Abp Szewczuk: zwycięstwo Ukrainy będzie mocą Boga, która objawia się pomimo ludzkiej słabości
12 lipca 2026 | 22:23 | tom | Zarwanica Ⓒ Ⓟ
Fot. Департамент інформації УГКЦ„Panie, przemów do naszej Ojczyzny Twoimi uzdrawiającymi słowami. Podnieś nas z naszego rozczarowania, z naszej rozpaczy i zaskocz świat naszą wiarą. Jeśli spojrzymy szczególnie na ostatni rok naszej walki, zobaczymy, że za każdym razem, gdy ktoś polega jedynie na ludzkiej sile, planach czy negocjacjach, Ukraina zawsze go zaskakuje. Mówią, że my i Wy odnosimy zwycięstwo nie dzięki, ale wbrew ludzkiej logice, kalkulacjom i sile. Bo zwycięstwo Ukrainy będzie mocą Boga, która objawia się nawet pomimo ludzkiej słabości. I to jest źródło naszej nadziei z Tobą” – powiedział arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk podczas Boskiej Liturgii w niedzielę 12 lipca.
Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) przewodniczył Boskiej Liturgii w Maryjnym Ośrodku Duchowym „Zarwanica” z okazji ogólnokrajowej pielgrzymki UKGK, która była piątą w czasie wojny Rosji przeciwko Ukrainie. W pielgrzymce wzięło udział około 30 tys. pielgrzymów.
W koncelebrze, obok abp Szewczuka, nuncjusza apostolskiego w Ukrainie, arcybiskupa Visvaldasa Kulbokasa, uczestniczyli: Synod Biskupów UKGK, biskup greckokatolickiej diecezji mukaczewskiej, Teodor Macapuła, ordynariusz diecezji kijowsko-żytomierskiej Kościoła rzymskokatolickiego w Ukrainie, Witalij Krywicki, buskup diecezji kamieniecko-podolskiej Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie, Leon Dubrawskie, a także liczni duchowni z Ukrainy i zagranicy.
Nabożeństwu towarzyszył chór Tarnopolskiej Szkoły Muzycznej im. Salomei Kruszelnickiej.
O przezwyciężenie wewnętrznej rozpaczy
Abp Szewczuk rozważając ewangeliczną historię uzdrowienia paralityka podkreślił, że Chrystus uzdrawia człowieka przede wszystkim z wewnętrznej rozpaczy i utraty nadziei. „Nie wiemy do końca, co sprowadziło tego człowieka na łoże choroby, ale z pewnością widać, że musiał postradać ducha. Powiedzielibyśmy, że stracił nadzieję. Być może ten paraliż, nie tyle fizyczny, co wewnętrzny, duchowy, był jego największym nieszczęściem. Musiał już pogodzić się z faktem, że nic już mu nie pomoże. Ta rozpacz i apatia objawiają się w całej pełni jako jeden z najgroźniejszych i najbardziej podstępnych grzechów człowieka” – mówił zwierzchnik UKGK.
Zwrócił uwagę na fakt, że Pan dostrzegł wiarę przyjaciół sparaliżowanego, którzy przyprowadzili go do Jezusa. „Chrystus chce nam tu powiedzieć, że jeśli nasza wiara nie jest obciążona troską o bliźniego, to nie jest to prawdziwa wiara w Boga. Kiedy człowiek wierzy w Boga i myśli tylko o sobie, stopniowo traci wiarę. Chrystus wypowiada słowa, które są bardzo ważne i kluczowe, nawet z medycznego punktu widzenia. Widzi nie tylko skutki choroby i nie leczy objawów wtórnych, ale patrzy na jej przyczynę” – powiedział abp Szewczuk.
