Biskupi USA zaniepokojeni brakiem ochrony sumienia w sektorze opieki zdrowotnej
17 marca 2026 | 18:16 | st | Waszyngton Ⓒ Ⓟ
Fot. Andrew Medichini/Associated Press/East NewsPodczas piątego posiedzenia Amerykańskiej Komisji ds. Wolności Religijnej biskup Robert Barron oraz arcybiskup Salvatore Cordileone skrytykowali dotychczasowe działania rządu Stanów Zjednoczonych wobec katolików sprzeciwiających się aborcji w sektorze opieki zdrowotnej.
Abp Cordileone, zasiadający w Radzie Doradczej Przywódców Religijnych tej komisji, w swoim wystąpieniu 16 marca zwrócił uwagę na trwającą batalię prawną Małych Sióstr Ubogich dotyczącą rządowych nakazów obejmujących środki antykoncepcyjne.
– Są to kobiety zasługujące na najwyższy szacunek i uznanie, co mogę potwierdzić z własnego doświadczenia – powiedział. – Dlaczego więc te pokorne i oddane swojej misji osoby muszą od lat prowadzić uciążliwy spór sądowy z rządem federalnym w sprawie obowiązku zapewnienia ubezpieczenia obejmującego środki antykoncepcyjne, wprowadzonego w ramach ustawy o przystępnej opiece zdrowotnej? – pytał.
Spór prawny zgromadzenia Małych Sióstr Ubogich sięga roku 2011, gdy administracja Baracka Obamy zobowiązała pracodawców do zapewnienia pracownikom bezpłatnego dostępu do środków antykoncepcyjnych, sterylizacji oraz tzw. antykoncepcji awaryjnej w ramach planów zdrowotnych, zgodnie z ustawą o przystępnej opiece zdrowotnej (ACA).
Choć w 2020 roku Sąd Najwyższy orzekł na korzyść sióstr, w sierpniu 2025 roku federalny sąd okręgowy dla Wschodniego Dystryktu Pensylwanii wydał wyrok niekorzystny, uznając, że rząd federalny nie dochował procedur przy przyznawaniu zwolnień z obowiązku zapewniania antykoncepcji – również w przypadku tego zgromadzenia. W grudniu 2025 roku siostry wniosły apelację od tego orzeczenia.
– Nie sposób przecenić odwagi tej ubogiej wspólnoty zakonnej, która podjęła walkę z rządem federalnym dysponującym nieograniczonymi zasobami – podkreślił arcybiskup San Francisco.
Abp Cordileone odniósł się również do działań prawnych podejmowanych w Kalifornii, w tym pozwu prokuratora generalnego Roba Bonty przeciwko szpitalowi Providence St. Joseph w Eureka za odmowę wykonywania aborcji, a także sprawy dotyczącej katolickiego szpitala w Sacramento, który odmówił przeprowadzenia histerektomii (czyli chirurgicznego usunięcie macicy) w celu zmiany płci.
Ostrzegł, że niekorzystne wyroki w tych sprawach mogą mieć daleko idące konsekwencje:
– Jeśli przegramy choć jedną z tych spraw, zagrożone będą wszystkie szpitale katolickie w Kalifornii – stwierdził.
Hierarcha zwrócił także uwagę na inicjatywy legislacyjne w tym stanie:
– Każdego roku do naszej legislatury trafiają projekty ustaw rozszerzające zakres prywatnych ubezpieczeń o takie świadczenia jak sterylizacja, zapłodnienie in vitro, aborcja, macierzyństwo zastępcze czy tzw. opieka potwierdzająca tożsamość płciową. Jeśli zawierają one klauzule religijne, są one zwykle bardzo wąsko zdefiniowane – obejmują jedynie organizacje zatrudniające i obsługujące osoby tej samej wiary oraz nastawione przede wszystkim na działalność religijną. W efekcie świecki rząd zaczyna definiować, co oznacza bycie wspólnotą religijną.
– Jeśli przegramy tę walkę, stracimy duszę naszego kraju – dodał.
Biskup Robert Barron, pełniący funkcję komisarza w panelu ds. wolności religijnej, podzielił obawy abp Cordileone. Jego zdaniem katolicy są coraz częściej wypychani z przestrzeni opieki zdrowotnej i usług społecznych.
– Wygląda na to, że chce się nas wykluczyć z opieki zdrowotnej i edukacji – powiedział.
Biskup Winona–Rochester w stanie Minnesota zauważył, że przez lata przywódcy religijni opisywali swoją misję językiem miłości, odwołując się do św. Tomasza z Akwinu, który definiował ją jako „pragnienie dobra dla drugiego człowieka”. W jego ocenie, wraz z wypieraniem religii z życia publicznego, przywódcy religijni stali się bardziej powściągliwi w wyrażaniu stanowiska Kościoła.
– Musimy powrócić do przestrzeni publicznej i jasno określać, czym jest dobro człowieka. Ulegliśmy presji ideologii świeckiej i staliśmy się zbyt ostrożni. Jeśli nie będziemy jasno mówić o dobru, przestaniemy rozumieć, czym naprawdę jest miłość – podkreślił.
Amerykańska Komisja ds. Wolności Religijnej została powołana w 2025 roku przez prezydenta Donalda Trumpa, aby doradzać Białemu Domowi w kwestiach zagrożeń dla wolności religijnej oraz sposobów jej ochrony. Decyzja ta spotkała się jednak z krytyką – koalicja organizacji wielowyznaniowych, w tym Sojusz Międzyreligijny (Interfaith Alliance), Muzułmanie na rzecz wartości postępowych (Muslims for Progressive Values), Fundusz Obrony Prawnej i Edukacji Amerykańskich Sikhów (Sikh American Legal Defense and Education Fund) oraz Hinduiści na rzecz Praw Człowieka (Hindus for Human Rights), złożyła pozew, kwestionując skład komisji jako niewystarczająco zróżnicowany wyznaniowo i niespełniający wymogów federalnej ustawy o komitetach doradczych.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

