Drukuj Powrót do artykułu

Abp Kupny modlił się z lekarzami o odwagę w obronie życia

11 października 2026 | 17:17 | mraj, red. bz | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Maciej Rajfur

Świat potrzebuje dzisiaj lekarzy kompetentnych. Ale jeszcze bardziej potrzebuje lekarzy sumienia – apelował abp Józef Kupny podczas Mszy św. z okazji Patronalnego Święta Służby Zdrowia, odprawionej 11 października w parafii pw. św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu.

Metropolita wrocławski podkreślił, że zadaniem lekarza jest nie tylko leczenie, ale także obrona godności pacjenta i towarzyszenie mu w cierpieniu.

W Eucharystii uczestniczyli lekarze, członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich, kapelani szpitalni i pracownicy ochrony zdrowia. W homilii abp Kupny wskazał na św. Łukasza, lekarza i Ewangelistę, jako patrona łączącego wiedzę medyczną z wiarą, etyką i troską o człowieka.

– Wielkości lekarza nie mierzy się tylko liczbą tytułów, publikacji, operacji czy diagnoz. Lekarza mierzy się także tym, jak patrzy na człowieka, który został mu powierzony – podkreślił hierarcha.

Zaznaczył, że rozwój technologii, robotyki i sztucznej inteligencji stwarza nowe możliwości w medycynie, ale niesie również ryzyko sprowadzenia pacjenta do przypadku medycznego. – Pacjent nie jest jednostką chorobową, jest człowiekiem – przypomniał. Dodał, że chory nie traci godności nawet wtedy, gdy jest niesamodzielny, traci świadomość lub wymaga całodobowej opieki.

Metropolita wrocławski zwrócił uwagę na granice medycyny i presję, jakiej podlegają lekarze. Przywołując słowa św. Pawła: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”, podkreślił, że lekarz nie musi być wszechmocny i ma prawo przyznać, że wyczerpał dostępne możliwości leczenia.

– Lekarz może leczyć, uśmierzać ból, ale nie jest panem życia. Panem życia jest Bóg – oznajmił abp Kupny. Zaznaczył, że uznanie granic własnych kompetencji nie oznacza porażki, lecz może być wyrazem pokory i zaufania Bogu.

Hierarcha przypomniał również, że chrześcijańskie sumienie powinno towarzyszyć lekarzowi w podejmowaniu decyzji zawodowych. Nie wystarczy pytać, czy określone działanie jest możliwe z medycznego punktu widzenia. Trzeba również zastanowić się, czy służy ono prawdziwemu dobru człowieka.

W centrum chrześcijańskiego etosu lekarskiego znajduje się życie każdego człowieka: dziecka poczętego, chorego, osoby z niepełnosprawnością i człowieka umierającego. Abp Kupny przywołał także nauczanie św. Jana Pawła II, który określał pracę pracowników ochrony zdrowia jako misję i powołanie.

– Lekarz chrześcijański nie obiecuje, że pokona każdą chorobę. Daje jednak świadectwo, że żaden człowiek nie traci swojej godności dlatego, że zachorował, postarzał się, stał się niesamodzielny czy zbliża się do kresu swojego ziemskiego życia – zaznaczył.

– Jeśli już musimy powiedzieć, że nie mogę wyleczyć, to trzeba zaraz dodać: „Ale nie zostawię cię samego”. To jest wielkość lekarza – podkreślił.

Na zakończenie homilii hierarcha przypomniał, że chrześcijańska nadzieja prowadzi ku zmartwychwstaniu. Poprosił św. Łukasza i św. Jana Pawła II o wstawiennictwo za pracownikami ochrony zdrowia, modląc się o odwagę w obronie życia, prawe sumienia i wrażliwość na ludzkie cierpienie.

– Niech wasza wiedza służy pacjentom, wasze ręce przynoszą ulgę, a wasza obecność przy chorym staje się świadectwem miłości bliźniego – zakończył abp Kupny.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.