Bp Jamrozek do władz powiatu leżajskiego: Maryja jest Tą, która nas pociesza
07 maja 2026 | 12:59 | łsz | Leżajsk Ⓒ Ⓟ
Fot. Archidiecezja Przemyska– Maryja, która się opiekuje Kościołem, Ona także jest Tą, która nas pociesza – powiedział bp Stanisław Jamrozek, który przewodniczył sumie odpustowej ku czci Najświętszej Maryi Panny Leżajskiej – Matki Bożej Pocieszenia. Liturgia celebrowana była w ramach oficjalnych obchodów Dnia Powiatu Leżajskiego.
W homilii wygłoszonej w sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku, hierarcha podkreślił rolę Maryi jako Pocieszycielki oraz znaczenie modlitwy w życiu chrześcijanina. Nawiązując do Księgi Dziejów Apostolskich, biskup przypomniał, że apostołowie po powrocie do Jerozolimy „trwali jednomyślnie na modlitwie”. – My też wchodzimy na górę spotkania z Panem po to, żeby usłyszeć Jego głos, żeby modlić się i prosić o to, co jest nam najbardziej potrzebne do naszego codziennego życia – powiedział kaznodzieja. – To mieszkanie jest takim symbolem także naszych pragnień, żeby być bliżej Pana, żeby oglądać Go twarzą w twarz. Jest blisko nich Maryja, która jak nikt z ludzi rozumie, co to znaczy bliskość z Jezusem. Duch Święty będzie ich pocieszał – dodał.
Jak wskazał biskup, Maryja jest przedstawiana w teologii jako Pocieszycielka. – Jawi się jako Pocieszenie, dająca życie. Jest nową Ewą, która broni i chroni każde stworzenie, a tym samym jawi się jako figura Kościoła w jego macierzyńskiej opiece – wyjaśniał hierarcha. – Czczona od czasów starożytnych przez przez lud chrześcijański jako jako Matka Pocieszenia, ciągle jest z nami – zapewniał i dodał, że zgodnie z dokumentem Soboru Watykańskiego II „Lumen gentium”, Maryja „przyświeca pielgrzymującemu ludowi Bożemu jako znak pewnej nadziei i pociechy”.
Bp Jamrozek wskazał na liczne przykłady działania Maryi jako Pocieszycielki, od zwiastowania, przez narodziny Jezusa, ochronę przed Herodem, odwiedziny Elżbiety, modlitwę w Kanie Galilejskiej, aż po stanie pod krzyżem i modlitwę z uczniami w wieczerniku. – To są takie typowe działania misyjne, które czynią Maryję kobietą pocieszenia – zaznaczył bp Jamrozek i przypomniał, że w hymnie „Magnificat” Maryja „wyśpiewuje wielką chwałę Boga, który strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych, głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia”. Biskup zaznaczył, że Maryja „pociesza tych, którzy cierpią, którzy którym brakuje wielu rzeczy” i zapowiada, że „cierpienie nie jest nieuniknionym losem zubożałej ludzkości, ponieważ Bóg wchodzi w historię by zapobiec temu smutkowi, temu cierpieniu”.
Kaznodzieja podkreślił, że tytuł Matki Bożej Pocieszenia ma liczne znaczenia. – Pierwotne znaczenie, zawarte w samym tytule, to niesienie konkretnej pomocy potrzebującym, cierpiącym, doświadczającym śmierci, tragedią wojny czy klęską żywiołowym – powiedział biskup. – Jako Pocieszycielka jest także wzorem posługi pocieszenia, którą niesie Kościół powołany do pocieszania ludzi w każdej trudnej sytuacji. Maryja, która bardziej niż jakikolwiek inne stworzenie doświadczyła pocieszenia ze strony Boga, nieustannie sprawuje tę posługę przez wstawiennictwo i obecność w życiu Kościoła – dodał.
Bp Jamrozek zaznaczył, że prawdziwe pocieszenie „w pełni urzeczywistni się w niebie, gdzie będziemy oglądać Boga twarzą w twarz”. – Pocieszenie, to moment, w którym uświadamiamy sobie, że dobre serce Boga wyciąga do nas swą rękę i zaczyna nas podnosić w górę – powiedział kaznodzieja. – Ta Jego Boska ręka, jest jak lina rzucona, zwisająca przed kimś, kto wpadł do wąwozu, jak światło dostrzeżone na końcu ciemnego tunelu – podkreślił biskup i zaznaczył, że najpiękniejszym momentem dla wierzących jest odpuszczenie grzechów, „kiedy Pan nas podnosi i stawia przy sobie po to, żebyśmy się cieszyli Jego obecnością”.
W tym kontekście bp Jamrozek przywołał przykład nowożeńców z Kany Galilejskiej, którym Chrystus przywrócił radość, przemieniając wodę w wino, dzięki „orędownictwu i zatroskaniu Jego Matki, Maryi”. – Sam cud nie jest wcale najważniejszym elementem tej Ewangelii, ale to, że objawił swoją chwałę, bo oni zobaczyli, że to jest Ktoś niezwykły – podkreślił hierarcha.
Na zakończenie homilii kaznodzieja zachęcił do codziennej modlitwy: „Dzisiaj jesteśmy zaproszeni, żeby przyjść do Pana, stanąć przed Nim razem z Maryją i prosić o potrzebne dla nas dary. Myślę, że przede wszystkim prośmy o pokój serca, bo my się wielu rzeczy boimy. A Bóg nas będzie umacniał i chce to czynić, chce nas pocieszać! – zapewniał”.
– To jest też zaproszenie dla władz samorządowych do tej ufności w Panu Bogu, że z Nim można wspólnie bardzo wiele dokonać. Dziękuję za wasze zaangażowanie, władzom powiatu, wszystkim urzędnikom, tym, którzy troszczą się i tak jak Maryja potrafią dostrzec te potrzeby, które Ona dostrzegała w życiu nowożeńców z Kany Galilejskiej – powiedział biskup do samorządowców. – Życzę każdemu, żeby właśnie doświadczać tej bliskości Pana, opieki Matki Najświętszej i błogosławieństwa z góry – tymi słowami biskup zakończył homilię.
Na zakończenie Eucharystii Zdzisław Leśko, starosta leżajski, podziękował bp. Jamrozkowi za obecność, przewodniczenie Eucharystii i wygłoszoną homilię. Następnie zarząd Powiatu Leżajskiego złożył kosz kwiatów przed łaskami słynącym obrazem Matki Bożej Pocieszenia – Patronki Powiatu Leżajskiego, jako wyraz wdzięczności za otrzymane łaski oraz sprawowaną opiekę nad powiatem.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

