Drukuj Powrót do artykułu

Bp Muskus: bł. Julia Rodzińska OP jest wzorem towarzyszenia skrzywdzonym

21 lutego 2026 | 08:54 | md | Kraków Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. dominikanki.pl

Dla Kościoła, który chce towarzyszyć skrzywdzonym, siostra Julia i jej sposób bycia blisko cierpiących jest wielką lekcją delikatności, empatii i dobra – mówił bp Damian Muskus OFM w 81. rocznicę śmierci bł. Julii Rodzińskiej, dominikanki. Należy ona do grona 108 błogosławionych męczenników II wojny światowej.

W kaplicy Domu Generalnego Zgromadzenia Sióstr św. Dominika w Krakowie bp Muskus odprawił Mszę św. w rocznicę śmierci błogosławionej dominikanki, która zmarła męczeńską śmiercią w niemieckim obozie koncentracyjnym Stutthof. W homilii podkreślał, że w szkole cierpienia, jaką był obóz, siostra Julia stała się cierpliwą nauczycielką przebaczenia i modlitwy, wypatrującą najsłabszych, by otoczyć ich swoją opieką.

Podkreślał, że wraz z innymi więźniami siostra Julia doświadczyła skrajnego ogołocenia, upokorzenia człowieczeństwa, pogardy i niesprawiedliwości. – Czy w obozowym baraku zdarzały się jej chwile ciemności, czy pytała w głębi serca, gdzie jest Bóg i dlaczego milczy wobec ogromu ludzkiego bólu? Tego nie wiemy. Wiemy jednak z całą pewnością, że dla udręczonych współwięźniów stała się znakiem Jego czułej obecności. Była im towarzyszką, wsparciem i światłem nadziei. Niosła pociechę i ulgę cierpiącym, nieustannie się modląc, z wiarą, że nawet przez ziemskie piekło Bóg może przeprowadzić człowieka do świętości – mówił krakowski biskup pomocniczy.

Duchowny zauważył, że w tym roku rocznica śmierci bł. Julii Rodzińskiej przypada na dzień, kiedy Kościół w Polsce obchodzi Dzień Modlitwy i Solidarności ze skrzywdzonymi wykorzystaniem seksualnym. – Myślę, że dla nas, dla wspólnoty Kościoła, która chce towarzyszyć zranionym, siostra Julia i jej sposób bycia blisko cierpiących jest wielką lekcją delikatności, empatii i dobra – powiedział.

Przytoczył jako przykład świadectwo Ewy Hoff, która wspominała siostrę Julię: „Dotknęła mnie delikatnie, jak mogłaby tylko matka obudzić dziecko: mam trochę zupy dla pani i chciałabym, żeby ją pani zjadła dopóki jest jeszcze ciepła”. – Takie gesty, czułe i proste znaki obecności, ratują innym życie. Skrzywdzeni potrzebują takich drobnych gestów dobroci i solidarności, bo przynoszą one pewną ulgę w cierpieniu – skomentował.

Podkreślił jednocześnie, że oprócz gestów dobra braci i sióstr w Kościele, potrzebna jest autentyczna przemiana całej wspólnoty i „nawrócenie tych, którzy dotąd lekceważyli cierpienie dotkniętych przestępstwem”. – Trzeba stanąć w prawdzie i sprawiedliwie rozliczyć się ze wstydliwą przeszłością. Solidarność ze skrzywdzonymi trzeba okazywać głośno i wyraźnie, by nie zostali zapomniani, by ich cierpienie nie było unieważnione – zaznaczył.

Bł. s. Julia Rodzińska OP (1899-1945) swoją posługę realizowała w Mielżynie, Rawie Ruskiej i w Wilnie. Po wybuchu II wojny światowej brała udział w tajnym nauczaniu i prowadziła działalność humanitarną. Trafiła do niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof. Niosła pomoc współwięźniom niezależnie od wyznania i narodowości. Zmarła na tyfus, opiekując się konającymi więźniarkami. W 1999 r. została ogłoszona błogosławioną przez św. Jana Pawła II w gronie 108 męczenników II wojny światowej.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.