Bp Okroj: potrzeba nam dziś szacunku, uczciwości i wsłuchiwania się w źródło mądrości
15 sierpnia 2026 | 13:46 | em | Toruń Ⓒ Ⓟ
Fot. Ewa Melerska_CMDT– Potrzeba nam dziś wspólnego wsłuchiwania się w źródło mądrości, wzajemnego szacunku i uczciwości – mówił bp Arkadiusz Okroj podczas Mszy św. w intencji Ojczyzny, sprawowanej 15 sierpnia w kościele garnizonowym w Toruniu. Eucharystia była częścią obchodów Święta Wojska Polskiego.
W liturgii uczestniczyli przedstawiciele władz miasta i samorządu, wojska i służb mundurowych, poczty sztandarowe, weterani, siostry zakonne, kapelani wojskowi oraz wierni. Przedstawiciel Kościoła prawosławnego odmówił modlitwę, powierzając Polskę i jej mieszkańców Bożej opiece.
W homilii bp Okroj przypomniał, że Cud nad Wisłą z sierpnia 1920 r. był zwycięstwem zrodzonym z wiary, ale także z aktywnej współpracy ze Słowem, które Bóg kierował do ówczesnych Polaków. – To zwycięstwo było zrodzone z odpowiedzialności i profesjonalizmu Polaków, którzy potrafili współpracować z mądrością Bożą – mówił.
Biskup zwrócił uwagę, że Polska, a zwłaszcza jej elity polityczne, była wówczas mocno podzielona. Mimo to Polacy potrafili się zmobilizować i połączyć siły dla wspólnego dobra. – Ten narodowy zryw nie polegał na biernym czekaniu zgromadzonych w kościołach, ale wymagał odwagi, mądrych decyzji i wspólnego działania ponad podziałami – podkreślił. Jak dodał, gdy zagrożone było istnienie Polski, ludzie o różnych poglądach „potrafili uznać, że istnieje dobro większe niż partyjne interesy i osobiste ambicje”.
Bp Okroj zaznaczył, że zwycięstwo nie rozstrzygnęło się jedynie na polu walki. Gdy w kościołach trwała modlitwa, polscy matematycy łamali sowieckie szyfry. – Cud nad Wisłą był owocem wiary, dzięki której ludzie o różnych poglądach i z różnych środowisk mogli wznieść się ponad małostkowość, która jest bezwzględnie wykorzystywana przez naszych wrogów – mówił.
Nawiązując do współczesności, biskup wskazał na dezinformację, kłamstwo i wojnę hybrydową, które uderzają we wzajemne relacje, wykorzystują lęk i złość oraz osłabiają zaufanie do tych, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo. – Z mieszkańców tego samego domu próbuje się uczynić śmiertelnych wrogów – zauważył.
Zdaniem bp. Okroja odpowiedzią powinno być czerpanie z doświadczenia poprzednich pokoleń. – Mamy uczyć się od naszych przodków. Oni, mimo swoich słabości, potrafili rozpoznać i chronić fundamentalne wartości – mówił. Wskazał na potrzebę wzajemnego szacunku i uczciwości, budowania dobrych relacji, podejmowania racjonalnych decyzji, troski o tych, którzy strzegą granic, a także pielęgnowania tradycji, kultury i duchowości oraz dążenia do profesjonalizmu w wypełnianiu własnego powołania.
Na zakończenie Mszy św. bp Okroj pobłogosławił przyniesione przez wiernych kwiaty i zioła.
Po Eucharystii pododdziały wojskowe, prowadzone przez orkiestrę wojskową, przemaszerowały pod pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego. Odbył się tam apel z odśpiewaniem hymnu państwowego, okolicznościowymi przemówieniami, salwą honorową i złożeniem kwiatów.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

