Drukuj Powrót do artykułu

Autor „Kantaty Przemienienia” o pracy nad utworem

17 października 2013 | 12:25 | Teresa Margańska / br Ⓒ Ⓟ

„Czy Bóg objawia się „tu i teraz” na tej ziemi dlatego, że spostrzega wiarę lokalnego Kościoła jako wiarę szczególnie głęboką i prostą, czy wręcz odwrotnie: uderza nas swoją tajemnicą, abyśmy przemieniali swoje życie na głębszą i coraz pełniejszą miłość człowieka do człowieka?” – zastanawia się poeta Jerzy Binkowski, autor libretta „Kantaty Przemieniania”.

To pierwsza opowieść muzyczno-poetycka, nawiązująca do niezwykłego wydarzenia eucharystycznego, które miało miejsce przed pięcioma laty w Sokółce. Utwór zainspirowany tym wydarzeniem wykonany zostanie 18 października 2013 r. w archikatedrze białostockiej i 20 października w kolegiacie pw. św. Antoniego Padewskiego w Sokółce.

KAI: Jak doszło do powstania „Kantaty Przemienienia”?

– Zadzwonił do mnie pewnego dnia Jakub Milewski, młody kompozytor z Warszawy, z zapytaniem, czy zechcę napisać libretto do kilkuczęściowego, już istniejącego zapisu muzycznego, dla którego trzeba „znaleźć” słowa uwielbienia Wydarzenia Eucharystycznego, które miało miejsce 5 lat temu w Sokółce. Tajemnica Eucharystii objawiona w kościele pw. św. Antoniego w Sokółce była mi o tyle bliska, że sam siebie pytałem, czy Bóg objawia się „tu i teraz”, na tej ziemi dlatego, że spostrzega wiarę lokalnego Kościoła jako wiarę szczególnie głęboką i prostą, czy wręcz odwrotnie: uderza nas swoją tajemnicą, abyśmy przemieniali swoje życie na głębszą i coraz pełniejszą miłość człowieka do człowieka.

KAI: Jakie były etapy tworzenia kantaty?

– Kompozytor przyjechał do Białegostoku, przedstawił swoje intencje m.in. podział na części, zwrotki, akcenty muzyczne oraz prosił, abym połączył kolejne części refleksją religijną i poetycką. Zgodziłem się, zafascynowany głównie możliwością sprawdzenia swego warsztatu poetyckiego. Poczułem, że absolutnie niespodziewanie mogę włączyć się w powstanie czegoś, co może stanowić zwieńczenie mojej drogi poetyckiej. Przed laty napisałem swoją mszę, którą dedykowałem stryjowi, Edmundowi Binkowskiemu.

Moja praca, która trwała pół roku, była rozwiązywaniem krzyżówki rytmów muzyki i bogactwa języka poetyckiego, który jest przecież konstytutywną cząstką mojej samoświadomości.

KAI: Czy łatwo wyrazić coś, co jest misterium-tajemnicą?

– Żadne słowa tego nie wyrażą. Dlatego też pomiędzy muzyczno-wokalnymi częściami narrator jedynie stawia pytania. Pragnie nimi zachęcić wszystkich słuchaczy do pogłębiania tożsamości religijnej swego serca i umysłu. Jako autor całości uświadomiłem sobie w pewnym momencie, że pragnę pomóc sobie i każdemu człowiekowi w budowaniu nadziei. W drodze ku Bożej pełni popełniamy błędy, grzeszymy… Wobec tego, nie ma innego sposobu na nadzieję, jak wzbudzenie w sobie najgłębszej ufności, że Bóg kocha grzeszników. Dlatego też jedna z części zatytułowana jest „Jezu, ufam Tobie”.

KAI: Do jakiego odbiorcy kierował pan przesłanie kantaty?

– Chciałbym, aby każdy człowiek wierzący odnalazł w libretcie poczucie głębokiej przynależności do Kościoła obejmującego wszechświat oraz pewność, że Bóg jest z nami. Nie ma się zatem czego bać. Bóg objawił się poprzez Wydarzenie Eucharystyczne w Sokółce, niepodlegające ludzkiemu rozumowi i pyta: „Co chcesz z tym faktem zrobić?”. I dalej: czy zechcesz przemienić swoje życie? Może rozpoznasz w końcu, co to jest miłość, ta codzienna czułość, którą możesz ofiarować każdemu bliźniemu, który przecież od Boga pochodzi?

