Bp Arkadiusz Okroj przewodniczył Liturgii Wielkiego Czwartku w toruńskiej katedrze
02 kwietnia 2026 | 22:23 | rc | Toruń Ⓒ Ⓟ
Bp Arkadiusz Okroj przewodniczył Liturgii Wielkiego Czwartku w toruńskiej katedrze. We Mszy św. uczestniczyli kapłani, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego, siostry zakonne i wierni świeccy. Posługę muzyczną pełniła Schola Cathedralis Thorunensis pod dyrekcją Dawida Wesołowskiego.
Na wstępie bp Okroj powiedział: „Bóg gromadzi nas tutaj przy wspólnym stole – tak jak zgromadził kiedyś apostołów – ponieważ chce mieć przy sobie tych, których kocha”. Przypomniał również o zainaugurowanym tego dnia Roku Eucharystii w diecezji toruńskiej: „Ten wieczernik będzie trwał i będzie źródłem mocy, którą chcemy odkrywać. Pragniemy, by nasza diecezja otwierała się na łaski, które Pan Bóg przygotował”. Słowa dekretu przeczytał proboszcz parafii katedralnej, ks. prał. Marek Rumiński.
W homilii bp Okroj przywołał postać św. Jana Ewangelisty, który w czasach zamętu, podziałów, pokusy pychy, utraty ostrości wzroku duchowego, chciał przypomnieć chrześcijanom, jaki był Jezus. „On z nim był, kochał go i kształtował, formował”. Najmłodszy apostoł zostawia inną ewangelię niż pozostali. „Jest ona starannie utkana z cudów, które są znakami, bo przez nie Jan chciał na nowo wywołać wiarę”. Jezus ukazany przez Jana „jest chodzącą pokorą. Jest tym, który świadomie podejmuje realizację swojej misji zbawczej, rezygnując z wszystkiego, co było Jego. Dobrowolnie ogołocił się w tego, co dla nas jest ważne, a stał się sługą”. Co więcej, „był ciągle zjednoczony ze swoim Ojcem, ciągle prowadził z Nim dialog. Właśnie dlatego mógł powiedzieć „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. Każdy cud, każde ważne wydarzenie w ewangelii Janowej Jezus poprzedzał modlitwą”. Pasterz toruński zaznaczył również, że Jezus „przemieniał ludzkie serca, uzdrawiał, przywracał wewnętrzną wolność. Czynił to wszystko, co wpisane było w realizację dzieła zbawczego”.
W Wieczerniku uczniowie mogli doświadczyć tego, jak Jezus stał się sługą, kiedy umył im nogi. Kryło się w tym przesłanie: „macie sobie wzajemnie służyć, być wrażliwi, macie rezygnować z tego, co jest małostkowe, słabe, a otworzyć się na moc Ducha, który uczyni was skutecznymi apostołami i sprawi, że Dobra Nowina pójdzie w świat i go przemieni”.
Także współcześnie doświadczamy pokus, utraty ostrości widzenia. „Dla większości obecnych w katedrze człowiekiem, który uczył nas właściwego stosunku do Kościoła i wprowadzał w tajemnicę Eucharystii, był św. Jan Paweł II”. Ksiądz Biskup nawiązał do 21. rocznicy odejścia Papieża do Domu Ojca i scharakteryzował jego pielgrzymki do Polski. Przypomniał również jego pobyt w Toruniu w 1999 r. „Przez wszystkie lata swojego pontyfikatu zadziwiał swoją intuicją i otwarciem na Ducha Świętego. Gromadził miliony ludzi przy Stole Eucharystycznym. W ten sposób również nas formował. Trudno sobie wyobrazić, kim byśmy byli, gdyby nie on. Za każdym razem gromadził nas – różnych, skłóconych, na odmiennym poziomie. Byliśmy razem przy jednym stole Słowa i ołtarza. Podczas pielgrzymek uczył nas wiary, Chrystusa, wprowadzał nas w tajemnice Kościoła i Eucharystii. Także dziś pragnie on przywrócić nam zdrowe patrzenie na Kościół”.
Jego nauczanie o wolności, godności człowieka, solidarności, miłosierdziu i trosce o zagubionych jest wciąż aktualne. Szczególnie młodzi ludzie są nam zadani. „Tu pokrzykiwaniem niewiele się zda. Tu potrzeba wielkiej dojrzałości”. Dziś Jan Paweł II „przychodzi, aby Polakom umyć nogi. On chce poruszyć nasze serca, przywrócić ostrość widzenia, pozwolić raz jeszcze zobaczyć, jak piękny jest Kościół, jak wielka moc czeka na nas w Eucharystii. Pragniemy więc w czasach niepokoju otworzyć się na jego nauczanie. Niech Duch Święty nie przestaje przemieniać ziemi, którą jest każdy z nas”.
Podczas Mszy św. bp Okroj obmył nogi mężczyznom. Byli to członkowie Drogi Neokatechumenalnej. Jak zaznaczył przede mszą ks. Maciej Kępczyński, kantor katedralny, „ich obecność przypomina nam, że miłość i służba muszą zakorzenić się w naszych rodzinach i wspólnotach. Ci mężczyźni, którzy na co dzień dają świadectwo wiary i troski o życie rodzinne, przez gest obmycia nóg przypomną nam, że powołanie do służby dotyczy każdego z nas. Wymowa tego obrzędu pokazuje też biskupa jako sługę w odniesieniu do wspólnoty”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


