Apele o lepszą ochronę chrześcijan po zabójstwie dwóch katolików w Beludżystanie
13 lipca 2026 | 16:57 | ucanews, st | Kweta Ⓒ Ⓟ
Fot. Sameer Akhtari / UnsplashŚmierć dwóch młodych katolików w ataku uzbrojonych napastników w pakistańskiej prowincji Beludżystan wywołała kolejne apele o zapewnienie większego bezpieczeństwa niewielkiej społeczności chrześcijańskiej zamieszkującej ten region.
Według policji, 8 lipca niezidentyfikowani sprawcy poruszający się na motocyklach zastrzelili 21-letniego Ayusha Michaela i 24-letniego Dominica Laazara, ojca dwójki dzieci. Mężczyźni grali w krykieta z grupą znajomych w dzielnicy Shamsabad w dystrykcie Mastung. Do zamachu przyznało się tzw. Państwo Islamskie – Prowincja Khorasan (ISIS-K), regionalna filia Państwa Islamskiego.
Po zabójstwie rodziny ofiar i miejscowi chrześcijanie zorganizowali protest. Karetki z ciałami zamordowanych, wciąż ubranych w stroje do krykieta, ustawiono na autostradzie Quetta–Karaczi, blokując ruch na ponad trzy godziny.
Podczas nabożeństwa żałobnego odprawionego 11 lipca w kościele bł. Józefa Gerarda w Mastungu proboszcz ks. Samson Shakir podkreślił trudną sytuację miejscowych chrześcijan. – Sytuacja tutaj jest bardzo trudna, ale Bóg pozostawił nas w tym miejscu, aby objawić swoją chwałę – powiedział.
W Mastungu, zamieszkanym głównie przez muzułmanów, jest około 50 rodzin chrześcijańskich, w większości pochodzących z Pendżabu. Chrześcijanie stanowią mniej niż 0,5 proc. z blisko 15 mln mieszkańców Beludżystanu i pracują głównie w służbach sanitarnych.
W ciągu ostatniej dekady co najmniej 18 chrześcijan zginęło w pięciu poważnych atakach wymierzonych w nich z powodu wyznawanej wiary lub pochodzenia z Pendżabu. Jednym z najtragiczniejszych wydarzeń był zamach na kościół w Kwecie w 2017 r., kiedy dwóch zamachowców-samobójców zaatakowało świątynię podczas przygotowań dzieci do jasełek. Zginęło dziewięciu wiernych, a 57 zostało rannych. Do tego ataku również przyznało się Państwo Islamskie.
W 2023 r. separatystyczna Armia Wyzwolenia Beludżów (BLA) zabiła chrześcijańskiego pracownika służb sanitarnych Pervaiza Masiha, oskarżając go o współpracę z pakistańskim wywiadem.
Analitycy ds. bezpieczeństwa od dawna ostrzegają, że ISIS-K utrzymuje swoją obecność w rejonie Mastungu, gdzie posiada także obozy szkoleniowe. Z kolei przywódcy społeczności chrześcijańskiej wskazują, że tamtejsi separatyści postrzegają Pendżabczyków jako symbol władz centralnych i dominacji państwa pakistańskiego.
– Obecna sytuacja bezpieczeństwa jest najgorsza w historii prowincji – ocenił w rozmowie z agencją UCA News Shezan William, katolicki członek Pakistańskiej Krajowej Komisji Praw Człowieka. Dodał, że większa integracja z lokalną kulturą, m.in. noszenie tradycyjnego stroju Beludżów i znajomość miejscowego języka, mogłaby zwiększyć bezpieczeństwo chrześcijan.
Zabójstwo dwóch katolików nastąpiło w okresie nasilającej się przemocy w Beludżystanie, graniczącym z Afganistanem. W największej, lecz najsłabiej zaludnionej prowincji Pakistanu od kilku lat rośnie aktywność zarówno ugrupowań separatystycznych, jak i islamistycznych, mimo planów władz dotyczących przyciągnięcia zagranicznych inwestycji.
Bojówkarze regularnie zatrzymują autobusy i ciężarówki, kontrolują dokumenty podróżnych i atakują osoby pochodzące z Pendżabu. Według pakistańskiej armii tylko w pierwszym tygodniu lipca bojownicy zdelegalizowanej BLA zabili co najmniej 42 osoby, głównie funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa.
– Cała prowincja płonie – powiedział agencji UCA News pastor Simon Bashir z metodystycznego kościoła Bethel Memorial.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

