Drukuj Powrót do artykułu

Andrzej Poczobut na UKSW

15 października 2026 | 09:56 | UKSW Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. UKSW

W wypełnionej po brzegi Auli Schumana na kampusie Wóycickiego Uniwersytetu Kardynałą Stefana Wyszyńskiego w Warszawie 14 października odbyło się spotkanie z Andrzejem Poczobutem, dziennikarzem i działaczem polskiej mniejszości na Białorusi, uwolnionym z białoruskiego więzienia w kwietniu 2026 r.

Poczobut przybył na zaproszenie ks. prof. Ryszarda Czekalskiego, rektora UKSW. – To dla nas wielki zaszczyt, że w murach naszego uniwersytetu gościmy osobę niezwykłą. Dziękuję, że wyraził Pan zgodę na spotkanie ze studentami naszej Uczelni. To dla nas honor, że jest Pan z nami – mówił ks. prof. Ryszard Czekalski, witając Andrzeja Poczobuta. – W murach naszej Uczelni dość często przywołujemy wielkie słowa mówiące o wartościach i historii. Przywołujemy słowa: Bóg, honor, ojczyzna. Ale to są słowa, za którymi nie zawsze idą nasze postawy. Pan jest uosobieniem tych trzech słów. Chciałbym za to wyrazić wielkie podziękowanie od całej naszej wspólnoty akademickiej – dodał rektor UKSW.

Spotkanie z Andrzejem Poczobutem, poprzedzone wykładem naszego Gościa, poprowadził dr Adam Buława z Wydziału Nauk Historycznych UKSW, który podkreślił na wstępie, że biografia Andrzeja Poczobuta jest świadectwem przywiązania do polskości, odwagi cywilnej, wierności własnym przekonaniom i odpowiedzialności za wypowiadane słowo.

Andrzej Poczobut skupił się w swoim wystąpieniu na „konflikcie wartości”, jaki leży, jego zdaniem, u podstaw obecnej sytuacji geopolitycznej w Europie i na świecie. Jest ona, według niego, swego rodzaju powrotem do czasu zimnej wojny. Prelegent przeciwstawił autorytarnej wizji państwa i prawa, reprezentowanej przez reżim na Białorusi, demokracje w Europie Zachodniej. Według Andrzeja Poczobuta z postradzieckiej rzeczywistości Białorusi nadal nie zniknął „człowiek radziecki”, któremu wpojono przekonanie, że zbiorowość jest ważniejsza od jednostki, nie należy się buntować, lecz „dostosować”, bo „w systemie autorytarnym zmian nie ma”.

Andrzej Poczobut, nawiązując do swego trwającego pięć lat uwięzienia na Białorusi, podkreślił, że od momentu zdelegalizowania Związku Polaków na Białorusi, był „moralnie przygotowany” na aresztowanie. Wobec masowych represji wobec Polaków na Białorusi, mimo propozycji emigracji, zdecydował się pozostać w kraju.

– Najtrudniejsza w więzieniu jest świadomość, że tutaj twoje życie od Ciebie nie zależy, tracisz możliwość decydowania o sobie – mówił Andrzej Poczobut. – Kiedy jednak wszystko zostanie odebrane, pozostaje wiara. Nie zważając na to, że nie doświadczasz sprawiedliwości, wierzysz, że kiedyś jej jeszcze doświadczysz – kontynuował, podkreślając, że w przetrwaniu najtrudniejszych chwil pomogło mu przekonanie, że „w Polsce i w świecie” o nim pamiętają, że nie jest sam, że stale podejmowane są próby jego uwolnienia.

Odpowiadając na pytania studentów, Andrzej Poczobut opowiadał o niezwykle trudnej sytuacji Polaków na Białorusi, którzy nie mają możliwości nauki języka polskiego w szkołach publicznych. Mówił również o nieustannych represjach wobec Kościoła katolickiego, z którym związana jest większość polskiej mniejszości na Białorusi.

Andrzej Poczobut, z wykształcenia prawnik, następnie dziennikarz, przez wiele lat współpracował z polskimi mediami, relacjonując sytuację na Białorusi. Jako pasjonat historii i działacz nieuznawanego przez białoruskie władze i zdelegalizowanego w 2005 r. Związku Polaków na Białorusi Andrzej Poczobut zajmował się między innymi badaniem losów Polaków na terenach dzisiejszej Białorusi. Specjalizuje się w historii służb specjalnych ZSRR na terenie Zachodniej Białorusi oraz działalności Armii Krajowej, szczególnie na Grodzieńszczyźnie.

Za krytyczne wypowiedzi na temat Aleksandra Łukaszenki trafiał do aresztu i stawał przed sądem. W 2011 r. został skazany na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu. 25 marca 2021 r. został ponownie zatrzymany. Przetrzymywany najpierw w aresztach w Żodzinie i Mińsku, a następnie w Grodnie, po sfingowanym procesie został skazany w lutym 2023 r. przez sąd obwodowy w Grodnie na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze w Nowopołocku. Białoruski Sąd Najwyższy odrzucił apelację.

Przez większość pięcioletniego pobytu w areszcie i więzieniu Andrzej Poczobut był niemal całkowicie pozbawiony kontaktu ze światem zewnętrznym. Podlegał surowemu nadzorowi, miał ograniczony dostęp do paczek, leków i kontaktów z rodziną. W 2023 r. został ukarany dodatkowo półrocznym pobytem w karcerze.

Międzynarodowe organizacje praw człowieka wielokrotnie wysyłały apele o uwolnienie Andrzeja Poczobuta. Parlamenty w Polsce i Unii Europejskiej przyjmowały nieprzynoszące skutków uchwały, w których domagały się uwolnienia go i oczyszczenia go z zarzutów.

W 2026 r., w piątą rocznicę uwięzienia dziennikarza, Senat RP przez aklamację podjął uchwałę zawierającą apel do władz na Białorusi o zakończenie represji, uwolnienie wszystkich więźniów politycznych oraz rozpoczęcie dialogu politycznego z siłami opozycji w kraju i na emigracji. W grudniu 2025 r. córka dziennikarza, Jana Poczobut, odebrała w jego imieniu w Parlamencie Europejskim w Strasburgu Nagrodę im. Sacharowa za Wolność Myśli 2025.

28 kwietnia 2026 r. Andrzej Poczobut został uwolniony w ramach wymiany więźniów i tego samego dnia wrócił do Polski. W negocjacjach dotyczących uwolnienia Poczobuta brał udział specjalny wysłannik prezydenta USA ds. Białorusi oraz przedstawiciele Polski, Rumunii, Mołdawii, Ukrainy i Kazachstanu.

Odznaczony Orderem Orła Białego 11 listopada 2025 r., Andrzej Poczobut odebrał Order z rąk Prezydenta Karola Nawrockiego 3 maja 2026 r. W maju 2026 r. został powołany w skład Rady do spraw Polonii i Polaków za Granicą przy Prezydencie RP.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.