Bp Balcerek: w siostrach zakonnych okupant widział znak polskiego katolicyzmu
23 czerwca 2026 | 13:45 | msz | Bojanowo Poznańskie Ⓒ Ⓟ
Fot. BP KEP„W siostrach zakonnych okupant widział nie tylko kobiety w habitach. Widział znak wiary, znak polskiego katolicyzmu, znak służby, której nie dało się łatwo podporządkować. Siostry były bezbronne militarnie. Nie miały broni. Nie tworzyły armii. A jednak były dla systemu przemocy niewygodne, bo przypominały, że człowieka nie da się całkowicie sprowadzić do numeru, pracy, rozkazu i użyteczności” – mówił bp Grzegorz Balcerek w Bojanowie Poznańskim, podczas uroczystości poświęcenia odnowionych ośmiu grobów wojennych sióstr zakonnych, które przeszły przez niemiecki obóz pracy i internowania Nonnenlager Schmuckert.
Poznański biskup pomocniczy przewodniczył Mszy św. w Kościele pw. Najświętszego Serca Jezusa w Bojanowie Poznańskim. W homilii biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej zauważył, że w czasie okupacji niemieckiej Wielkopolska stała się częścią Kraju Warty. „Okupant chciał nie tylko zarządzać tym terenem. Chciał go przemienić, zgermanizować, wyrwać z niego polską duszę, dlatego tak brutalnie uderzył w Kościół katolicki, bo Kościół był nie tylko miejscem modlitwy. Był przestrzenią pamięci, języka, wychowania, sumienia i wspólnoty” – podkreślił biskup.
Nawiązując do dzisiejszej uroczystości poświęcenia odnowionych grobów wojennych sióstr zakonnych, przypomniał, że nie jest to tylko religijny obrzęd, ale „modlitwa Kościoła, który mówi: te osoby należą do Boga; ich cierpienie nie jest zapomniane; ich ciała spoczywają w ziemi, ale ich życie jest ukryte w Bogu. Jest także prośbą za nas, żyjących, abyśmy nie zmarnowali świadectwa umarłych” – stwierdził bp Balcerek.
Podkreślił, że okupant niemiecki zabierał zakonnicom domy zakonne, rozbijał wspólnoty, zmuszał do pracy, odbierał zewnętrzne znaki powołania.
Poznański biskup pomocniczy przypomniał, że w Bojanowie siostry pracowały w szwalniach, kuchniach, ogrodnictwie, przy rozładunku węgla i pracach polowych. „Niektóre umierały z chorób, wycieńczenia, zimna i braku opieki. Nie zginęły na polu bitwy. Ich męka była cicha, rozciągnięta w czasie, ukryta za murami obozu i codzienną pracą. Ale właśnie dlatego jest tak przejmująca” – zaznaczył bp Balcerek. Zwrócił uwagę, że „siostry, które tu spoczywają, pokazują nam, że można być zewnętrznie uwięzionym, a wewnętrznie niepokonanym”.
Odwołując się do dzisiejszej Ewangelii wg św. Mateusza, w której Pan Jezus zachęca do „wchodzenia przez ciasną bramę”, poznański biskup pomocniczy zauważył, że „ciasna brama to droga tych, którzy wiedzą, że są wartości, których nie wolno sprzedać”.
„Dla sióstr zakonnych tą ciasną bramą była wierność powołaniu, wspólnocie, modlitwie i Bogu. Szczególnie wymowny jest przykład s. Romualdy Grzanki, która nie chciała ratować siebie za cenę porzucenia życia zakonnego. To jest ciasna brama. To jest droga, która prowadzi do życia” – stwierdził biskup.
„Dziękujemy dziś Bogu za te siostry. Dziękujemy za ich powołanie, za ich cichą ofiarę, za ich wytrwałość. Prosimy o miłosierdzie dla nich i dla wszystkich ofiar wojny. Prosimy także o oczyszczenie naszej pamięci z nienawiści, ale nigdy z prawdy. Bo pojednanie bez prawdy byłoby zapomnieniem, a pamięć bez miłości mogłaby stać się zatrutym ciężarem” – powiedział poznański biskup pomocniczy.
Po Mszy św. bp Balcerek poświęcił odnowione groby zakonnic na parafialnym cmentarzu.
Spoczywają tutaj siostry zakonne, które przeszły przez niemiecki obóz pracy i internowania Nonnenlager Schmuckert: s. Maria Fabiola Dwulecka, s. Weronika Wanda Kąkolewska, s. Anna Wunibalda Grygier, s. Klara Kordelia Lewicka, s. Józefa Vestina Mulkowska, s. Leokadia Radegundis Osińska i s. Helena Hermana Szkudlarek.
Wśród poświęconych dziś mogił znajduje się też grób służebnicy Bożej s. Franciszki Romualdy Grzanki ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej.
W trakcie II wojny światowej, 25 lutego 1941 roku, do Bojanowa przywieziono 56 sióstr zakonnych, by je umieścić w odizolowanym Zakładzie Pracy Przymusowej. Były to siostry służebniczki Najświętszej Maryi Panny z Liskowa w powiecie kaliskim i siostry pasterki z Poznania. Z dworca kolejowego prowadzono je pod eskortą policji. To był początek Obozu Sióstr Zakonnych – Nonnenlager Schmuckert.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

