Bardzo poważny kryzys humanitarny w Kijowie. Potrzebna jest pomoc
28 stycznia 2026 | 17:00 | st | Kijów Ⓒ Ⓟ
fot. SERGEI GAPON/AFP/East News„W Kijowie ponad tysiąc budynków nie ma ogrzewania. Nie ma prądu lub jest on dostępny tylko przez kilka godzin dziennie i ma bardzo niską moc” – powiedział włoskiej agencji katolickie SIR biskup pomocniczy diecezji kijowsko-żytomierskiej i przewodniczący Caritas-Spes Aleksander Jazłowiecki.
„Rosja nadal atakuje rakietami i dronami. Na ulicach wszędzie słychać zgiełk generatorów” – mówi biskup. „W mieście widać wiele ekip remontowych, ponieważ w wielu budynkach zamarzły rury i trzeba je pilnie naprawić. Niektóre domy prawdopodobnie nie będą mogły zostać ponownie podłączone do ogrzewania aż do wiosny: mróz zniszczył cały system” – powiedział ukraiński hierarcha.
Podobnie dramatycznie wygląda rzeczywistość także w innych dużych miastach, jak Charków, Zaporoże i Odessa. „Życie w Kijowie toczy się dalej, ale w zimnie i pod ciągłą presją” – zaznaczył. Dodał, iż niepokojące są prognozy pogody, które „zapowiadają nowe, jeszcze intensywniejsze fale mrozów. Przygotowujemy się” – powiedział bp Jazłowiecki. Zaznaczył, że nie jest to tylko kryzys humanitarny, lecz systematyczna agresja, prawdziwe ludobójstwo, które Rosja prowadzi przeciwko narodowi ukraińskiemu.
Miasta się zorganizowały. Na przykład w Kijowie powstały duże namioty, w których ludzie mogą się ogrzać. Wiele państw, organizacji i osób prywatnych z zagranicy wysyła generatory i stacje ładowania. „Sytuacja pozostaje krytyczna, ale dziś jest nadzieja” – podkreślił hierarcha.
Odnosząc się do działań promowanych przez Caritas Spes i Caritas Ukraina w różnych regionach kraju, biskup mówi: „Serdecznie dziękujemy: wasza pomoc jest dla nas niezbędna”. „Z Bożą pomocą przetrwaliśmy najtrudniejsze dni. Teraz pomoc zaczyna napływać”. „Dziękujemy za to, że jesteście z nami nie tylko słowami, ale także sercem i czynami” – dodaje.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