Jedną z części utworu nazwałem: „Powrót dziecka marnotrawnego”. Nabrałem wtedy nadziei, że uda mi się wyrazić bunt najmłodszego pokolenia, młodzieży, która zagubiona, odrzuca myśl o Bogu wspaniałym, wszechmogącym i miłosiernym.

KAI: Jak zbudowane jest libretto?

– Kantata nie jest zwykłą historią sokólskiego Wydarzenia Eucharystycznego, gdyż tę możemy znaleźć w innych publikacjach, także książkowych, lecz inspirowaną cudem opowieścią o człowieku w różnych etapach jego życia, począwszy od narodzenia, w tym narodzin samoświadomego uczestniczenia w Kościele, poprzez liryczne, dramatyczne i radosne chwile życia człowieka, aby w finale wielbić Wszechmogącego, który objawił się w tak niezwykły sposób w kolegiacie św. Antoniego Padewskiego w Sokółce.

KAI: Jakiego odbioru przez słuchaczy pan się spodziewa?

– Marzę o wzruszeniu, którego owocem będą ciche „przemienienia”. Moje przybliżanie się do pełni przemienienia swego życia – trwa.

rozmawiała Teresa Margańska

***

Jerzy Binkowski urodził się Gdyni, jest poetą, nauczycielem, reżyserem teatralnym. Od 1978 roku mieszka w Białymstoku. Debiutował w „Białostockim Informatorze Kulturalnym” w 1980 r. Autor kilku tomików poetyckich. Założyciel i redaktor pisma „Odrodzenie. Pismo serdecznie myślących nauczycieli”. Organizator i reżyser zespołu teatralnego „Boże Ziółka”, skupiającego licealistów realizujących teksty Joanny Kulmowej; organizator konkursu poetyckiego i recytatorskiego „Przekroczyć próg nadziei”.

„Kantata Przemienienia” zainspirowana zostanie wykonana w Sokółce 18 października 2013 r. w archikatedrze białostockiej i 20 października w kolegiacie pw. św. Antoniego Padewskiego w Sokółce. Godzinny koncert pod dyrekcją kompozytora Jakuba Milewskiego wykona 80-cio osobowy zespół: soliści – Jakub Jurzyk, Sylwia Banasik, Martyna Ciok i Wiktor Korszla, Chór Politechniki Białostockiej przygotowany przez Violettę Miłkowską oraz Orkiestra Symfoniczna. W poszczególne części utworu będzie wprowadzał słuchacza narrator. Wstęp na koncerty jest bezpłatny.

Kantata inspirowana jest niezwykłym wydarzeniem eucharystycznym, które miało miejsce 12 października 2008 r. w kolegiacie pw. św. Antoniego w Sokółce. Księdzu udzielającemu Komunii św. wypadł z puszki komunikant. Podniósł go i umieścił w vasculum czyli naczyniu liturgicznym znajdującym się przy tabernakulum. Po Mszy św. przeniesiono zawartość vasculum do naczynia w sejfie w zakrystii. Po kilku dniach, po otwarciu sejfu zobaczono na zanurzonym komunikancie plamę, sprawiającą wrażenie krwi. Naczynie z komunikantem przeniesiono do tabernakulum w kaplicy na plebanii. Wyjęto go z wody, położono na korporale i ponownie złożono w tabernakulum.

Po zbadaniu go przez komisję diecezjalną i przedstawieniu opinii specjalistów, życzeniem abp. Edwarda Ozorowskiego, metropolity białostockiego zawartość vasculum jest wystawiona wraz z Najświętszym Sakramentem w Kaplicy Matki Bożej Różańcowej, gdzie trwa całodzienna adoracja, jako Cząstka Ciała Pańskiego.

Do kustosza kolegiaty napływają intencje i świadectwa o szczególnych znakach Bożego działania – łaskach doznanych dzięki modlitwom w sokólskiej kolegiacie. Dotyczą one zarówno duchowych jak i fizycznych uzdrowień czy ocalenia z wypadków grożących śmiercią.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.