Bp Jarecki o prymasie Wyszyńskim: pokorny majestat
29 maja 2026 | 00:30 | dg | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. Archidiecezja Warszawska / FacebookDzieląc się osobistymi wspomnieniami, bp Piotr Jarecki ukazał obraz prymasa Wyszyńskiego jednocześnie majestatycznego i pokornego, podsumowując sylwetkę Prymasa Tysiąclecia sformułowaniem „pokorny majestat”. Warszawski biskup pomocniczy celebrował Mszę w archikatedrze św. Jana w 45. rocznicę śmierci bł. kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W homilii bp Piotr Jarecki zaprezentował kard. Wyszyńskiego jako człowieka „zanurzonego w Bogu i zanurzonego w świecie”, który łączył głęboką duchowość z odpowiedzialnością społeczną, narodową i polityczną.
Wyrażając przekonanie, że chrześcijaństwo nie może ograniczać się do religijności deklaratywnej, bp Jarecki nawiązywał do problemu rozdźwięku między wiarą a życiem. Cytując fragmenty nauczania prymasa Wyszyńskiego o „duchowym rozdwojeniu” Polaków, przypomniał jego diagnozę dotyczącą religijności, która nie przekłada się na moralność, relacje społeczne i codzienne wybory. Prymas Wyszyński poddawał krytyce powierzchowny katolicyzm, który potrafi łączyć kult maryjny i przywiązanie do Kościoła z moralnym relatywizmem, egoizmem czy społeczną nieuczciwością. Uczył, że „nie idzie tylko o zmianę sytuacji społecznej”, ale o to, „aby człowiek był nowy”.
Bp Jarecki zaprezentował prymasa Wyszyńskiego jako twórcę „teologii rzeczywistości ziemskich”, nazywając go ojcem „teologii wyzwolenia w jej szlachetnym, biblijnym rozumieniu” i podkreślając znaczenie ewangeliczne wyzwolenia człowieka poprzez moralną i duchową przemianę.
Bp Jarecki przypomniał rolę prymasa Wyszyńskiego w zachowaniu wolności Kościoła w okresie komunizmu oraz jego wpływ na narodziny solidarności społecznej. Prymas został ukazany jako architekt duchowej jedności narodu, budowanej wokół Jasnej Góry i maryjnej pobożności. nawiązując do współczesności biskup pytał: „co jest dzisiaj siłą jednoczącą nas – tak bardzo podzielonych Polaków?”.
– 28 maja 1981 roku, Wniebowstąpienie Pańskie, o godz. 4.40 wraca do Domu Ojca Niebieskiego dusza kard. Stefana Wyszyńskiego, kapłana Chrystusowego. Obdarowany kapłaństwem Chrystusa wraca na spotkanie z Najwyższym i Wiecznym Kapłanem, którego kapłaństwo wiernie i owocnie, przez 57 lat wypełniał, kontynuował, jako prezbiter, biskup, kardynał, Prymas Polski. Dzisiaj Święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Błogosławiony Prymas stanowi wzór kapłaństwa a jednocześnie uczy nas jak wiernie dar kapłaństwa wypełniać – mówił kaznodzieja.
Dzieląc się osobistymi wspomnieniami bp Jarecki przypomniał, że należał do ostatniego rocznika księży wyświęconych przez kard. Wyszyńskiego. Wspominając rozmowy z Prymasem, jego styl bycia i relacje z klerykami ukazał obraz człowieka jednocześnie majestatycznego i pokornego, podsumowując sylwetkę Prymasa Tysiąclecia sformułowaniem „pokorny majestat”.
Podkreślił także przekonanie kard. Wyszyńskiego, że wiara musi przenikać kulturę, pracę, życie społeczne i polityczne, przypominając społeczny wymiar katolicyzmu – nie jako ideologii partyjnej, ale inspiracji do przemiany człowieka i wspólnoty.

