotności, ale jednocześnie przypominał o nadziei. – Prorok nie tylko mówi o ciemnościach, ale ogłasza, że nad tym wszystkim stoi Pan.

Centralnym obrazem homilii była droga mędrców ze Wschodu. Abp Kupny nazwał ją „drogą stawiania pytań”. – Nie są zadowoleni z tego, co już wiedzą. Chcą zobaczyć, przekonać się, dlatego wyruszają w drogę – podkreślał. Gwiazda, za którą idą, nie jest celem, ale znakiem. – Wiara zaczyna się od decyzji, że nie zostaję tam, gdzie jestem. Chcę iść dalej.

Szczególną uwagę poświęcił Jerozolimie, która zna Pisma i proroctwa, ale boi się ich wypełnienia. – Herod boi się utraty władzy, a Jerozolima – zmian. Objawienie Boga zawsze coś burzy: nasze przyzwyczajenia, kompromisy, wygodne grzeszki – mówił. Mędrcy nie zatrzymują się jednak w lęku, lecz idą do Betlejem. – Bóg nie objawia się w pałacu, ale w grocie. Nie w hałasie, ale w ciszy.

Pokłon mędrców hierarcha odczytał jako uznanie, że „jest Ktoś większy”. – W świecie, który boi się klękania, Kościół przypomina, że to na kolanach rodzi się prawdziwa wolność przed Bogiem. Z kolei dary mędrców są znakiem, że wiara kosztuje. – Wiara, która nic nie kosztuje, szybko traci smak – zaznaczył.

Na zakończenie arcybiskup przypomniał, że Objawienie Pańskie jest świętem Kościoła misyjnego. – Chrystus nie przyszedł tylko do „naszych”, ale do wszystkich – mówił. – Nie jesteśmy światłem samym w sobie. Jesteśmy jak gwiazda, która ma odbijać światło Chrystusa.

Homilia zakończyła się modlitwą, by wierni mieli odwagę iść „inną drogą”, nie zgubić światła Objawienia i klękać przed Bogiem, „który objawia się w prostocie Eucharystii”.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.