Biskup odesko-symferopolski: ludność Oleszek desperacko potrzebuje pomocy
22 października 2026 | 17:41 | jol, SIR, red. bz | Oleszki Ⓒ Ⓟ
Fot. Wikipedia„Ludność Oleszek desperacko potrzebuje pomocy” – powiedział bp Stanisław Szyrokoradiuk. Kieruje on diecezją odesko-symferopolską, na której terenie leżą ukraińskie Oleszki, zajęte przez rosyjską armię pierwszego dnia inwazji, 24 lutego 2022 roku. Od miesięcy to okupowane miasto jest odcięte od świata.
„Otrzymuję informacje od kilku wiernych i tamtejszego kapłana” – powiedział hierarcha. Dodał, że „są to wiadomości delikatne i poufne, ponieważ ludność żyje w atmosferze ogromnego strachu”. Według posiadanych przez niego informacji, w mieście pozostało około 2 tys. osób, w tym 200 dzieci.
Katastrofa humanitarna
Do kontrolowanego przez Rosjan miasta nikt nie może wjechać ani z niego wyjechać. „Mieszkańcy cierpią głód i żyją bez prądu, ogrzewania i bieżącej wody. Wraz z nadejściem mrozów warunki jeszcze bardziej się pogorszą” – podkreślił bp Szyrokoradiuk.
Poinformował, że Kościół katolicki we wrześniu zwrócił się z apelem do organizacji międzynarodowych „o uratowanie miasta”. Niestety, ani ONZ, ani Międzynarodowemu Czerwonemu Krzyżowi nie udało się dostarczyć pomocy żywnościowej dla mieszkańców.
„Tragiczna sytuacja w mieście przypomina Hołodomor, Wielki Głód, który naznaczył historię narodu ukraińskiego. Nawet te nieliczne zapasy żywności, które udaje się dostarczyć za pomocą dronów, są konfiskowane przez rosyjskie wojsko” – powiedział hierarcha w rozmowie z agencją informacyjną włoskiego episkopatu SIR, nawiązując do jednego z najtragiczniejszych zdarzeń z historii Ukrainy: wywołaną sztucznie przez komunistyczne władze ZSRR klęską głodu w latach 1932–1933, która szczególne nasilenie przybrała na terytorium ówczesnej Ukraińskiej SRR (dzisiejsza Ukraina wschodnia i centralna). W jej wyniku według szacunków większości historyków na terenach Ukrainy śmierć poniosło od 3,5 do 4,5 miliona osób.
Bp Szyrokoradiuk dodał, że „najpoważniejszym problemem pozostaje kryzys humanitarny”.
Mediacja papieża
O mediację w sprawie Oleszek ukraińscy biskupi poprosili Stolicę Apostolską. Interweniował Leon XIV, który w ostatnich dniach osobiście rozmawiał z prezydentami Rosji i Ukrainy, prosząc o umożliwienie dostarczenia żywności i rozejm, dzięki któremu ludność cywilna mogłaby opuścić miasto. Bp Szyrokoradiuk wyraził wdzięczność Ojcu Świętemu za mediację, codzienną troskę i modlitwę za Ukrainę.
Pragnienie pokoju
„Działania podjęte przez Leona XIV sprawiają, że czujemy się mniej samotni i pokazują nam, że cierpienie naszego narodu nie zostało zapomniane” – powiedział ordynariusz odesko-symferopolski. Bp Szyrokoradiuk podkreślił, że „Ukraina pragnie pokoju bardziej niż czegokolwiek innego”. Nie może to być jednak, jak dodał, byle jaki pokój: musi to być sprawiedliwy pokój, szanujący godność, wolność i integralność terytorialną Ukrainy.
Wdzięczność i wołanie o solidarność
„Prosimy o modlitwę za Ukrainę, za wszystkich ludzi cierpiących z powodu wojny oraz za tych, którzy żyją w skrajnie trudnych warunkach, jak mieszkańcy Oleszek” – zaapelował ukraiński hierarcha. Podkreślił, że każda modlitwa, każdy gest solidarności i każda konkretna pomoc mają ogromną wartość.
Episkopat obraduje w Zakopanem: głównymi tematami rodzina, komisja ds. wykorzystywania seksualnego i media
W imieniu narodu ukraińskiego bp Szyrokoradiuk wyraził wdzięczność wszystkim ludziom dobrej woli, którzy są bliscy Ukrainie i nie przestają pomagać jej mieszkańcom. „Dziękujemy – powiedział – za to, że nie zapominacie i nadal idziecie u naszego boku w nadziei na prawdziwy i sprawiedliwy pokój”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

