Benedykt XVI: Przybywam jako przyjaciel i głosiciel Ewangelii
16 kwietnia 2008 | 17:43 | tom//mam Ⓒ Ⓟ
Przybywam do Stanów Zjednoczonych jako „przyjaciel i głosiciel Ewangelii, jako ten, kto wielce szanuje to rozległe społeczeństwo pluralistyczne – powiedział Benedykt XVI podczas ceremonii powitania w Białym Domu w Waszyngtonie.
Dodał: „Jestem szczęśliwy, że jestem gościem wszystkich Amerykanów”. W powitalnym przemówieniu przytoczył słowa Jana Pawła II, który w encyklice „Centesimus annus” napisał, że „w świecie bez prawdy wolność traci swoją treść, a demokracja bez wartości może utracić swą duszę”.
Benedykt XVI podziękował prezydentowi za zaproszenie i przypomniał, że jego przyjazd zbiega się z obchodami 200. rocznicy podniesienia do rangi metropolii pierwszej diecezji w Baltimore oraz ustanowienia stolic biskupich w Nowym Jorku, Bostonie, Filadelfii i Louisville. „Jestem również szczęśliwy, że jestem gościem wszystkich Amerykanów” – powiedział papież zaznaczając, że przybywa do Stanów Zjednoczonych jako „przyjaciel i głosiciel Ewangelii, jako ten, kto wielce szanuje to rozległe społeczeństwo pluralistyczne”.
Papież podkreślił wkład amerykańskich katolików w życie swego kraju. Wyraził nadzieję, ze jego wizyta będzie „źródłem odnowy i nadziei dla Kościoła w Stanach Zjednoczonych i umocni zdecydowanie katolików, by w sposób jeszcze bardziej odpowiedzialny przyczyniać się do życia kraju, którego z dumą są obywatelami”.
Papież przypomniał, że zasady, jakimi rządzi się życie polityczne i społeczne w USA są „głęboko związane z ładem moralnym, opartym na panowaniu Boga Stwórcy” i zaznaczył, że „wierzenia religijne stanowiły nieustanną inspirację i siłę” nadającą kierunek rozwoju kraju m.in. w walce z niewolnictwem i w ruchu na rzecz praw cywilnych.
Benedykt XVI wyraził radość na spotkania ekumeniczne i międzyreligijne, które będą miały miejsce podczas jego wizyty. Wskazał na wolność religijną jaką ciszą się Amerykanie. „Teraz, gdy naród musi stawiać czoło coraz bardziej złożonym kwestiom politycznym i etycznym, ufam, że Amerykanie będą mogli odnaleźć w swych wierzeniach religijnych cenne źródło rozeznania oraz inspirację do kontynuowania rozsądnego, odpowiedzialnego i nacechowanego szacunkiem dialogu w wysiłku zbudowania społeczeństwa bardziej ludzkiego i wolnego” – powiedział.
Papież przypomniał, że „wolność jest nie tylko darem, ale także apelem do osobistej odpowiedzialności” . „Amerykanie wiedzą o tym z doświadczenia” – zaznaczył i dodał: „Obrona wolności nakazuje pielęgnowanie cnót, samodyscypliny, poświęcenia dla dobra wspólnego i poczucia odpowiedzialności wobec mających mniej szczęścia. Oprócz tego wymaga odwagi zaangażowania się w życie obywatelskie, wnosząc do debaty publicznej swoje wierzenia religijne i swe najgłębsze wartości”.
Benedykt XVI zaznaczył, że „wolność jest stale nowa” i jest wyzwaniem stawianym każdemu pokoleniu”. Podkreślił, że „niewielu rozumiało to w sposób tak wyraźny, jak papież Jan Paweł II świętej pamięci”. „W rozważaniu na temat duchowego zwycięstwa wolności nad totalitaryzmem w jego ojczystej Polsce i we wschodniej Europie, przypomniał on, jak przy wielu okazjach historia ukazuje, że „w świecie bez prawdy wolność traci swoją treść”, a demokracja bez wartości może utracić swą duszę” – mówił papież.
Benedykt XVI przypomniał o roli Kościoła w życiu społecznym, który pragnie przyczynić się do budowy świata coraz bardziej godnego osoby ludzkiej, stworzonej na obraz i podobieństwo Boga”. „Demokracja kwitnąć może tylko wówczas, o czym doskonale wiedzieli wasi Ojcowie założyciele, gdy przywódcy polityczni, oraz, ci których oni reprezentują, kierują się prawdą i wnoszą do decyzji, dotyczących życia i przyszłości narodu, mądrość zrodzoną z zasad moralnych” – powiedział.
Benedykt XVI przypomniał o ważnej roli jaką Stany Zjednoczone Ameryki odgrywają na arenie międzynarodowej oraz Organizacji Narodów Zjednoczonych. Nawiązał do 60 rocznicy przyjęcia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.
Na zakończenie Benedykt XVI zapewnił o swej gorącej modlitwie, aby „Bóg Wszechmogący utwierdził ten kraj i jego mieszkańców na drogach sprawiedliwości, pomyślności i pokoju. „Niech Bóg błogosławi Amerykę!” – zakończył.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


