Bp Ważny o atakach w szkołach: kryzys bierze się z agresywnego języka i braku szacunku
09 października 2026 | 17:48 | maj, red. bz | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. BP KEP (skadrowane)Porażające jest to, że dziś nie uczymy już dzieci szacunku do drugiego człowieka: do sąsiada, nauczyciela, szacunku do obcego. W mediach społecznościowych język nienawiści stał się normą. Nie mamy oporów. Młodzi to widzą i naśladują – powiedział bp Artur Ważny w rozmowie z dziennikarzami, odnosząc się do ataków, do jakich doszło w ostatnich dniach w kilku szkołach w Polsce. Według hierarchy kryzys, z jakim mamy do czynienia, w dużej mierze bierze się z języka.
W ostatnich dniach w Polsce doszło do kilku ataków ostrym narzędziem, w których wyniku kilka osób zostało rannych, a jedna – 37-letnia pracownica szkoły na Mazowszu – poniosła śmierć. Sprawcami byli nastolatkowie. Policja zatrzymała też nastolatków publikujących groźby w mediach społecznościowych.
Bp Ważny podkreślił, że odpowiedź na pytanie, w jaki sposób reagować i w jaki sposób zażegnywać tego typu sytuacje kryzysowe to przede wszystkim zadanie dla specjalistów. Wyraził natomiast opinię, że kryzys, z jakim mamy obecnie do czynienia w dużej mierze bierze się z agresywnego języka. – Tu możemy działać i powinniśmy działać – podkreślił.
Wyjaśnił, że problem wiąże się z tym, w jaki sposób zwracamy się do drugiego człowieka i w jaki sposób mówimy o innych. – Porażające jest dla mnie to, że dziś nie uczymy dzieci szacunku do drugiego człowieka, szacunku do sąsiada, szacunku do nauczyciela, szacunku do obcego – powiedział. – Pamiętam, jak sam byłem dzieckiem: nie do pomyślenia było wtedy, żeby nie mówić „dzień dobry” sąsiadowi, którego znałem z widzenia. Choćby przez to tworzył się pewien klimat szacunku, pewna kultura, ale też powstawały bariery, które były nie do przekroczenia – wspominał.
Zaznaczył, że problem zaczyna się na najwyższych szczeblach władzy, gdzie mamy do czynienia z hejtem, językiem pogardy i nienawiści. – To, że właśnie w ten sposób odnosimy się do siebie w mediach społecznościowych, stało się już czymś normalnym. Nie mamy już w sobie tego sprzeciwu, oporu – ubolewał.
Przypomniał słowa św. Pawła z listu do Filipian „W pokorze uważajcie jedni drugich za wyżej stojących od siebie” (Flp 2, 3). – Tymczasem my pogardzamy ludźmi, a młodzi biorą z nas przykład – powiedział. To się powinno zmienić. – Zacznijmy od języka szacunku i życzliwości dla drugiego człowieka – podkreślił.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

