Drukuj Powrót do artykułu

Australijskie media przyznały się do „złamania milczenia” w procesie kard. Pella

04 lutego 2021 | 19:52 | o. jj, kg (KAI) | Melbourne Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AP/Associated Press/East News

W poniedziałek 1 lutego zawarto w Melbourne ugodę sądową w sprawie uznania przez kilkanaście firm australijskich swej winy „złamania milczenia” w okresie trwania procesu kard. George’a Pella w 2019 roku. Był on oskarżony – jak się później okazało, bezpodstawnie – o seksualne wykorzystywanie nieletnich.

Prokuratorka stanowa w Melbourne Lisa De Ferrari oświadczyła, że ugoda „jako część porozumienia zakończyła postępowanie karne, toczące się wobec 15 dziennikarzy dzienników, radia i telewizji”. Do tego „dziwnego”, według agencji Reutersa, porozumienia doszło prawie dwa lata po złożeniu zażalenia, niemal 3 miesiące po rozpoczęciu procesu w tej sprawie i 10 miesięcy po zwolnieniu kardynała przez Sąd Najwyższy.

O oskarżeniach pod adresem kardynała informowały szeroko światowe środki przekazu, wymieniając bez ograniczeń jego nazwisko i stawiane mu zarzuty. Media australijskie natomiast podawały to w nieco zawoalowanej formie, nie przytaczając tych oskarżeń dosłownie, ale pisząc o „pewnym, wysoko postawionym w hierarchii kościelnej oskarżonym”, po czym odsyłały czytelników, słuchaczy i telewidzów do zagranicznych stron internetowych.

Stan Wiktoria, na którego terenie toczył się proces, pozwał do sądu dziennikarzy i redaktorów głównie z „News Corp” i „Nine Entertainment C”, a konkretnie jego filii Fairfax, za złamanie przepisu o „zachowaniu milczenia” podczas trwającego jeszcze procesu. W Australii za naruszenie tych przepisów grozi kara do 5 lat więzienia oraz kary pieniężne w wysokości 100 tys. dolarów australijskich (AUD) w przypadku osób indywidualnych i 500 tys. AUD wobec spółek i firm.

Niektóre z wysuniętych w przeszłości oskarżeń pod adresem kard. Pella wycofano w ciągu dwóch lat trwania procesu, nadal jednak do stycznia br. pozostało ich jeszcze 79.

W swym oświadczeniu z 1 bm. prokuratorka De Ferrari stwierdziła, że „dochodzenie [w tej sprawie] zostało zakończone. I każda z pozwanych firm uznała swoją winę w odniesieniu do «złamania milczenia». Zgodziły się one także pokryć koszty postępowania sądowego”.

Posiedzenie Sądu dotyczące zawartej ugody odbędzie się w dniach 10-11 lutego br.

Proces przeciw 79-letniemu obecnie kardynałowi George’owi Pellowi toczył się w australijskim stanie Wiktoria w latach 2018-19 i zakończył się skazaniem go na 6 lat więzienia o zaostrzonym rygorze, ale po odwołaniach, przedstawionych przez jego obronę, został on ostatecznie uniewinniony i oczyszczony z wszystkich zarzutów 7 kwietnia 2020 przez Sąd Najwyższy Australii.

Alex Lavalle, były redaktor naczelny wychodzącego w Melbourne dziennika „Age”, który był świadkiem na procesie kardynała, w wywiadzie dla Reutersa tak tłumaczył ówczesną sytuację: „Podaliśmy tę historię tylko po to, aby odpowiedzieć na liczne zapytania czytelników. Zastrzegaliśmy się jednak, że nie możemy cytować zagranicznych wiadomości w tej sprawie”. Z kolei rzeczniczka holdingu medialnego Nine Entertainment oświadczyła, że „nasza decyzja przyznania się do winy miała na celu ochronę naszych poszczególnych pracowników, którzy po prostu robili to, co do nich należało”.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.