Drukuj Powrót do artykułu

Bielsko-Biała Komorowice: dzielili się wiarą, ewangelizując po domach

04 sierpnia 2014 | 16:09 | rk Ⓒ Ⓟ

Około pięćdziesięciu członków Diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji (DSNE) z Bielska-Białej oraz uczestników organizowanego przez nią warsztatu ewangelizacyjnego głosiło Dobrą Nowinę i dzieliło się w sobotę i niedzielę swoją wiarą, pukając do domów należących do bielskiej parafii w Komorowicach. Ewangelizatorzy chodzili parami od drzwi do drzwi, docierali do niewierzących, niepraktykujących, ale także do tych, którzy chcą pogłębić swą wiarę.

Ks. Tadeusz Nowok proboszcz komorowickiej parafii św. Jana Chrzciciela, który zaprosił Diecezjalną Szkołę Nowej Ewangelizacji, przyznaje, że prawdziwą inspiracją do tego kroku była adhortacja apostolska papieża Franciszka „Evangelium gaudium”. „W końcu poszedłem po rozum do głowy i zacząłem się zastanawiać, jak wprowadzić w życie treść tego dokumentu. A trzeba to realizować tu i teraz, tu gdzie jestem, gdzie pracuję, a więc w tej parafii. Nie można się tego bać. W Kościele musi się coś dziać, Kościół musi żyć. Taka ewangelizacja to przyszłość Kocioła w naszej ojczyźnie i diecezji” – podkreśla kapłan.

Parafia od kilku miesięcy współpracuje z DSNE. Planuje także przy udziale wspólnoty zorganizować misje w Wielkim Poście i podejmować inne podobne działania przez cały rok.

Ks. dr Przemysław Sawa, dyrektor Diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji świętych Cyryla i Metodego w Bielsku-Białej, podkreśla chodzi o to, by ożywić życie religijne w parafii. „Chcemy pokazać Jezusa, nie zatrzymując na sobie. Nie chodzi nam także o to, by więcej osób przyłączyło się do naszej wspólnoty, lecz zależy nam, by dzielić się doświadczaniem Boga, żeby to zaowocowało ożywieniem parafii i wspólnot tu działających” – zaznacza.

Ewangelizujący przychodzili do danego domu zaopatrzeni jedynie w Pismo Święte. Mieli specjalne legitymacje z pieczątką z parafii, zaświadczające, że są katolikami, by nie mylono nas z Świadkami Jehowy. Niejednokrotnie otrzymywali od ludzi zaproszenia na obiady i noclegi. Rozmawiali o Bogu także z przygodnie spotkanymi ludźmi na ulicy.

Niekiedy spotykali sie z obojętnością, a nawet agresją. „To też jest także ważna prawda, którą trzeba przyjąć i próbować się z nią zmierzyć. Są ludzie, którzy nie chcą w ogóle rozmawiać na temat wiary i mieć cokolwiek wspólnego Kościołem” – dodaje ks. Sawa.

Zosia Siedlok, młoda ewangelizatorka z Opola, przyznaje, że po raz pierwszy brała udział w ewangelizacji od drzwi do drzwi . „Oczywiście są lęki, obawy, niepewność, ale towarzyszy nam także radość, że możemy powiedzieć o naszej wierze, o Jezusie, o tym, co jest dla mnie najważniejsze” – wyjaśnia.

Rodziny, które przyjęły ewangelizatorów podkreślają, że bardzo cenią sobie to doświadczenie. „To było wielka łaską, że mogliśmy przyjąć ewangelizatorów w naszej rodzinie” – mówi Bożena Gajda, a małżeństwo z Komorowic – Danuta i Stanisław – którzy zapewnili ewangelizatorom nocleg zaznaczają, że wizyta ta bardzo ich dowartościowała.
„My opowiadaliśmy o swoich przeżyciach, oni o swoich. Dobrze się czuliśmy wśród takich ludzi” – podkreślają.

Podczas niedzielnych Mszy św. w kościele parafialnym usłyszeć można było świadectwo nawrócenia mężczyzny oraz zobaczyć pantomimę ewangelizacyjną. Ks. Sawa zachęcał w kazaniu do przyprowadzenia na spotkania wspólnoty ludzi, będących daleko od Kościoła. Zapraszał też do wyrażenia aktu zaufania Jezusowi, oddania Mu całego życia.

Diecezjalna Szkoła Nowej Ewangelizacji w Bielsku-Białej została oficjalnie zatwierdzona kilka lata temu dekretem ówczesnego ordynariusza bielsko-żywieckiego bp. Tadeusza Rakoczego. Wspólnotę tworzą studenci, osoby pracujące, małżeństwa oraz ludzie starsi. Charyzmatem wspólnoty jest nowa ewangelizacja.

Dzieło Szkół Nowej Ewangelizacji, których inicjatorem jest José Prado Flores z Meksyku, ma być odpowiedzią na wezwanie Jana Pawła II do podjęcia nowej ewangelizacji świata.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.