Bp Musioł: budźmy w sobie misyjną gorliwość i twórczy niepokój o ludzkie dusze
22 czerwca 2026 | 14:55 | mchr | Opole Ⓒ Ⓟ
Fot. Diecezja Opolska„Kościół w Polsce zaprasza nas, byśmy najpierw umacniali osobistą więź z Chrystusem, bardziej Go słuchali, poznawali i naśladowali, a następnie roztaczali wokół siebie aromat Jego Ewangelii” – mówił bp Waldemar Musioł podczas Nieszporów Maryjnych sprawowanych w sobotę 20 czerwca, w wigilię uroczystości Matki Bożej Opolskiej. Modlitwę w opolskiej katedrze poprzedziła procesja z kopią obrazu Matki Bożej Opolskiej z kościoła pw. Matki Boskiej Bolesnej i św. Wojciecha.
Na początku homilii bp Waldemar Musioł zwrócił uwagę na szczególny charakter tegorocznych obchodów, które po raz pierwszy od zakończenia remontu odbyły się w odnowionej katedrze. – Dzisiejszego wieczoru ponownie radośniej nastrojone są nasze serca z powodu niedawnego powrotu Matki Bożej na Jej tron w tutejszej katedrze – podkreślił.
Przypomniał, że wielowiekowa historia cudownego wizerunku Matki Bożej Opolskiej prowadziła przez Piekary, Pragę, Ołomuniec, Kłodzko, Nysę i Opole. Jak zaznaczył, obraz „gdziekolwiek się znalazł, był zwiastunem łaskawości Boga i mocy Jezusa”, a w spojrzeniu Maryi wciąż wybrzmiewa wezwanie: „Zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam Syn”.
Biskup wskazał, że historia obrazu jest także znakiem drogi współczesnego Kościoła i wysiłku, do którego zaproszony jest każdy ochrzczony. – Maryja jest i zawsze będzie niewiastą w drodze, cudowną misjonarką i nauczycielką ewangelizacyjnego zaangażowania – mówił.
Rozwijając tę myśl, bp Musioł podkreślił, że Maryjny sposób ewangelizowania polega na wrażliwości na ludzką biedę i „twórczym niepokoju” prowadzącym do konkretnej pomocy. Przywołał wydarzenia z Ain Karem, Kany Galilejskiej, Golgoty i Wieczernika, zaznaczając, że za postawą Maryi zawsze szły konkretne czyny: obecność, praca, wstawiennictwo, modlitwa i trwanie przy potrzebujących.
Jak dodał, także dziś miejscami takiego zaangażowania są domy, osiedla, parafie, świątynie, szpitale, hospicja i domy opieki. – To miejsca pełne ludzi głodnych Boga i potrzebujących naszego zaangażowania – mówił.
Hierarcha zaznaczył jednocześnie, że nie można być misjonarzem bez wcześniejszego bycia uczniem Chrystusa. Cytując papieża Franciszka, przypomniał, że „każdy chrześcijanin jest misjonarzem w takiej mierze, w jakiej spotkał się z miłością Boga w Chrystusie Jezusie”. Wyjaśnił, że bez osobistej więzi z Jezusem nawet wrażliwość na ludzkie potrzeby pozostanie jedynie filantropią lub dobroczynnością.
Dlatego, jak mówił, Kościół w Polsce zachęca, by najpierw umacniać osobistą więź z Chrystusem, bardziej Go słuchać, poznawać i naśladować, a następnie „mniej mówić, a bardziej roztaczać woń Jezusa i rozprzestrzeniać wokół siebie aromat Jego Ewangelii”.
Na zakończenie homilii bp Musioł wskazał Maryję jako najdoskonalszy wzór ucznia Chrystusa. Zachęcił, by patrząc na obraz Matki Bożej Opolskiej, uczyć się od Niej bliskości z Jezusem oraz misyjnej gorliwości wobec ludzi, miasta i świata.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

