Drukuj Powrót do artykułu

Bp Chrząszcz do młodych: Jezus nie czeka aż sam się ogarniesz

13 kwietnia 2026 | 16:29 | luk | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Bp Robert Chrząszcz przewodniczył w niedzielny wieczór Eucharystii w krakowskich Łagiewnikach, na której zgromadziła się młodzież archidiecezji krakowskiej. – Jezus nie czeka, aż sam się ogarniesz. Nie czeka, aż przestaniesz się bać. Nie czeka, aż twoje życie będzie uporządkowane. On przychodzi w sam środek twojego lęku. Staje pośrodku i mówi: „Pokój wam” – mówił do zebranych hierarcha.

W homilii podkreślił, że Niedziela Miłosierdzia Bożego to nie zwykła niedziela. – To dzień, w którym Kościół mówi nam: najważniejszym słowem Boga wobec człowieka nie jest sąd, nie jest potępienie, nie jest wyrzut – ale miłosierdzie – wskazał.

Odwołując się do ewangelicznego obrazu apostołów zamkniętych w obawie przed światem, zauważył, że także wielu młodych nosi dziś w sobie zamknięte drzwi. – Zamknięte przed Bogiem, bo coś w wierze przestało działać. Zamknięte przed ludźmi, bo ktoś zranił. Zamknięte przed sobą, bo trudno zaakceptować własne słabości. Zamknięte przed przyszłością, bo świat nie daje stabilności i pewności jutra. I właśnie w taką przestrzeń przychodzi Jezus – nauczał.

Biskup zaznaczył, że Bóg nie czeka nigdy, aż człowiek „sam się ogarnie”. – Nie czeka, aż przestaniesz się bać. Nie czeka, aż twoje życie będzie uporządkowane. On przychodzi w sam środek twojego lęku. Staje pośrodku i mówi: „Pokój wam”. To pierwsze słowo Zmartwychwstałego. Nie wyrzut, nie pretensja, nie rozliczenie. Pokój. To jest miłosierdzie – miłość, która jest większa niż twoja słabość – głosił.

Dodał, że trzeba sobie uświadomić, że Chrystus pokazuje apostołom rany, nie ukrywa ich. – I może ktoś z was nosi w sobie rany: po trudnych relacjach, po grzechu, po odrzuceniu, po błędnych decyzjach. Dziś Jezus nie mówi: „Dlaczego to zrobiłeś?”. On mówi: „Spójrz na moje rany. One są większe niż twoje”. Z Jego ran wypływa pokój. Z Jego przebaczenia rodzi się nowe życie – mówił.

Bp Chrząszcz odniósł się także do postawy niewiernego Tomasza, stwierdzając, że Miłosierdzia Boga, obejmuje także ludzkie wątpliwości. – . Jeśli masz pytania, kryzysy, chwile ciemności – to nie znaczy, że jesteś gorszy. To znaczy, że jesteś w drodze. A droga wiary często prowadzi przez pytania – wyjaśnił.
Przypomniał jednocześnie, że miłosierdzie nie jest tylko po to, by poczuć się lepiej.

– Ono cię posyła. Świat, w którym żyjecie, często jest światem bezlitosnym. Łatwo się ocenia, łatwo skreśla, łatwo hejtować. Tymczasem chrześcijanin jest wezwany, by być znakiem miłosierdzia. To znaczy nie przekreślać człowieka. To znaczy dawać drugą szansę. To znaczy umieć przebaczyć. To znaczy mieć odwagę kochać, nawet jeśli to kosztuje – uwrażliwiał.

Na zakończenie zachęcił młodych do tego, by w Łagiewnikach otworzyli Chrystusowi drzwi swoich serc. – Pozwól Mu wejść w twoje lęki, w twoje grzechy, w twoje niepewności. Przyjmij Jego pokój. A potem stań się dla kogoś znakiem miłosierdzia. Bo świat nie potrzebuje tylko ludzi sukcesu. Potrzebuje ludzi miłosierdzia. Bo Boże Miłosierdzie nie jest teorią. Jest siłą, która podnosi. Jest światłem w ciemności. Jest nadzieją, która nie zawodzi -b powiedział na zakończenie bp Chrząszcz.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.