Fot. Archidiecezja Warszawska / Facebook
Wspominając trudności i niebezpieczeństwa w życiu prymasa, bp Jarecki podkreślił, że nigdy nie stracił on całkowitego zaufania do Boga, co wybrzmiewało w jego haśle „Soli Deo”: “Naśladował Abrahamowe zaufanie Bogu i z trudnych sytuacji życiowych wychodził żywy, zwycięski, jak Izaak, który jest typem Chrystusa, umęczonego, skazanego na śmierć, ale zmartwychwstałego. Trudne, heroiczne posłuszeństwo Abrahama Bogu Jahwe zaowocowało życiem Izaaka. Posłuszeństwo Chrystusa Ojcu zaowocowało zmartwychwstaniem. Zawierzenie i posłuszeństwo Wyszyńskiego Bogu i Kościołowi zaowocowało nie tylko jego owocnym życiem, wolnością Kościoła w zniewalającym systemie politycznym ale także wyzwoleniem naszej Ojczyzny z okowów totalitaryzmu. Czyż cały pontyfikat kardynała Wyszyńskiego nie przyczynił się do powstania Solidarności, w której marzenia o wolności milionów Polaków przemieniły się w rzeczywistość? Bo kto marzy sam, pozostaje tylko marzycielem. Zaś marzenie wielu przeradza się w rzeczywistość. Kardynał Wyszyński przyczynił się do powstania tej marzącej jedności milionów Polaków. A zwornikiem tej jedności stała się Jasna Góra i królująca na niej Jasnogórska Królowa Polski”.
– Kardynał Stefan Wyszyński nie przespał swego życia. Nie przespał swego kapłaństwa, biskupstwa, prymasostwa. Nie przespał kontaktu z Bogiem, ulegając „światowej duchowości” i wchodząc w niedozwolone kompromisy. Potrafił rozeznać złożoność sytuacji społecznej i politycznej i zawrzeć porozumienie z rządem w roku 1950. Ale wyznaczał granice. Kiedy je przekroczono, odważnie wypowiedział władcom tego świata: „Non possumus!”. Taka postawa nadawała sens jego życiu i powołaniu, bo kto nie ma wartości za które jest w stanie cierpieć a nawet życie oddać ten sens życia traci. Nie stracił sensu życia przez uśpienie kontaktu z rzeczywistością, przez uleganie sennym marzeniom. Bardzo dobrze widać to w jego rozumieniu miłosierdzia, o czym niedawno powiedział mi jeden z kapłanów naszej Archidiecezji. Prymas mówił: „Miłosierdzie wobec biednego – to dać a wobec bogatego – to brać!”. Tego drugiego chroni się przez to przed nadrozwojem, konsumpcjonizmem niszczącym człowieka i społeczeństwo – mówił bp Jarecki.
Warszawski biskup pomocniczy podkreślał, że prymas Wyszyński nie odpowiedział nienawiścią na prześladowania komunistycznych władz, a pod koniec życia mówił o przebaczeniu wszystkim swoim przeciwnikom.
Mocno wybrzmiało także wezwanie do „życia dla” – Boga, drugiego człowieka, Kościoła i Ojczyzny – przeciwstawione egoizmowi i społecznej atomizacji.
___
Stefan Wyszyński święcenia kapłańskie przyjął w 1924 r. w katedrze we Włocławku, a Mszę Świętą prymicyjną celebrował na Jasnej Górze. W 1946 roku został biskupem lubelskim, a w 1948 roku arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim i warszawskim oraz prymasem Polski. Posługę tę pełnił przez ponad 30 lat, aż do swojej śmierci w 1981 r. W 1952 r. otrzymał nominację kardynalską, ale władze komunistyczne odmówiły mu wyjazdu na konsystorz zwołany przez Piusa XII na 12 stycznia 1953 w Rzymie. Insygnia kardynalskie odebrał dopiero ponad cztery lata później w 1957 r. W latach 1953–1956 był internowany przez władze komunistyczne i więziony w Rywałdzie, Stoczku Warmińskim, Prudniku i Komańczy.
Kard. Wyszyński zainicjował wielkie programy duszpasterskie, w tym Wielką Nowennę przed Milenium Chrztu Polski oraz Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego.
Kard. Stefan Wyszyński zmarł 28 maja 1981 roku w Warszawie. Jego grób znajduje się w Archikatedrze Warszawskiej.
Beatyfikacja kardynała Stefana Wyszyńskiego odbyła się 12 września 2021 roku w Warszawie. Jego wspomnienie liturgiczne jest obchodzone 28 maja.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

