Drukuj Powrót do artykułu

Bp Greger do katechetów: idziecie po to, aby nieść nadzieję

05 września 2026 | 15:47 | rk | Bielsko - Biała Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Diecezja Bielsko-Żywiecka

– Nie eskalujcie istniejących już podziałów; mocą Chrystusa bądźcie ponad tym wszystkim, jako ludzie pojednania, jedności i Bożego pokoju – zaapelował bp Piotr Greger do katechetów i nauczycieli religii podczas inauguracji nowego roku katechetycznego w diecezji bielsko-żywieckiej. Eucharystii sprawowanej dziś w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej przewodniczył biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej. W homilii wiele miejsca poświęcił sytuacji lekcji religii w polskiej szkole, prawom rodziców oraz misji katechetów, których – jak podkreślił – „miłości, obecności, wytrwałości i świadectwa nic nie zastąpi”.

W homilii bp Piotr Greger nawiązał do fragmentu Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian. Przypomniał, że Korynt był miastem, do którego docierały różne idee, a miejscowa wspólnota chrześcijańska doświadczała podziałów. Apostoł Paweł odpowiadał na nie pytaniem: „Czyż Chrystus jest podzielony?”. Biskup wskazał trzy „warstwy” tych podziałów, które – jego zdaniem – w wielu punktach opisują również współczesną rzeczywistość polskiej szkoły, zwłaszcza w odniesieniu do nauczania religii i pracy katechetów.

Pierwszą z nich bp Greger odniósł do potrzeby odnalezienia właściwego klucza do rozumienia człowieka. Przywołał w tym kontekście słowa św. Jana Pawła II o tym, że człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. Jak zaznaczył hierarcha, każdy człowiek, stworzony na obraz i podobieństwo Boga, potrzebuje światła Ewangelii i spotkania z Chrystusem – jedynym Odkupicielem człowieka.

Drugą „warstwę” homilii stanowiła refleksja nad rozumieniem władzy jako służby. Bp Greger zwrócił uwagę, że władza – również w obszarze oświaty – nie może być traktowana jako niczym nieskrępowana możliwość podejmowania decyzji zgodnie z własnym sposobem myślenia. Jej właściwą miarą jest natomiast gotowość służenia, słuchania, konsultowania i poszukiwania zgody.

– Służba polega na pełnym oddaniu się danej sprawie, mając na celu dobro – także moralne – drugiego człowieka – zaznaczył.

Biskup wspomniał o prawach rodziców w procesie wychowania dzieci. Wyjaśnił, że szkoła nie powinna przejmować kompetencji należących do rodziców ani arbitralnie podejmować decyzji sprzecznych z ich stanowiskiem i oczekiwaniami. Przypomniał, że szkoła istnieje dla ucznia, a jej zadaniem jest edukowanie i wychowywanie młodego człowieka z poszanowaniem praw rodziców.

– Szkoła nie ma prawa, które należą tylko do rodziców; nie może wchodzić w ich buty i za nich w sposób arbitralny podejmować decyzje, zwłaszcza te, które nie są zgodne z ich stanowiskiem i oczekiwaniem. Władze oświatowe nie mają żadnego prawa, aby dzieckiem zawładnąć, a następnie indoktrynować według swoich zasad. To jest próba podporządkowania uczniów wyrażana jednostronnymi decyzjami. Szkoła jest dla ucznia, a nie odwrotnie. Jeśli nie byłoby dzieci czy młodzieży, to możemy szkoły pozamykać, bo będą niepotrzebne. Ale jeśli uczniowie są, to należy ich edukować i wychowywać zgodnie z oczekiwaniami rodziców. Szkoła publiczna nie jest własnością prywatną kogokolwiek, ma być dobrem dla wszystkich, bo funkcjonowanie szkół jest możliwe dzięki wsparciu finansowemu opartemu na naszych podatkach – powtórzył.

Zwracając się bezpośrednio do katechetów, bp Greger przypomniał, że nie realizują oni własnej woli ani własnego programu. – Jako grono katechetów nie my wybieramy, co mamy robić, ale jesteśmy sługami Chrystusa w Kościele – stwierdził. Jednocześnie przypomniał, że posłanie do głoszenia słowa Bożego dokonuje się w Kościele decyzją biskupa.

Trzecim ważnym wątkiem homilii była przestroga przed podziałem na „my” i „oni”. Biskup zwrócił uwagę, że takie nastawienie jest szczególnie niebezpieczne tam, gdzie wszyscy powinni służyć tej samej sprawie – dobru i wychowaniu uczniów.

W tym kontekście odniósł się do decyzji dotyczących lekcji religii w polskiej szkole. Przywołał stanowisko przewodniczącego Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski bp. Wojciecha Osiala oraz oświadczenie Prezydium KEP, podkreślające, że lekcje religii nie są przywilejem Kościoła, lecz prawem uczniów i rodziców, związanym z wolnością sumienia i wyznania oraz prawem rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Bp Greger zwrócił uwagę na arbitralny – jak oceniał – charakter części decyzji dotyczących nauczania religii i ich podejmowanie bez odpowiednich konsultacji.

Biskup mówił również o zmianach dotyczących edukacji zdrowotnej, wskazując na potrzebę szerokiego dialogu ze środowiskami odpowiedzialnymi za wychowanie.

– Tego dialogu zabrakło. Pytanie: dlaczego? Niepodejmowanie dialogu jest przejawem albo niechęci, złej woli, lęku, albo braku solidnej argumentacji. Doskonale to obrazuje sprawa z zajęciami edukacji zdrowotnej. W roku minionym zajęcia były nieobowiązkowe i uczęszczali tylko ci, którzy tak zadecydowali. Ludzie mający być odpowiedzialni za edukację i wychowanie podjęli decyzję – bez konsultacji – że od tego roku szkolnego zajęcia będą miały charakter obowiązkowy. To jest nic innego jak powolne zawładnięcie uczniem bez pytania o zdanie jego samego albo rodziców, w przypadku osób niepełnoletnich. To jest takie urywanie kawałek po kawałku, aby wreszcie nad uczniem mieć absolutną władzę i kierować nim według własnego upodobania – kontynuował bp Greger.

Odniósł się także do zmian związanych z organizacją lekcji religii, takich jak umieszczanie ich przed lub po innych zajęciach, redukcja wymiaru nauczania do jednej godziny tygodniowo, możliwość łączenia klas oraz usunięcie oceny z religii ze średniej.

Na koniec bp Greger powrócił do odpowiedzi, jakiej św. Paweł udzielił wobec doświadczenia podziałów. Nie była nią walka ani werbalna polemika, lecz postawa wyrażona słowami Apostoła: błogosławienie tym, którzy złorzeczą, znoszenie prześladowania i odpowiadanie dobrym słowem na spotwarzanie.

– Idziecie nie po to, aby polemizować i walczyć, ale po to, aby nieść nadzieję i mocą Chrystusa leczyć to, co jest w polskiej szkole chore – powiedział do katechetów.

Na nowy rok katechetyczny biskup przekazał katechetom wezwanie do gorliwego i odpowiedzialnego wypełniania swojej misji. – Idźcie bez uprzedzeń, jesteście posłani – zachęcił. Prosił, aby nie pogłębiali istniejących podziałów, lecz mocą Chrystusa stawali się ludźmi pojednania, jedności i Bożego pokoju.

 

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.