Bp Bryl: potrzebujemy jedności i troski o dobro wspólne
30 sierpnia 2026 | 08:49 | ek | Lutogniew Ⓒ Ⓟ
Fot. Diecezja Kaliska– Dzisiaj, w tym czasie takich różnych podziałów, różnych polaryzacji, bardzo potrzebujemy świadectwa jedności, bycia razem i troski o dobro wspólne – mówił biskup kaliski Damian Bryl podczas Mszy św. ku czci Matki Bożej Pocieszenia w Lutogniewie. Na uroczystość przybyli w pieszej 21. pielgrzymce samorządowcy powiatu krotoszyńskiego.
W homilii celebrans podkreślił, że pielgrzymka samorządowców jest ważnym świadectwem wiary i przywiązania do Kościoła. Zwrócił uwagę, że szczególną wartością pielgrzymki jest wspólna modlitwa osób, które na co dzień mogą różnić się w poglądach i sposobie patrzenia na rzeczywistość. – Nawet jak na co dzień widzimy pewne rzeczy inaczej i akcenty rozkładamy w innych miejscach, to jednak potrafimy spotkać się, żeby razem iść, modlić się i wychwalać dobrego Boga – zauważył biskup kaliski.
Dodał, że pielgrzymka powinna być zachętą, aby w codziennych decyzjach „szukać tego, co łączy, szukać tego, co jest rzeczywiście prawdziwym dobrem wspólnym”.
Odwołując się do Ewangelii z dnia wskazywał, że Boże Słowo zaprasza, aby troszczyć się o rozwój swojej wiary. – Chciałbym zaprosić, żebyśmy w naszej wierze chcieli dojrzewać, żeby wyznawana wiara coraz głębiej kształtowała nasze myślenie, nasze czyny, nasz sposób życia – akcentował kaznodzieja.
Przekonywał, że wiara nie jest obietnicą łatwego życia. – Jeżeli na serio traktujemy naszą wiarę, to też musimy się zgodzić, tak jak apostołowie, że w naszym życiu będą przeciwności, będzie krzyż. Wierzymy w Pana Boga nie po to, żeby nam łatwiej żyło się, tylko po to, żeby nasze życie miało sens – stwierdził pasterz Kościoła kaliskiego.
Akcentował, że wiara powinna prowadzić do wyjścia ku drugiemu człowiekowi. – Uczeń Jezusa ma być tym, który służy, tym, który nie szuka siebie, ale który jest gotowy, żeby wyjść, żeby zauważyć drugiego, żeby pomóc, żeby być dla innych – zaznaczył celebrans.
Zauważył, że we współczesnym świecie wiele mówi się o prawach jednostki, natomiast mniej miejsca poświęca się pojęciu służby.
Zachęcał wiernych do naśladowania Chrystusa w bezinteresownej miłości. – Chcę razem z wami modlić się, żebyśmy potrafili jako ludzie wierzący, tak jak Pan Jezus, kochać miłością służebną, żebyśmy potrafili być gotowi, żeby siebie dawać i to bezinteresownie, nie szukając nic w zamian – mówił kaznodzieja.
Życzył pielgrzymom, aby pobyt w sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia był źródłem pociechy i umocnienia. – Chciałbym życzyć wam, pielgrzymom z bliska i daleka, żeby ten pobyt w tym pięknym sanktuarium był dla was wszystkich źródłem pociechy, umocnienia, ale także, żeby każdy z nas wrócił z dobrymi i ważnymi myślami, które pomogą mu lepiej kształtować swoje życie na co dzień – podkreślił bp Bryl.
Po Mszy św. biskup kaliski odmówił litanię do Matki Bożej Pocieszenia.
Wraz z biskupem Mszę św. koncelebrowali ks. kan. Łukasz Żurawski, kustosz lutogniewskiego sanktuarium i ks. kan. Przemysław Tyblewski, prefekt roku propedeutycznego Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Poznaniu.
Uroczystości odpustowe w Lutogniewie trwają cztery dni. Jutro w południe sumie odpustowej przewodniczyć będzie biskup pomocniczy senior archidiecezji poznańskiej Zdzisław Fortuniak.
Obraz Matki Bożej Pocieszenia namalowany został na desce i pochodzi z pierwszej połowy XVI w. Dokładna data powstania i autor są nieznane. Kult Matki Bożej z Lutogniewa sięga odległych czasów. Z akt wizytacyjnych Józefa Rokosowskiego z 1785 r. wynika, że przy łaskami słynącym wizerunku już w 1694 r. istniała Konfraternia Matki Bożej Pocieszenia. Po wybudowaniu nowego kościoła w XIX w. obraz umieszczono w głównym ołtarzu.
Obraz przedstawia Maryję w półpostaci, podtrzymującą na lewym ramieniu Dzieciątko. Wizerunek ten jest zakrywany na co dzień obrazem Zwiastowania NMP. Obraz Matki Bożej Pocieszenia stanowi przedmiot szczególnego kultu. Był on jednak mocno podniszczony i dlatego w 1968 r. poddany został gruntownej konserwacji. Wtedy też usunięto z niego posrebrzaną sukienkę, dzięki czemu malowidło okazało się oczom wiernych w pełnym blasku.
Od najdawniejszych czasów przybywali do sanktuarium parafianie i pielgrzymi z prośbą o pomoc i opiekę. Szeroko znane były odpusty lutogniewskie, tłumne i gwarne, odprawiane pod znakiem błogosławieństwa dzieci. Po II wojnie światowej nastąpiło ponowne ożywienie kultu Matki Bożej Lutogniewskiej.
Z okazji odpustu przybywają tu liczne rzesze pielgrzymów. Szczególnie spieszą do sanktuarium rodzice z małymi dziećmi. Istnieje bowiem powszechna opinia, że Matka Najświętsza błogosławi i wysłuchuje modlitw wznoszonych w intencji najmłodszych. Nie brakuje również najświętszych dowodów cudownych uzdrowień, jakie dokonały się za wstawiennictwem Lutogniewskiej Pani. Koronacja obrazu odbyła się 29 sierpnia 1999 r.
Z historią Sanktuarium Matki Bożej w Lutogniewie łączą się także dwie postacie: bł. bp Michał Kozal, który od najmłodszych lat wraz z rodzicami pielgrzymował do Lutogniewa oraz sługa boży brat Antoni Kowalczk ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów.
Od 2010 r. kustoszem Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Lutogniewie jest ks. kan. Łukasz Żurawski.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