Wyjaśniając słowa Chrystusa: „Wstań, weź swoje łoże i chodź!” (J 5, 8), kaznodzieja podkreślił, że otwierają one drogę do prawdziwego nawrócenia. „Wstań. Weź swoje łoże, znaczy panuj nad sobą. Panuj nad swoim życiem. Do tej pory myślałeś, że twoje łoże rządzi tobą. Teraz pozwól, by stało się inaczej. Weź w swoje ręce to, co kiedyś wpędzało cię w rozpacz. A trzecie słowo, trzecie przykazanie, mówi: `idź`. Święty Jan Chryzostom widzi tu nie tylko nakaz pójścia naprzód. Nie. Iść znaczy podążać za Chrystusem drogą cnót. Kroczyć we właściwym kierunku. Iść znaczy dawać świadectwo. Kroczyć drogą powołania, do której wzywa cię Pan. W ten sposób możesz wypełnić swoje zadanie i misję wśród swojego ludu” – powiedział abp Szewczuk.
Podkreślił, że zagrożeniem dla przyszłości narodu ukraińskiego jest nie tylko agresja zewnętrzna, ale także wewnętrzne rozczarowanie, zniechęcenie, apatia i niechęć do dalszej walki. „Dlatego każdy, kto traci nadzieję w walce o wolność i godność, kto popada w apatię, bo nie ma szybkiego i łatwego zwycięstwa, jest dziś wezwany do Chrystusa przez Słowo Boże, jak paralityk. I w tej pielgrzymce wasz Kościół wzywa was do spowiedzi. Za każdym razem, gdy ogarnia nas zniechęcenie i zniechęcenie, szukajmy tajemnic Bożego miłosierdzia, aby te same słowa, które Chrystus dziś wypowiada do paralityka, mogły przemówić do mnie. To do nas dzisiaj Chrystus mówi: „Powstańcie! Weźcie w swoje ręce wszystko, co was łamie, co was dzieli, co was rozdziera i zniechęca. Panujcie nad sobą i nad wszystkim, co Pan wkłada w wasze ręce. Idźcie! Idźcie dalej” – powiedział zwierzchnik UKGK.
Wspomniał o wszystkich, którzy odnieśli rany wojenne, i wezwał do zaufania Bogu nawet w największych próbach. „Dzisiaj, w naszej modlitwie, w naszej wierze, pragniemy przyprowadzić tu, przed oblicze Matki Bożej, do stóp Jezusa Chrystusa, wszystkich rannych, wszystkich, którzy prawdziwie doświadczyli bolesnej rany straty w tej wojnie. Iluż ludzi przychodzi dziś i pyta: jak mogę dalej żyć? Matka Teresa z Kalkuty mówiła o jednym z rodzajów świętości. Mówi, że świętość to nie tylko oddanie Bogu czegoś swojego, ale wręcz pozwolenie Mu, by zabrał wszystko, co mi dał. Święty to człowiek, który potrafi zaufać Bogu w ten sposób, a wtedy jest w stanie przenosić góry” – powiedział abp Szewczuk .
430 lat Unii Brzeskiej i 25 lat od wizyty św. Jana Pawła II
Po Boskiej Liturgii, zwracając się do nuncjusza apostolskiego abp Kulbokasa, abp Szewczuk przypomniał, że w tym roku UKGK obchodzi dwa historyczne wydarzenia związane z komunią Kościoła kijowskiego z następcą apostoła Piotra. „Pierwszą pamiętną datą jest 430. rocznica unii brzeskiej. Historia pokazała, że dzięki jedności Kościoła kijowskiego ze Stolicą Apostolską udało nam się przetrwać najtrudniejsze momenty historyczne. Biskupi unii brzeskiej zrozumieli, że muszą uchronić Kościół przed wchłonięciem przez sąsiednie, wrogie patriarchaty. Dzięki tej jedności z apostołem Piotrem udało nam się zachować światową ukraińskość. Nasz naród, rozproszony przez wieki po całym świecie, znajdował się pod opieką Ojca Świętego, który wówczas tworzył struktury i mianował biskupów. Dlatego dziś mamy tak bogaty Synod naszych biskupów, którzy przybyli dziś do Zarwanicy z całego świata. Wszystko to jest owocem jedności brzeskiej” – powiedział abp Szewczuk.
