Bp Bałabuch w Międzygórzu: Maryja prowadzi człowieka do Chrystusa
13 września 2026 | 16:38 | GML | Międzygórze Ⓒ Ⓟ
– Najpiękniejszym darem, jaki możemy ofiarować Maryi, nie będzie kwiat ani nawet najdłuższa modlitwa. Najbardziej ucieszymy Maryję wtedy, gdy posłuchamy Jej słów „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” – powiedział bp Adam Bałabuch podczas peregrynacji ikony Matki Bożej w Międzygórzu. Biskup wskazał, że prawdziwe spotkanie z Maryją powinno prowadzić do Chrystusa i przemiany życia w duchu miłości, przebaczenia i pojednania.
Nawiązując do imienia Maryi, bp Bałabuch przypomniał, że w codziennym życiu była Ona dla swoich bliskich Miriam, a dla Jezusa przede wszystkim Matką. Zwrócił jednak uwagę na charakterystyczne określenie pojawiające się w Ewangelii św. Jana.
– Kiedy św. Jan przytacza słowa Jezusa skierowane bezpośrednio do Maryi, Jezus nie mówi do Niej: „Matko”. Mówi: „Niewiasto” – zauważył biskup.
Jak przypomniał, określenie to pojawia się zarówno podczas wesela w Kanie Galilejskiej, jak i pod krzyżem. Zdaniem hierarchy ukazuje ono Maryję nie tylko jako Matkę Jezusa, lecz również jako Niewiastę związaną z Jego dziełem zbawienia.
Bp Bałabuch wskazywał, że postawa Maryi w Kanie ukazuje miłość, która nie ogranicza się do słów, ale dostrzega potrzeby drugiego człowieka.
– W Kanie zauważa ludzkie zakłopotanie, zanim ktokolwiek zdąży Ją o pomoc poprosić. Pod krzyżem pozostaje przy swoim Synu wtedy, gdy niemal wszyscy inni odeszli – mówił.
Przypomniał również tradycję wotów składanych przez wiernych przed jasnogórskim obrazem Matki Bożej. Każde z nich, jak mówił, kryje ludzką historię: „prośbę, cierpienie, ocalenie, wdzięczność”. Przywołał szczególnie przestrzelony i zakrwawiony pas sutanny św. Jana Pawła II, który papież miał na sobie podczas zamachu 13 maja 1981 r. Dwa lata później pozostawił go na Jasnej Górze jako wotum wdzięczności za ocalenie.
Biskup podkreślił zarazem, że większość jasnogórskich wotów pozostawili nie papieże czy królowie, ale zwyczajni ludzie.
– Przyszli do Matki ze swoim życiem – czasem błagać o pomoc, czasem podziękować, czasem po prostu wypłakać przed Nią to, czego nie potrafili już nikomu powiedzieć – wskazał.
Odnosząc się bezpośrednio do peregrynacji, bp Bałabuch zauważył, że przyjęcie ikony jest odpowiedzią wiernych na obecność Maryi.
– Otworzyliśmy drzwi naszego kościoła i naszych serc przed Ikoną, która peregrynuje po naszej diecezji. Nasza obecność tutaj jest w pewnym sensie odpowiedzią dziecka na obecność Matki: „Maryjo, skoro Ty przychodzisz do nas, my także chcemy przyjść do Ciebie” – powiedział.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


