Bp Macupała dziękuje kard. Rysiowi za solidarność
18 sierpnia 2026 | 11:20 | Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej, lk, jodo | Kraków Ⓒ Ⓟ
Fot. Wikipedia„Dziękuję za dobre słowo, za odwagę i za wrażliwość na los naszych braci i sióstr” – napisał bp Teodor Macupała z Mukaczewskiej Eparchii Greckokatolickiej kościoła bizantyńsko-rusińskiego na Ukrainie, w liście do kard. Grzegorza Rysia. Hierarcha podziękował za słowa solidarności z Ukraińcami z okazji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Rzecznik Archidiecezji Krakowskiej ks. Piotr Studnicki ocenił, że list jest świadectwem relacji polsko-ukraińskich, których nie należy sprowadzać do krzywdzących uproszczeń.
Bp Macupała w liście datowanym 15 sierpnia w Użhorodzie podkreślił, że szczególnie poruszyły go słowa kard. Rysia o potrzebie patrzenia na rzeczywistość „oczami ludzi cierpiących” oraz obrony osób doświadczających przemocy i odrzucenia, „w tym szczególnie Ukraińców”.
„W ostatnim czasie pojawia się wiele trudnych sytuacji, które mogą rodzić nieufność i podziały między naszymi narodami. Tym bardziej potrzebne są głosy, które przypominają o godności każdego człowieka, o miłosierdziu i o chrześcijańskiej solidarności” – napisał biskup Mukaczewskiej Eparchii kościoła bizantyńsko-rusińskiego. Kościół ten podlega bezpośrednio zwierzchności Watykanu, bowiem jest podzielony wewnętrznie na część rusińsko-węgierską oraz proukraińską. Bp Macupała należy do tej drugiej frakcji, która opowiada się za podporządkowaniem zwierzchności Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej (UKGK) w Kijowie.
Hierarcha zaznaczył, że dla Ukraińców ważne jest, iż w osobie kard. Rysia mają człowieka, który „dostrzega nasz los” i potrafi stanąć po stronie osób zmuszonych do opuszczenia ojczyzny. Jak podkreślił, wielu Ukraińców potrzebuje dziś nie tylko pomocy, ale również świadomości, że nie są sami i że w Polsce mają ludzi, którzy ich rozumieją i wspierają.
Bp Teodor Macupała wspomniał ponadto osobiste spotkanie z kard. Rysiem oraz jego obecność podczas uroczystości beatyfikacyjnej bł. Petra Orosa. Jak zaznaczył, obecność metropolity krakowskiego i wygłoszone przez niego wówczas słowo „pozostawiły głęboki ślad” w Mukaczewskiej Eparchii. „Do dziś nasi kapłani i wierni często wspominają ten piękny czas i wizytę Księdza Kardynała pośród nas” – napisał.
Biskup podziękował kardynałowi za „dobre słowo, za odwagę i za wrażliwość na los naszych braci i sióstr”. Określił je jako ważny znak bliskości i solidarności w trudnych czasach. Zapewnił również o modlitwie za kard. Rysia i poprosił o modlitwę „za nasz Kościół na Ukrainie, za naszych kapłanów i wiernych oraz za wszystkich, którzy cierpią z powodu wojny”.
Do listu odniósł się rzecznik prasowy Archidiecezji Krakowskiej ks. Piotr Studnicki. Jak wskazał, list jest „ważnym świadectwem relacji, których nie wolno sprowadzać do krzywdzących uproszczeń”.
„W czasie, gdy w przestrzeni publicznej coraz częściej relacje polsko-ukraińskie opisywane są przez pryzmat wzajemnych pretensji i negatywnych doświadczeń, warto pozwolić wybrzmieć również takim głosom” – powiedział rzecznik. Jak ocenił, list bp. Macupały jest świadectwem pamięci o pomocy otrzymanej w Polsce, wdzięczności oraz świadomości dobra, którego wielu Ukraińców tutaj doświadczyło.
Ks. Studnicki zwrócił uwagę, że list pokazuje również znaczenie samego poczucia, że osoby dotknięte wojną są dostrzegane, rozumiane i niepozostawione same sobie.
„Najważniejsza w tym liście nie jest pochwała konkretnych osób, lecz doświadczenie, że Ewangelia miłosierdzia działa. Kiedy zostaje potraktowana serio, naprawdę może prowadzić od słów do solidarności, od obojętności do spotkania, a od wzajemnych uprzedzeń do wdzięczności i bliskości” – podkreślił rzecznik Archidiecezji Krakowskiej.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

