Drukuj Powrót do artykułu

Abp Popowicz do kapłanów: kiedy jesteśmy z ludem i niesiemy nasz krzyż z ludem, ludzie pójdą za nami

02 kwietnia 2026 | 14:30 | pab | Przemyśl Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. cerkiew.org

Kiedy jesteśmy z ludem i niesiemy nasz krzyż z tym ludem, ludzie pójdą za nami. Ale kiedy mówimy innym, aby nieśli krzyż, a sami go nie niesiemy, wtedy zaczynają się problemy w życiu wspólnoty – mówił abp Eugeniusz Popowicz podczas Liturgii św. Bazylego odprawionej w Wielki Czwartek w greckokatolickim soborze archikatedralnym w Przemyślu.

Abp Popowicz zauważył, że Wielki Czwartek jest szczególnym dniem, kiedy warto przemyśleć wielki dar, jakim jest kapłaństwo. Zaznaczył, że każdy ksiądz został wezwany do tego zadania przez samego Boga i uzdolniony, by temu sprostać, mimo ludzkich słabości i ułomności.

Metropolita przemysko-warszawski wskazywał, że „aby przewodzić ludowi Bożemu, trzeba stać na czele tego ludu, trzeba być jego częścią, trzeba rozumieć ten lud, trzeba żyć życiem ludu”.

– To jest fundament, to jest podstawa naszej kapłańskiej posługi. Kiedy jesteśmy z ludem i niesiemy nasz krzyż z tym ludem, ludzie pójdą za nami. Ale kiedy mówimy innym, aby nieśli krzyż, a sami go nie niesiemy, wtedy zaczynają się problemy w życiu wspólnoty – podkreślił.

Kaznodzieja zaznaczył, że kapłaństwo jest darem, o który – jak o każdy dar – trzeba dbać. Wskazywał, że za Chrystusem trzeba podążać, jak apostołowie. Przestrzegał natomiast, by nie odłożyć Jezusa „na półkę”, bo kapłaństwo stanie się puste i smutne.

– Naprawdę mamy dobrych kapłanów – zapewnił abp Popowicz, przyznając jednocześnie, że jest świadomi ich wad i słabości. – Ale jednocześnie widzę, że ponad wszystko idą za Chrystusem – powiedział. Dodał, że starają się oni autentycznie żyć ze swoim ludem.

Metropolita zauważył, że księża mają być głosicielami Słowa Bożego, liderami duchowymi, ale również administratorami parafii. Zaznaczył przy tym, że w tych zadaniach nie mogą zostać sami. Zachęcał ich do współpracy z wiernymi i rozłożenia ciężaru odpowiedzialności za wspólnotę również wśród nich.

Zachęcał duchownych, aby byli z sobą solidarni, żyli w zgodzie i pomagali sobie nawzajem. – Aby Lud Boży zobaczył, że żyjemy jak bracia, a nie jak obcy. A kiedy zobaczy nasze przyjacielskie relacje, ta pozytywność będzie emanować również do naszych wspólnot parafialnych – mówił abp Popowicz.

Hierarcha podkreślił, że najważniejsza w życiu kapłana jest służba Eucharystii, „aby chleb i wino, które składamy w Ofierze Eucharystycznej, przez nasze ręce, z wezwaniem Ducha Świętego, stały się Ciałem i Krwią Jezusa Chrystusa”. – Niech Eucharystia będzie centrum waszego życia. Niech Eucharystia będzie najwspanialszym sakramentem, jaki ma miejsce w waszym życiu – powiedział.

Kaznodzieja zwrócił się również do obecnego na Mszy św. biskupa Piotra Kryka, emerytowanego egzarchy apostolskiego Niemiec i Skandynawii, dziękując mu za „dobry przykład gorliwej posługi kapłańskiej”. Jest już na emeryturze. – Idzie i służy. Pomaga kapłanom. Jest obecny w naszych wspólnotach parafialnych. Daje dobry przykład tak oddanego i gorliwego życia kapłańskiego. Chciałbym, abyśmy my, młodzi, uczyli się od biskupa Piotra tej gorliwości. On nam ją przekazuje w tej wspólnocie, do której powrócił, by przeżyć lata swojego emerytowanego życia – powiedział.

Wspomniał także o swoim poprzedniku, który ze względu na stan zdrowia nie brał udziału w liturgii. – Wspierał wszystkich, jak długo mógł. Dziś, gdy nadchodzi starość, a ciało słabnie, On nie może być z nami. Ale duchowo jednoczy się w tej modlitwie naszego Kościoła za nasze kapłaństwo – mówił abp Popowicz.

Polecał modlitwie zmarłych kapłanów, a także kleryków oraz księży, którzy ze względu na odległość nie mogli przyjechać do archikatedry.

Modlitewne spotkanie w archikatedrze w Przemyślu zgromadziło księży greckokatolickich z dekanatu przemyskiego i rzeszowskiego.

Sprawowana w Wielki Czwartek przed południem liturgia jest szczególnym wspomnieniem Ostatniej Wieczerzy i ustanowienia sakramentu kapłaństwa i Eucharystii. Podczas niej odbywa się obrzęd obmycia nóg. W odróżnieniu od tradycji Kościoła łacińskiego, biskupi nie święcą olejów świętych, ponieważ ta czynność jest zarezerwowana dla zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego patriarchy abp Światosława Szewczuka.

Z kolei wieczorem w świątyniach odprawiane będą Jutrznie Męki Pańskiej, w czasie których odczytywanych jest 12 fragmentów Ewangelii związanych z Męką Chrystusa.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.