Drukuj Powrót do artykułu

Bp Muskus: szkolne dramaty ostatnich dni każą pytać, ile czasu poświęcamy młodym

10 października 2026 | 17:39 | md, red. jw | Kraków Ⓒ Ⓟ

Młody człowiek potrzebuje dorosłych, którzy potrafią słuchać, stawiać mądre granice i dawać przykład własnym życiem – mówił bp Damian Muskus OFM w kościele sióstr felicjanek w Krakowie w święto założycielki zgromadzenia bł. Marii Angeli Truszkowskiej.

W homilii bp Muskus podkreślał, że misja wychowania i opieki nad potrzebującymi podejmowana przez siostry felicjanki jest szczególnie ważna w świecie, w którym tak łatwo przeoczyć człowieka zagubionego, osamotnionego czy potrzebującego pomocy.

Wydarzenia ostatnich dni w szkołach w Polsce pokazały, jak bardzo potrzebna jest taka wrażliwość: „Akty agresji z użyciem niebezpiecznych narzędzi, śmierć niewinnej matki dwojga dzieci budzą ogromny niepokój. A z drugiej strony każą zapytać, co możemy zrobić, by młodzi ludzie uczyli się szacunku dla życia, odpowiedzialności i panowania nad własnymi emocjami”. Nie wolno pochopnie wskazywać jednej przyczyny tych dramatów. „Nie wystarczą jednak same zakazy i środki ostrożności. Szkoła powinna być przede wszystkim miejscem wychowania, w którym młody człowiek uczy się szanować drugiego, rozwiązywać konflikty i rozumieć, że jego słowa oraz czyny mogą ranić albo budować” – uważa biskup, członek Komisji Wychowania Katolickiego KEP.

W tym kontekście ważne jest pytanie o miejsce przedmiotów, które pomagają wychowywać do wartości. Według niego spór o organizację zajęć z religii lub etyki dotyka pytania o to, „ile miejsca pozostawiamy na rozmowę o sumieniu, dobru i złu, przebaczeniu, odpowiedzialności i szacunku dla drugiego człowieka”.

Zastrzegł, że szkolnych dramatów nie wolno wykorzystywać do politycznego sporu, jednak „trzeba uczciwie zapytać, czy dajemy młodym wystarczająco dużo okazji do zrozumienia, dlaczego warto wybierać dobro i brać odpowiedzialność za swoje postępowanie”. „Sama lekcja religii czy etyki nie rozwiąże wszystkich problemów, ale może pomóc w kształtowaniu sumienia i w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania” – dodał.

Odpowiedzialność za wychowanie nie spoczywa wyłącznie na szkole, jest to bowiem zadanie rodziców, nauczycieli, wychowawców, Kościoła i całego społeczeństwa: „Młody człowiek potrzebuje dorosłych, którzy potrafią słuchać, stawiać mądre granice i dawać przykład własnym życiem. Wartości stają się wiarygodne wtedy, gdy potwierdzamy je codziennym postępowaniem”.

Odwołując się do fragmentu Ewangelii o Marii i Marcie, krakowski biskup pomocniczy skomentował: „Chrystus przypomina nam, że potrzebujemy jednego i drugiego: serca, które potrafi słuchać Boga, oraz rąk gotowych służyć człowiekowi. Gdy zabraknie słuchania, nawet dobre działanie może utracić właściwy kierunek. Gdy zabraknie miłości wyrażonej w czynach, nasze słowa pozostaną bez pokrycia. Prośmy więc, abyśmy umieli najpierw słuchać Chrystusa, a potem rozpoznawać Go w ludziach, których spotykamy. Niech nasza wiara uczy nas szacunku dla ludzkiej godności, odpowiedzialności za drugiego człowieka i odwagi w czynieniu dobra. Prośmy, aby w naszych rodzinach, szkołach i wspólnotach było więcej uważności, prawdy, przebaczenia i miłości”.

Zofia Kamila Truszkowska urodziła się w Kaliszu 16 maja 1825 roku. Od dzieciństwa była wrażliwa na potrzeby Kościoła i bliźniego. W roku 1854 jej kierownikiem duchowym został o. Honorat Koźmiński, kapucyn. Przy jego pomocy założyła w Warszawie Zgromadzenie Sióstr Felicjanek. Po powstaniu styczniowym zgromadzenie przeniosło się do Krakowa i tutaj rozpoczął się jego szybki rozwój. W roku 1869 matka Maria Angela z powodu utraty słuchu ustąpiła z urzędu przełożonej generalnej i dalsze lata spędziła na modlitwie i staraniach o zatwierdzenie zgromadzenia.

Zmarła w Krakowie 10 października 1899 roku. Beatyfikował ją w Rzymie 18 kwietnia 1993 roku papież Jan Paweł II.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.