Bp Kaleta: Solidarność Boga z człowiekiem to źródło wszelkiej solidarności
31 sierpnia 2026 | 20:12 | dziar | Kielce Ⓒ Ⓟ
Fot. BP KEPSolidarność Boga z człowiekiem to podstawowe źródło wszelkiej solidarności, także tej, której 46. rocznicę powstania świętujemy. Być razem, stawać w obronie, współdziałać – to wołanie Ewangelii, to jednocześnie moralna idea solidarności – mówił dzisiaj bp Andrzej Kaleta w bazylice katedralnej w Kielcach.
Biskup przewodniczył Eucharystii w 46. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, która była centralną częścią obchodów celebrowanych w różnych miejscach Kielc.
– Solidarność to nie tylko teoria, ale nade wszystko to droga życia zgodnego z Bożymi przykazaniami – przypominał, zauważając zarazem, jak „łatwo zaciera się pamięć o wydarzeniach, które były tak ważne w życiu naszego narodu”. O pielęgnowanie tego dziedzictwa apelował m.in. Jan Paweł II.
Biskup zauważył adekwatność dzisiejszych tekstów liturgicznych do obchodów rocznicowych, tych przypominających prawa i nakazy Boże, na których wyrosła solidarność.
– Dziś w 46. rocznicę powstania ,,Solidarności” Pan ludzkich dziejów przypomina nam, że bez Dekalogu nie będzie solidarności. Kto zapomniał o Bożych prawach, ten odrzucił etos solidarności, który nie jest teoretycznym traktatem, nie jest pobożnym życzeniem, nie jest teorią. Solidarność jest rzeczywistością zbudowaną na odwiecznych zasadach. Kto łamie te zasady, ten wprowadza podziały – podkreślał bp Kaleta.
Przypominał istotę „Solidarności” w nauczaniu ks. Jerzego Popiełuszki podkreślającego wołanie o „poszanowanie ludzkiej godności”, o sprawiedliwość.
Zauważył, że „Solidarność” była „reakcją na kłamstwo komunizmu, który sprawiedliwością nazywał niesprawiedliwość, wolnością nazywał niewolę, prawdą nazywał kłamstwo”. – Czy nam to czegoś nie przypomina? – zapytywał biskup, wskazując przykłady „solidarności w złym”: czasy stalinizmu, hitleryzmu, leninizmu.
Przypominał, że „trwanie solidarności domaga się ciągłego nawracania”. – W przeciwnym wypadku ludzie solidarności przeradzają się w polityków, którzy chcą leczyć Ojczyznę kompromisami sprzecznymi z zapisami Dekalogu – zauważył bp Kaleta, pytając zarazem, jakie trwałe wartości pozostały po 46. latach?
– To prawda, mamy suwerenną trzecią Rzeczpospolitą. Ale wolność wywalczoną zagospodarowali swoimi prawami jacyś inni ludzie i urządzają polski dom po swojemu. Poprzez media salonowe panują nad duszą narodu i zdolni są wykreować każdego następnego idola – mówił. – Dojrzał czas do nowej wrażliwości i uczciwości – w pierwszym rzędzie wobec naszego Pana i Stwórcy a w drugim wobec ludzi – podkreślał bp Kaleta. Ze zrywu Solidarności, jak zauważył, „my dziś czerpiemy wartości nieprzemijające”.
– Tym, którzy dziś usiłują zachować wierność przesłaniu „Solidarności”, należy się szacunek i podziękowanie. Natomiast nam wszystkim należy się słowo serdecznego zaproszenia do budowania naszego wspólnego domu, na miarę ideałów pierwszej „Solidarności”. Gorąco prośmy o to w tej Eucharystii – zachęcał bp Andrzej Kaleta.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

