Bp Kiciński podczas Wigilii Paschalnej: Miłość Boża triumfuje nad śmiercią
05 kwietnia 2026 | 00:49 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ
Fot. Maciej RajfurLiturgia Wigilii Paschalnej rozpoczęła się przed głównym wejściem do archikatedry od obrzędu poświęcenia ognia. Następnie biskupi, prezbiterzy i wierni weszli do pogrążonej w ciemności świątyni, niosąc światło paschału i ogłaszając „Światło Chrystusa”. W trakcie liturgii wierni odnowili przyrzeczenia chrzcielne.
W homilii bp Jacek Kiciński CMF podkreślił wyjątkowy charakter tej nocy, wskazując na przejście od ciemności do światła Zmartwychwstania.
– W dzisiejszej liturgii świętujemy Zmartwychwstanie Pana naszego Jezusa Chrystusa, który staje dziś pośród nas jako światło świata. Wielka noc, wielka ciemność dobiega końca! – mówił biskup pomocniczy wrocławski.
Hierarcha przypomniał, że po Ostatniej Wieczerzy nastała „wielka ciemność” – zarówno duchowa, jak i fizyczna – która dla uczniów była doświadczeniem przerażającym. – W tej ciemności jak gdyby wszystkie moce piekielne sprzysięgły się, by pokonać miłość. Miłość została ukrzyżowana, zamknięto jej usta i przebito serce – zaznaczył.
Centralnym punktem homilii była prawda o zwycięstwie miłości nad śmiercią. – Miłość Boża triumfuje nad śmiercią, nad wszelkim złem, pokonuje każdy grzech i rozjaśnia ciemności ludzkich serc – podkreślił bp Kiciński, dodając, że bez Zmartwychwstania wydarzenia męki Chrystusa byłyby „bolesne i nie do wytrzymania”.
Odwołując się do refleksji kard. Josepha Ratzingera, biskup mówił o doświadczeniu samotności. – Istnieje noc, opuszczenie, gdzie nic nie dociera. Istnieją drzwi, przez które tylko samotnie przejść możemy – brama śmierci. Śmierć to samotność, a samotność, do której nie może przedostać się miłość, to piekło – nauczał bp Kiciński.
Podkreślił, że Chrystus, „zstępując do piekieł”, wszedł w najgłębsze doświadczenie ludzkiego opuszczenia. – Od tego momentu tam, gdzie nie może dosięgnąć nas żaden głos, tam jest On – Jezus Chrystus. W ten sposób piekło zostało przezwyciężone mocą miłości – wyjaśnił.
Kaznodzieja zaznaczył, że Zmartwychwstanie nie jest jedynie wydarzeniem przeszłości, lecz początkiem nowego stworzenia. – Ta miłość odnawia świat. Staje się początkiem nowego stworzenia – mówił.
Nawiązując do Ewangelii o pustym grobie, przypomniał słowa anioła: „Nie bójcie się”, podkreślając ich aktualność także dziś. W szerszym kontekście historii zbawienia przywołał wezwanie proroka Izajasza: „Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć”.
Bp Kiciński zwrócił uwagę na współczesne przejawy „narastającej ciemności”, takie jak wojny, prześladowania chrześcijan czy kryzys godności człowieka. Cytując papieża Franciszka, zauważył. – Bóg nigdy nie męczy się człowiekiem, ale ma się wrażenie, jak gdyby człowiek zmęczył się Bogiem – mówił bp Jacek.
Szczególnie mocno wybrzmiał wątek samotności. – Ponad 50 proc. dorosłych Polaków odczuwa samotność, a ponad 20 proc. doświadcza izolacji społecznej – wskazał, nazywając to zjawisko „współczesnym szeolem”.
– Jest to niezwykle ważne wyzwanie dla nas, ludzi wierzących, by być światłem nadziei we współczesnym świecie – apelował kaznodzieja.
Biskup zachęcał do powrotu do źródeł wiary i odnowienia życia w świetle Ewangelii. – Są sytuacje beznadziejne, ale wiara w zmartwychwstanie mówi, że każda ciemność ma swój kres – podkreślił.
Przypominając znaczenie chrztu, zaznaczył: – Mówi on o naszej tożsamości – byciu dzieckiem Boga. Cytując św. Pawła, dodał: „Umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie”.
Na zakończenie wezwał wiernych do „powrotu do Galilei”, rozumianej jako moment pierwszego spotkania z Chrystusem, którym dla chrześcijan jest chrzest.
Na koniec liturgii głos zabrał abp. Józef Kupny. – Szliśmy z Jezusem od Wieczernika, przez Drogę Krzyżową do grobu. Ale grób jest pusty! I to jest naszą wielką radością, że stajemy przed pustym grobem. Cieszmy się z tego, że Chrystus zmartwychwstał – podsumował metropolita wrocławski.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

