Abp Szewczuk: Ukraina broni spokojnego życia Europy
12 września 2026 | 23:08 | ugcc.ua, st | Kijów Ⓒ Ⓟ
Fot. Департамент інформації УГКЦ„Ta wojna to wielkie krwawienie ludzkiej tkanki Europy” – powiedział abp Światosław Szewczuk, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), w rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Foglio”. Jego zdaniem Zachód wciąż nie rozumie, że Ukraina walczy nie tylko o własne przetrwanie, ale także o bezpieczeństwo Europy.
Abp Szewczuk zwrócił uwagę na skalę dramatu humanitarnego. Według przywołanych przez niego danych w pierwszych dwóch miesiącach pełnoskalowej wojny 12,7 mln Ukraińców zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów, a niemal 6 mln przebywa za granicą jako uchodźcy. Front ma długość 1000–1200 km, a materiały wybuchowe zanieczyściły około 132 tys. km kw. terytorium Ukrainy.
Szczególnie dramatyczna jest, jego zdaniem, liczba osób zaginionych. „114 tysięcy osób zostało oficjalnie uznanych za zaginione bez śladu. To 114 tysięcy rodzin, które nie mają żadnych wiadomości o losie swoich bliskich” – powiedział.
„To jest terroryzm”
Zwierzchnik UKGK podkreślił, że wojna nie ogranicza się do działań na froncie. Rosyjskie drony atakują miasta, szkoły, uniwersytety, targowiska i sklepy. „Operator widzi w czasie rzeczywistym cywilów, których zabija” – zaznaczył.
Przed rozpoczęciem roku szkolnego na Ukrainie zbudowano około 100 podziemnych szkół. „Rosyjskie drony śledzą dzieci idące do szkoły i atakują je. To jest terroryzm!” – ocenił abp Szewczuk.
Jego zdaniem wojna coraz bardziej przypomina konflikty, w których wobec braku przełomu na froncie strony zaczynają atakować ludność cywilną. „Tej wojny nie da się rozwiązać militarnie” – powiedział, przywołując stanowisko szefa watykańskiej dyplomacji, abp. Paula Richarda Gallaghera.
„Ukraina udowodniła, że jest podmiotem”
Abp Szewczuk uważa, że Europa Zachodnia nadal nie docenia znaczenia Ukrainy. „Ukraina udowodniła już, że jest podmiotem, a nie przedmiotem europejskiej polityki, dyplomacji i gospodarki. Co więcej, to ona sama broni Europy” – powiedział.
Ukraiński opór tłumaczy różnicą między społeczeństwami obu państw. Ukrainę określa jako „sieć” opartą na solidarności, społeczeństwie obywatelskim i wzajemnej pomocy, Rosję natomiast jako „sztywną piramidę” ze scentralizowaną władzą.
„Ta piramida stanęła twarzą w twarz z siecią. Rosjanie nie mogą zwyciężyć na Ukrainie” – ocenił.
„Rosja nie broni wartości chrześcijańskich”
Zwierzchnik UKGK odrzucił także obraz Rosji jako obrońcy wartości chrześcijańskich. Jego zdaniem Kreml wykorzystuje hasło „tradycyjnych wartości” do celów politycznych i wojskowych.
„Wykorzystują wartości rodzinne do celów wojskowych, głoszą teologię śmierci, a nie zmartwychwstania” – powiedział. Dodał, że duchowni prawosławni sprzeciwiający się wojnie są traktowani jak heretycy.
„Leon XIV jest papieżem pokoju”
Abp Szewczuk pozytywnie ocenił stanowisko papieża Leona XIV wobec wojny. „Od dnia wyboru Leon XIV został ogłoszony na Ukrainie papieżem pokoju” – powiedział.
Jego zdaniem papieskie apele nie są jednak wezwaniem do prostego pacyfizmu, lecz do pokoju opartego na sprawiedliwości, godności człowieka i poszanowaniu prawa.
Oceniając wizytę abp. Gallaghera w Moskwie, określił ją jako „proroczą”. Zaznaczył jednak, że rosyjskie władze nie wykazały dotąd gotowości do rzeczywistego dialogu. „Jedynym językiem, który rozumie, jest siła – brutalna, militarna siła” – stwierdził.
„Ta wojna to wielkie krwawienie ludzkiej tkanki Europy” – podkreślił abp Szewczuk. Jego zdaniem Zachód powinien zrozumieć, że Ukraina nie prowadzi odległego konfliktu regionalnego, lecz „własnym ciałem broni spokojnego i pokojowego życia Unii Europejskiej”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

