Drukuj Powrót do artykułu

Bp Marczak: to nie my się nawracamy, to Jezus może nas nawrócić swoją łaską

21 lutego 2026 | 21:08 | ks. Paweł Kłys | Łódź Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Paweł Kłys

To nie my się nawracamy, to Jezus może nas nawrócić. Może swoim działaniem sprawić, że się zmienimy, bo to za Jego łaską się zmieniamy. Nie mocą naszych praktyk pokutnych się zmieniamy – mówił bp Marek Marczak. Dziś w kościele pw. Najświętszej Eucharystii na łódzkim osiedlu Retkinia zakończył się pierwszy etap pielgrzymowania do Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych Łodzi. Liturgii stacyjnej w sobotę po Popielcu przewodniczył biskup Marek Marczak – biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej i sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski.

W homilii bp Marczak przypomniał, że Wielki Post to jest czas, w którym katolicy są przez Kościół wezwani do podejmowania rozmaitych dzieł pokutnych – modlitwy, postu, jałmużny.  – W naszej polskiej tradycji to jest także czas, w którym jest bardzo dużo okazji do tego, by we wspólnocie przeżywać ten czas:  droga krzyżowa, gorzkie żale, rekolekcje, przygotowanie do spowiedzi. Wielu ludzi w tym czasie szuka jakiejś lektury, która mogłaby im trochę w domu towarzyszyć, w takiej drodze wielkopostnej. – zauważył hierarcha.

Duchowny zwrócił uwagę na to, że wybieramy sobie różnego rodzaju działania, pokuty tak, jakbyśmy chcieli Boga obdarzyć czasem, oddać Mu swój czas. Zaznaczył przy tym, że to nie my się nawracamy, lecz to Jezus może nas nawrócić. – Może swoim działaniem sprawić, że się zmienimy, bo to za Jego łaską się zmieniamy. Nie mocą naszych praktyk pokutnych się zmieniamy. My sobie nie wysłużymy nawrócenia. My sobie nie „zarobimy” na nawrócenie. My możemy siebie przygotować na nawrócenie, którego Bóg może w naszym sercu dokonać – podkreślił duchowny.

Bp Marczak wskazał na dwie przeszkody, które nie pozwalają Bogu działać w naszym życiu. Pierwszą z nich jest brak zaufania Bogu, że to jest w ogóle możliwe: może się to wydarzyć gdzieś, komuś, kiedyś, ale nie w moim życiu. Drugim problemem jest to, kiedy człowiek pyta: ale w sumie to z czego się nawracać?  – Myślę, że każdy z nas ma się z czego nawracać. Tylko musimy uwierzyć, to jest paradoks, musimy uwierzyć, że jesteśmy grzeszni. Moim zdaniem to są – dla mnie – najważniejsze powody, że w naszym życiu rzeczywiste, realne nawrócenie się nie dokonuje. Bo albo nie wierzymy w to, że może się to dokonać, albo w sumie nie mam z czego się nawracać – zaznaczył kaznodzieja.

Po zakończeniu liturgii została odmówiona koronka do Bożego Miłosierdzia, a ofiary zebrane na tacę podczas dzisiejszej liturgii zostaną przeznaczone na dzieła miłosierdzia prowadzone w retkińskiej parafii.

Koleją świątynią na szlaku wielkopostnego pielgrzymowania będzie kościół pw. św. Franciszka z Asyżu, gdzie poniedziałkowej liturgii przewodniczyć będzie biskup Piotr Kleszcz OFM Conv.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.