Arcybiskup Katanii: pogrzeb nie może być hołdem dla mafijnego bossa
14 marca 2026 | 18:05 | rj, Avvenire | Rzym Ⓒ Ⓟ
Fot. Frederic Christian
/UnsplashŻadnych publicznych uroczystości religijnych dla zmarłego bossa Cosa Nostry odpowiedzialnego za masowe morderstwa. Taką decyzję podjął arcybiskup Katanii, podkreślając, że „pogrzeb nie może stać się uroczystością ku czci mafiosa”.
87-letni Benedetto „Nitto” Santapaolo zmarł w więzieniu o podwyższonym rygorze, gdzie odbywał wyrok za mafijne zbrodnie. Komendant policji w Katanii zakazał publicznego pogrzebu, a archidiecezja postanowiła, że nie zostanie odprawiona żadna liturgia.
Dość wypaczonej religijności
Motywując swą decyzję, abp Luigi Renna podkreślił, że „modlitwy nie zabraknie, ale trzeba powiedzieć już dość wypaczonej religijności tych, którzy bez skrupułów wykorzystują Boga”. Hierarcha przypomniał o raku przestępczości zorganizowanej, który nadal trawi region Kampanii. Opublikowany właśnie raport organizacji „Save the Children” wskazuje, że mafia wciąż bardzo przyciąga młodych ludzi, a w Katanii mieszka obecnie najwięcej nieletnich Włochów, wobec których toczy się śledztwo w sprawie powiązań z mafią.
Najpierw pamięć o ofiarach
Arcybiskup Katanii podkreślił, że Kościół – wraz z instytucjami państwa – znajduje się na pierwszej linii walki z kulturą mafijną. Jej wyrazem jest m.in. wykorzystywanie pogrzebów do oddawania honorów mafijnym bossom, podczas których żałoba wobec rodziny zmarłego przybiera formę graniczącą z potwierdzeniem starych lub nowych sojuszy. „Taka uroczystość nie tylko wypaczyłaby sens chrześcijańskiego pogrzebu, ale stałaby się świadectwem przeciwnym do tego, czym powinna być” – wskazał abp Renna. Dodał, że Kościół nie odmawia prywatnej modlitwy za zmarłego, ale nie może się godzić na fetowanie zbrodniczej działalności. Hierarcha dodał, że mówiąc o Bożym miłosierdziu najpierw „trzeba wspomnieć o tych, którzy padli ofiarą mafijnych bossów i wciąż czekają na sprawiedliwość”.
Walka z kulturą mafijną
W ciągu ostatnich dziesięcioleci Kościół we Włoszech zdecydowanie zaangażował się w walkę z kulturą mafijną. Zewnętrznym przejawem tego jest odmawianie przestępcom publicznego pogrzebu czy niedopuszczanie do tego, by w czasie procesji religijnych popularnych na południu Włoch, niesione przez wiernych figury Matki Bożej czy świętych „kłaniały się” przed domami mafiozów. „Mafia dostrzega dziś, że Kościół nie jest po jej stronie. Dowodem jest fakt, że niektórzy znani bossowie, tacy jak Messina Denaro, oświadczyli, że nie chcą pogrzebów religijnych” – przypomniał arcybiskup Katanii. Wskazał, że zewnętrzna pobożność mafiosów jest przykładem „odwróconej religijności”, gdzie przestępcy swobodnie wykorzystują imię Boga do błogosławieństwa swych czynów, nie odnosząc się nigdy do wymagań etycznych życia chrześcijańskiego.
Bez rodziców chrzestnych
Abp Renna przywołał decyzję włoskiego episkopatu, mającą na celu postawienie tamy wykorzystywaniu religii do zawierania mafijnych sojuszy, zgodnie z którą zrezygnowano z obecności rodziców chrzestnych przy udzielaniu sakramentu chrztu. „Osoby proponowane przez rodzinę, częściej były okazją do przypieczętowania ważnych znajomości i zawarcia sojuszy niż przykładem chrześcijańskiego świadectwa” – wskazał arcybiskup Katanii. Dodał, że próba walki z mentalnością mafijną, wciąż głęboko zakorzenioną w społeczeństwie, dokonuje się m.in. poprzez edukację w licznych oratoriach prowadzonych przez Kościół.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