Podkreślił, że jedność Kościoła nie jest dziełem człowieka, lecz Boga: „Dziś chcemy uczcić ten dar i podziękować za niego Bogu”.
Wdzięczność dla Leona XIV
Abp Szewczuk wskazał na drugą ważną rocznicę 25. lat od wizyty św. Papieża Jana Pawła II w Ukrainie i 25. rocznicę beatyfikacji ukraińskich męczenników. „Wszystkie te wydarzenia inspirują nas i świadczą, że ten, kto opiera się na skale Piotra, nigdy się nie zachwieje. Jesteśmy wdzięczni, że Jego Świątobliwość Leon XIV wspiera Ukrainę, puka do sumień możnych tego świata, tych, którzy uważają wojnę za świętą. Papież przypomina nam, że wojna jest jednym z największych bluźnierstw człowieka przeciwko Bogu. Oczekujemy, że Jego Świątobliwość przybędzie na Ukrainę. To zaproszenie dla Synodu naszych biskupów, władz ukraińskich i całego narodu ukraińskiego” – powiedział abp Szewczuk.
Podziękował abp Kulbokasowi za jego misję w Ukrainie jako dyplomaty Stolicy Apostolskiej, który jest głosem Ukrainy wobec Ojca Świętego i świata: „Niech Pan Bóg wynagrodzi ci stokrotnie za całą twoją miłość i dobroć wobec naszego narodu i naszego Kościoła”.
Abp Szewczuk przedstawił metropolitów i biskupów UKGK, którzy przybyli z różnych krajów świata na Synod Biskupów UKGK, który zakończył się ogólnokrajową pielgrzymką do Zarwanicy. Zwracając się do metropolity przemysko-warszawskiego, abp Eugeniusza Popowicza, zwierzchnik UKGK, wyraził poparcie dla Ukraińców w Polsce. „Wiemy, jak trudno jest być Ukraińcem w Polsce. Wielu naszych wiernych idzie w tę niedzielę do kościoła w obawie przed kolejnym atakiem lub przemocą. Wiemy o Waszej czujności nad naszym narodem, w szczególności nad ponad milionem Ukraińców, którzy przybyli do Polski uciekając przed wojną. Wiedzcie, że Wasza Matka Kościół jest z Wami. Nie dzielą nas granice, łączy nas Matka Boża Zarwanicka. Dziękujemy, Arcybiskupie, za Waszą aktywną obecność na Synodzie i za Kodeks Kanoniczny Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego” – powiedział abp Szewczuk.
W imieniu duchowieństwa archieparchii tarnopolsko-zborowskiej, metropolita Teodor Martyniuk podziękował abp Szewczukowi za przewodniczenie tegorocznej pielgrzymce i ofiarował mu ikonę. „Wczoraj, podczas nabożeństwa ku czci Najświętszej Bogurodzicy podczas tegorocznego czuwania, wypowiedziałeś znaczące słowo. Ale oprócz tego wypowiedziałeś szczególną modlitwę do Matki Bożej. Wydaje się, że tylko ktoś bliski Matce Bożej może ułożyć taką modlitwę. Prosimy, aby ta modlitwa, która wczoraj zabrzmiała z twoich ust, trwała przez cały rok, aż do następnej ogólnoukraińskiej pielgrzymki tutaj, w Zarwanicy” – powiedział abp Martyniuk.
Wyraził również wdzięczność nuncjuszowi apostolskiemu abp Kulbokasowi za jego stałą obecność wśród narodu ukraińskiego i wręczył mu ikonę Matki Bożej Zarwanickiej.
Po Boskiej Liturgii nastąpiło poświęcenie wody i wspólne wykonanie duchowego hymnu Ukrainy: „Boże Wielki, jedyny”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

