Drukuj Powrót do artykułu

Bp Kawa o kryzysie w Polsce: nie możemy być obojętni na to, co się dzieje wokół nas

05 listopada 2026 | 08:07 | mraj, red. jw | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Maciej Rajfur

Bp Edward Kawa OFMConv z Ukrainy apelował podczas odpustu w parafii pw. św. Karola Boromeusza we Wrocławiu do Polaków: – Dzisiaj Polska może odegrać ważną rolę w odnowie chrześcijaństwa w Europie. Może właśnie przez was Bóg chce obudzić Europę – do życia, nawrócenia i chrześcijaństwa. Nie zmarnujcie tej szansy! – mówił.

Mszy św. odpustowej w parafii franciszkanów konwentualnych we Wrocławiu przewodniczył bp Edward Kawa OFMConv, biskup kamieniecko-podolski. Przybliżając postać św. Karola Boromeusza, biskup zwrócił uwagę, że choć ten święty żył w XVI wieku, mierzył się z problemami, które pozostają aktualne także dzisiaj: kryzysem wiary, odejściami wiernych, słabością duchowieństwa i brakiem autorytetów.

Przypomniał, że Karol otrzymał wysokie stanowiska kościelne w wieku zaledwie 23 lat, dzięki swojemu wujowi, papieżowi Piusowi IV. Mógł stać się symbolem nepotyzmu, jednak okoliczności nominacji nie przeszkodziły mu w autentycznym przeżywaniu wiary i odpowiedzialnym podjęciu misji: Współczesny człowiek również potrzebuje mocnych autorytetów moralnych, które pomogą mu odnaleźć tożsamość i właściwie rozeznawać rzeczywistość.

Biskup ukazał życie św. Karola przez trzy etapy chrześcijańskiej dojrzałości: widzenie rzeczywistości, rozeznawanie jej w świetle wiary i podejmowanie konkretnych działań. Przypomniał, że patron był nie tylko uczestnikiem końcowego etapu Soboru Trydenckiego, ale przede wszystkim konsekwentnym realizatorem jego reform. Dbał o formację kapłanów, rozwój seminariów, edukację ubogiej młodzieży oraz pomoc sierotom i potrzebującym.

Szczególnym rysem jego posługi było osobiste poznawanie wiernych. Podczas wizytacji duszpasterskich nie ograniczał się do oficjalnych uroczystości, lecz chciał wiedzieć, jak ludzie żyją i z jakimi problemami się zmagają. – Nie wystarczy przyjechać na uroczystość, powiedzieć piękne słowa i wyjechać, nie wiedząc, jak ludzie żyją, czego doświadczają i co ich boli. Święty Karol uczy nas, że pasterz musi wejść w codzienność drugiego człowieka – podkreślił hierarcha.

Odnosząc to przesłanie do własnego doświadczenia posługi na Ukrainie, mówił o dramacie zwyczajnych ludzi żyjących w cieniu wojny: dzieci, rodziny i osoby, które każdego dnia muszą mierzyć się z zagrożeniem ostrzałami. – Pasterz nie może zamykać się na cierpienie człowieka. Musi umieć wejść w to, co dzisiaj dotyka zwyczajnych ludzi – zaznaczył.

Bp Kawa odniósł także przesłanie świętego do sytuacji społecznej w Polsce. Wyraził niepokój z powodu narastających podziałów, agresji i wzajemnej wrogości. Zauważył, że za napięciami politycznymi kryje się również wymiar duchowy, dlatego chrześcijanie nie mogą pozostawać bierni. – Nie możemy dzisiaj po prostu usiąść i powiedzieć: „To nie moja sprawa. Mnie to nie dotyczy”. To jest moja sprawa, ponieważ jestem dzieckiem Boga. Bóg dał mi wiarę, doświadczenie i miłość. Dał mi możliwość patrzenia na rzeczywistość i jej rozeznawania – przekonywał.

Reformy św. Karola nie służyły jedynie uporządkowaniu struktur kościelnych. Ich istotą było duchowe odrodzenie wspólnoty: – Nie chodziło o reformę dla samej reformy. Było to nawrócenie Kościoła – przejście od płytkości do duchowej głębi.

Na zakończenie zachęcał wiernych do odwagi w dawaniu świadectwa i życia w prawdzie, nawet jeśli oznacza to pójście pod prąd. Przypomniał, że św. Karol przez 23 lata posługi doprowadził archidiecezję mediolańską do stanu, który stał się wzorem dla innych Kościołów lokalnych.

– Również dzisiaj Polska może odegrać ważną rolę w odnowie chrześcijaństwa w Europie. Może właśnie przez was Bóg chce obudzić Polskę, a przez Polskę także Europę – do życia, nawrócenia i chrześcijaństwa. Nie zmarnujcie tej szansy! – apelował bp Kawa.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.