Drukuj Powrót do artykułu

Abp Szewczuk: wróg nas uciska, ale Bóg w Kościele nas podnosi

27 maja 2023 | 18:00 | Tomasz Matyka SJ/vaticannews | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample

Trwa wojna na Ukrainie, co wiąże się z dalszymi walkami na froncie oraz cierpieniami ludności cywilnej w wyniku rosyjskiej agresji. Tym niemniej nasi wschodni sąsiedzi nie ustają w obronie swego państwa i dbaniu o podtrzymywanie życia własnego narodu. Często również ci, którzy uszli z kraju, troszczą się o zachowanie ukraińskości. Abp Światosław Szewczuk podkreślił ostatnio, iż taka postawa płynie z wiary. W Chrystusie jest „nasza siła, nadzieja, niezwyciężoność” – mówił hierarcha.

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego odnosił się do obchodzonej przez jego wspólnotę w czwartek uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego. Przemawiając we Wrocławiu do wiernych mieszkających obecnie w Polsce, zaznaczył, że to właśnie Bóg podnosi cierpiących Ukraińców. I dlatego zachęcał do przychodzenia do Kościoła, aby tam zaczerpnąć pomocy, którą poprzez swój lud chce okazywać napadniętym Najwyższy.

„Widzimy dziś, jak zła siła ponownie przybywa na naszą ziemię, aby prowadzić wojnę kolonialną w sercu Europy. Ta potęga przychodzi uciskać, okaleczać, oszpecać i zabijać. Jednak my, jako wierny lud, trzymamy mocno w naszej wierze rękę owego Boga, który nas podnosi – wskazywał abp Szewczuk. – Wróg nas uciska, a my powstajemy. Wróg chce nas zastraszyć, a my się nie boimy. Wróg chce nas wypchnąć z naszej ojczyzny, a my się nie poddajemy. A cały świat zastanawia się obecnie, skąd Ukraińcy czerpią tyle siły. Możemy powiedzieć: «błogosławiony naród, nad którego duszą czuwa jego Matka Kościół». Dlatego, kiedy teraz Ukrainiec przeżywa ciężkie chwile, spontanicznie szuka on swojego Kościoła – gdziekolwiek by nie przebywał: czy w Charkowie, czy w Odessie, czy w Doniecku, czy w Zaporożu, czy w Kijowie, czy w Warszawie czy we Wrocławiu. Naturalnie nasz człowiek szuka swojego Kościoła, ponieważ wie, że tam go podniosą – podniosą na duchu – tam mu udzielą pomocy, tam odnajdzie on swoją godność“ – stwierdził zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.