Drukuj Powrót do artykułu

Bp Maciej Małyga o sztucznej inteligencji: człowiek nie musi wygrać z maszyną

05 listopada 2026 | 09:39 | mraj, red. jw | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Maciej Rajfur

O granicach sztucznej inteligencji, ludzkiej wolności, odpowiedzialności moralnej i zagrożeniach związanych z rozwojem technologii mówił bp Maciej Małyga podczas spotkania poświęconego encyklice „Magnifica humanitas” Leona XIV na Dworcu Główny PKP we Wrocławiu.

Biskup, odwołując się do papieskiego dokumentu, podkreślił, że wartość człowieka nie zależy od jego wydajności ani zdolności wykonywania zadań lepiej niż maszyna. O człowieczeństwie stanowią przede wszystkim relacje, zdolność do miłości, troski i budowania wspólnoty.

Przywołał punkt 126 encykliki, w którym Leon XIV wskazuje, że spełnienie człowieka nie dokonuje się przez technologiczne ubóstwienie, lecz przez przebóstwienie w Chrystusie. – Człowiek nie musi wygrać z komputerem, aby zachować swoją wartość – zaznaczył bp Małyga.

Jednym z głównych tematów spotkania była wolność w świecie algorytmów. Biskup zwrócił uwagę, że systemy cyfrowe potrafią obserwować ludzkie zachowania, przewidywać decyzje i wpływać na wybory użytkowników. Niebezpieczeństwo polega nie tylko na naruszaniu prywatności, ale również na stopniowym ograniczaniu wolności poprzez selekcjonowanie treści i kierowanie ludzką uwagą. – Otwierając portal czy platformę, wchodzimy w określoną architekturę widoczności. Pewne rzeczy widzimy, innych nie ma albo są tak schowane, że nigdy do nich nie dotrzemy. To również jest forma władzy – wyjaśniał.

Wskazał przy tym na papieską zachętę do zachowania krytycznego myślenia i samodzielnego osądu. Przywołując punkt 140 encykliki, dotyczący wychowania młodego pokolenia, podkreślił, że łatwy dostęp do gotowych odpowiedzi może osłabiać ciekawość i zdolność poszukiwania prawdy. Ważne jest zatem pytanie o źródła informacji, ich autorów i wiarygodność. – Człowiek potrzebuje drugiego człowieka, rozmowy, a czasem także sporu, żeby dojść do prawdy – zauważył bp Małyga. Zwrócił również uwagę na potrzebę troski o życie wewnętrzne i świadomego korzystania z technologii.

Szczególną granicę papież stawia w kwestii decyzji dotyczących ludzkiego życia. W punkcie 198 encykliki sprzeciwia się powierzaniu systemom sztucznej inteligencji decyzji śmiercionośnych i takich, których skutków nie można odwrócić. – Są czynności, które sztuczna inteligencja może za nas wykonać, ale są też takie, których nie powinna, nawet jeśli technicznie jest do tego zdolna. Nie wszystko, co można zrobić, wolno robić – podkreślił biskup.

Przypomniał także, że według Leona XIV sztuczna inteligencja nie jest neutralna. Jej działanie odzwierciedla wartości, interesy i cele tych, którzy ją finansują, projektują i rozwijają. Dotyczy to również rynku pracy. Technologia, która miała ułatwiać wykonywanie obowiązków, może stać się źródłem większego stresu i przeciążenia, jeśli pracownik będzie musiał dostosowywać się do tempa maszyny.

Ważnym elementem wystąpienia była interpretacja biblijnych opowieści o wieży Babel i odbudowie murów Jerozolimy z Księgi Nehemiasza. Bp Małyga zestawił je jako dwa odmienne modele rozwoju: kulturę potęgi i dominacji oraz cywilizację miłości. Budowniczowie Babel dążyli do wielkości i rozsławienia własnego imienia, natomiast odbudowa Jerozolimy opierała się na współpracy, zaangażowaniu różnych osób i trosce o wspólnotę. – Najpierw więzi, potem kamienie – przypomniał biskup, przywołując papieską myśl z punktu 8 encykliki. Zwrócił uwagę, że prawdziwy postęp powinien służyć budowaniu relacji, a nie jedynie zwiększaniu skuteczności.

Bp Małyga przestrzegł również przed traktowaniem ludzkiej kruchości i ograniczeń jako błędów, które należy za wszelką cenę wyeliminować. Odwołując się do punktu 12 dokumentu, podkreślił, że niedoskonałość jest częścią ludzkiej kondycji i nie odbiera człowiekowi godności.

Uczestnicy dyskusji pytali m.in. o wykorzystanie sztucznej inteligencji w systemach wojskowych, autonomiczne drony i możliwość utraty przez człowieka kontroli nad coraz bardziej złożonymi technologiami. Pojawił się również temat relacji z cyfrowymi agentami, którzy potrafią sprawiać wrażenie empatycznych i cierpliwych rozmówców.

Jedna z osób z sali postawiła pytanie, czy ludzie nie powinni sami stawać się bardziej słuchający, rozumiejący i nieoceniający zamiast oczekiwać takich postaw od sztucznej inteligencji. – Maszyna może naśladować empatię, ale nie oznacza to, że posiada ludzką zdolność miłości i odpowiedzialności – uwrażliwiał wrocławski biskup pomocniczy.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.