Abp Nkea: Papież przybywa do Kamerunu jako posłaniec pokoju
26 lutego 2026 | 18:57 | Fabrice Bagendekere SJ, Vatican News PL | Bamenda Ⓒ Ⓟ
Fot. PKWP PolskaW odpowiedzi na potwierdzenie przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej podróży Papieża do Kamerunu, abp Andrew Fuanya Nkea, arcybiskup Bamendy i przewodniczący kameruńskiego episkopatu, powiedział, że ta wizyta daje ogromną nadzieję. Kameruńczycy są dotknięci wojną i terroryzmem, które pustoszą kilka regionów kraju. Lokalny Kościół oczekuje, że papieska pielgrzymka przyniesie słowa pokoju i pojednania.
Papież przybywa do Kamerunu w czasie, kiedy kraj targany jest kryzysem powyborczym, konfliktami separatystycznymi w regionie północno-zachodnim i aktami terrorystycznymi na północy. Ten kraj Afryki Środkowej znajduje się w okresie wielkiej niepewności.
W tym kontekście wizyta Ojca Świętego w dniach od 15 do 18 kwietnia budzi ogromną nadzieję wśród wiernych oraz wszystkich ludzi dobrej woli. „Wiele oczekujemy od tej wizyty” – powiedział abp Andrew Fuanya Nkea, przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu, po oficjalnym ogłoszeniu najbliższych podróży apostolskich Leona XIV.
Pociecha dla wiernych, doświadczonych przez wojnę i terroryzm
Zdaniem abp. Nkei Papież przybywa do Kamerunu „przede wszystkim jako ambasador pokoju i apostoł pojednania”. Wyraża się to także w trasie jego pobytu w kraju. Papież odwiedzi Jaunde, Dualę i Bamendę – trzy duże miasta, a zarazem trzy historyczne centra kraju.
W Bamendzie, stolicy regionu Północno-Zachodniego, Ojciec Święty przyniesie pocieszenie ludności dotkniętej atakami Boko Haram oraz wojną prowadzoną przez grupy separatystyczne w regionie Południowo-Zachodnim.
Arcybiskup Bamendy wyraził głęboką wdzięczność Papieżowi. „To wielka rzecz, że Ojciec Święty nie pozostał u siebie, czekając aż sytuacja się uspokoi, lecz zdecydował się przyjechać, mimo że wciąż jest gorąco. Dlatego jesteśmy bardzo szczęśliwi” – podkreśla.
Przybywa pasterz i człowiek Boży
Po wyborach prezydenckich z 12 października 2025 r. w Kamerunie utrzymuje się krucha stabilność polityczna. Choć oficjalnie ogłoszono zwycięstwo Paula Biyi, jego rywal Issa Tchiroma Bakary ogłosił własne zwycięstwo, zarzucając fałszerstwa wyborcze. W centrum tych napięć powyborczych, politycy zajmują rozbieżne stanowiska. Padają wzajemne oskarżenia, a nad krajem unosi się groźba eskalacji przemocy.
W tym kontekście Papież przybywa jako apostoł pojednania – podkreśla abp Nkea. „Papież nie przyjeżdża jako polityk ani wyłącznie jako głowa państwa, lecz przede wszystkim jako pasterz, jako człowiek Boży”.
Przygotować się do tego wydarzenia poprzez modlitwę
Aby dobrze przeżyć przybycie Wikariusza Chrystusa, abp Nkea zachęca rodaków do duchowego przygotowania: „Módlmy się, aby Ojciec Święty przybył i zakończył swoją wizytę w pokoju i spokoju”.
Wobec „plotek, które mogły krążyć i przedstawiać tę wizytę w negatywnym świetle”, przewodniczący Konferencji Episkopatu Kamerunu zachęca mieszkańców kraju, by „spojrzeli na wizytę Ojca Świętego pozytywnie (…) jako na działanie Boga na rzecz narodu kameruńskiego”. Hierarcha przestrzega także przed politycznym wykorzystywaniem tego wydarzenia. „Ojciec Święty nie może przyjechać do naszego kraju i pozostawić nas w tej samej sytuacji” – podsumowuje arcybiskup Bamendy.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

