Drukuj Powrót do artykułu

Abp Szewczuk wzywa do ogólnonarodowego czuwania modlitewnego

19 kwietnia 2022 | 16:24 | tom (KAI) | Kijów Ⓒ Ⓟ

Sample

„W tych dniach, kiedy wojna eskaluje, kiedy wróg nasila atak na Ukrainę, wzywam wszystkich do życzliwej i nieustannej modlitwy za ukraińską armię. Bo dziś decyduje się przyszłość, los Ukrainy i świata. Wzywam do tego ogólnonarodowego czuwania modlitewnego wszystkich, którzy mnie dziś słyszą na Ukrainie i za granicą” – zaapelował arcybiskup większy kijowsko-halicki i zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, Światosław Szewczuk wideoprzesłaniu w 55. dniu wojny Rosji z Ukrainą.

„Dziękuję wszystkim, którzy w różnych częściach świata, z różnych Kościołów i narodów, czuwają dziś razem z Ukrainą” – dodał abp Szewczuk zachęcając do szczególnego skupienia się na modlitwie podczas Wielkiego Tygodnia.

Abp Szewczuk stwierdził, że w ciągu ostatnich 24 godzin zaobserwowano gwałtowny wzrost agresywnych działań okupantów. „Prezydent Ukrainy i dowództwo wojskowe mówią o rozpoczęciu nowej ofensywy wojsk rosyjskich, w szczególności na wschodzie Ukrainy. Walki nasiliły się. Liczba broni używanej obecnie nie ma sobie równych w dziesięcioleciach po II wojnie światowej” – powiedział.

„Ale Ukraina walczy. Ukraina trwa. Możemy dziś z wami porozmawiać dzięki heroicznym wysiłkom ukraińskiej armii. To naszym Siłom Zbrojnym zawdzięczamy to, że widząc dziś ten Boży poranek możemy zwrócić się z porannymi modlitwami do naszego Pana i Zbawiciela” – powiedział zwierzchnik UKGK.

Abp Szewczuk zaznaczył, że Ukraina weszła w Wielki Tydzień i dziś przeżywa Wielki Wtorek. Liturgia Kościoła, zgodnie z obrządkiem bizantyjskim w tym czasie zwraca uwagę wiernych na czuwanie. „W tych dniach wybrzmiewa starożytny hymn `Oto oblubieniec nadchodzi o północy i błogosławiony sługa, którego zastanie czuwającym, niegodny zaś jest ten, którego zastanie leniącym się`. Kościół wzywa nas do czuwania” – powiedział.

Zwierzchnik UKGK wyjaśnił, że czuwać to być jak stróż, albo strażnik wojskowego oddziału, należy czuwać, żeby wróg nas nagle nie zaskoczył, gdy śpimy. „W sensie duchowym słuchać oznacza oczekiwać na spotkanie, być gotowym na spotkanie w szczególności z naszym Zbawicielem, który idzie na dobrowolne cierpienie” – zaznaczył.

„W tych dniach musimy sprawdzić, na ile jesteśmy gotowi na święto Paschy, jak bardzo nasza uwaga, nasz umysł, nasze serce, nasza wola, a nawet nasza dusza i nasze ciało są gotowe na spotkanie ze zmartwychwstałym Chrystusem” – powiedział zwierzchnik UKGK i dodał: „Czuwanie w tych dniach oznacza bycie czujnym w modlitwie, w relacjach z Panem Bogiem, a także w relacjach z innymi, z osobami w których sam Pan i Zbawiciel przychodzi do nas dzisiaj”.

Według abp. Szewczuka te „dni czuwania, modlitwy, oczekiwania odzwierciedlają wczesnochrześcijańskie rozumienie Wielkanocy jako momentu, w którym pierwsi chrześcijanie oczekiwali drugiego i chwalebnego przyjścia Jezusa Chrystusa i końca historii świata”.

„Kto wie, może w tę Wielkanoc zaśpiewamy po raz ostatni: „Chrystus zmartwychwstał!”… I jakby ostatni raz przygotowując się do Świąt Wielkanocnych, bądźmy czujni, czuwajmy. W końcu czuwać oznacza być czujnym na czystość swojego serca. Ci, którzy jeszcze nie byli u spowiedzi lub komunii św., niech spieszą do przyjęcia sakramentów Boga. Błogosławiony bowiem ten, kogo Pan nie znajdzie leniącego się, i niegodny ten, kogo uzna za śpiącego” – powiedział zwierzchnik UKGK.

Pełny tekst przesłania publikujemy TUTAJ.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.