Abp Szal na Światowy Dzień Chorych: Nie wystarczą emocje, nie wystarczą słowa. Potrzebne są dzieła miłości, wsparcie
11 lutego 2026 | 14:48 | xmaf | Przemyśl Ⓒ Ⓟ
Fot. BP KEP– Trzeba wesprzeć tych, którzy cierpią, którzy są starsi, ale także tych, którzy są opiekunami, którzy stanowią rodzinę chorych, cierpiących, także tych, którzy są pracownikami służby zdrowia – mówił abp Adam Szal podczas Mszy św. sprawowanej w liturgiczne wspomnienie NMP z Lourdes w Leszczawie. Po Eucharystii Metropolita przemyski poświęcił Dzienny Dom Seniora im. św. Józefa prowadzony przez Caritas Archidiecezji Przemyskiej.
W homilii Metropolita Przemyski odnosząc się do orędzia papieża Leona na 34. Światowy Dzień Chorego, wskazał na przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Jak zauważył kaznodzieja głębokie wzruszenie Samarytanina zaowocowało działaniem. – Chcemy popatrzeć na tego Samarytanina, o którym mówił Pan Jezus, że wzruszył się głęboko. Czyli coś w nim drgnęło mimo uprzedzeń, mimo różnic, które były pomiędzy Żydami a Samarytanami. Co więcej nie tylko się wzruszył głęboko, ale podjął działania. Opatrzył rannego, zalewał rany oliwą, zawiózł do gospody, pielęgnował go, nawet zostawił pieniądze na ewentualne wydatki dla tego, kto będzie się opiekował tym chorym. To głębokie wzruszenie zaowocowało działaniem. Tak mówił o tym Papież w orędziu na dzisiejszy dzień. To głębokie wzruszenie zaowocowało tym, że poświęcił czas, serce, środki, to niezwykły przykład miłości, o to chodziło Panu Jezusowi odpowiadającemu na pytanie o miłość, o tym kto jest bliźnim, o tym jak trzeba bliźniego traktować z miłością. Jak wiemy dobrze ta postawa Samarytanina z dzisiejszej przypowieści łączyła się z rezygnacją z osobistych planów, bo przecież musiał się zatrzymać, poświęcić trochę czasu, czuwać, potem też okazać jakąś życzliwość poprzez dar materialny – wyjaśniał.
Interpretując wspomnianą przypowieść abp Szal wskazał, że Samarytanin to obraz Chrystusa, który pochyla się nad każdym człowiekiem: – Chrystus wzrusza się głęboko i opatruje nam rany nam jako temu biblijnemu Adamowi, który symbolizuje całą ludzkość mówił, a odnosząc się do symboliki zawartej w Ewangelii wskazywał na sakramenty święte jako te, które pomagają wierzącym.
Abp Szal zaznaczył także, że to wspólnota Kościoła jest ewangeliczną gospodę, w której każdy wierzący uczy się miłosierdzia: – Niech Kościół będzie rzeczywiście gospodą, miejscem, do którego przychodzimy i w którym jesteśmy po to, żeby uczyć się jak być dobrymi Samarytaninami.
Hierarcha wspomniał także o bł. Rodzinie Ulmów którzy czytali przypowieść o miłosiernym samarytaninie i żyli nią na co dzień: – popatrzmy na rodzinę Józefa i Wiktorii Ulmów, którzy rzeczywiście tę przypowieść ewangeliczną czytali, o czym świadczy zakreślony tekst znaleziony po ich śmierci w domu, stąd nazwani są samarytanami z Markowej, to dlatego, że przyjęli pod swój dom tych, którzy byli prześladowani – mówił Arcybiskup.
Metropolita przemyski wskazał na Caritas Archidiecezji Przemyskiej, który od 35 lat daje nadzieję najbardziej potrzebującym. Wspomniał o ponad 60 projektach i placówkach, które wspierają chorych, cierpiących i potrzebujących. Odnosząc się do Dziennego Domu Seniora im. św. Józefa abp Szal mówił: Otwierany dziś niezwykłą gospodę, w którym jest dom dla seniorów, który będzie nosił imię Świętego Józefa. Jest to okazja do dziękczynienia Panu Bogu i ludziom. Ten dom ma być „miejscem, gdzie ludzie będą doznawać tej opieki, jak w tej gospodzie z dzisiejszej perykopy ewangelicznej”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

