Bp Włodarczyk: świętość to wierność Bogu, także po upadkach i porażkach
01 listopada 2026 | 16:01 | jm, red. jw | Przyłęki Ⓒ Ⓟ
Fot. Biuro Prasowe Diecezji BydgoskiejŚwiętość nie jest zarezerwowana dla ludzi niezwykłych – to wierność Bogu w codzienności, także po upadkach i porażkach. Mówił o tym bp Krzysztof Włodarczyk podczas Mszy św. sprawowanej 1 listopada, w uroczystość Wszystkich Świętych, na cmentarzu parafialnym w Przyłękach.
„Świętość to wygranie swojego życia” – powiedział, zachęcając do przypomnienia sobie, że świętość jest podstawowym powołaniem każdego człowieka. Święci nie byli wolni od trudności ani porażek. – Walczyli, podnosili się, zaczynali od nowa, żeby nic ich nie odłączyło od Pana Boga – mówił. Uroczystość Wszystkich Świętych skłania do pytań o kruchość życia i o to, jak żyć dobrze oraz sensownie. Zwrócił uwagę, że człowiek może pozornie korzystać z życia, pozostając duchowo daleko od Chrystusa.
W homilii mówił o trzech prawdach związanych z uroczystością. Pierwszą jest nadzieja na szczęście, które Bóg przygotował człowiekowi. Drugą prawdą, na którą zwrócił uwagę bp Włodarczyk, jest zwyczajny wymiar świętości. Nie wymaga ona nadzwyczajnych doświadczeń ani życia poza codziennością. Biskup przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który apelował: „Jeśli jesteś chrześcijaninem… bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy”. Trzecia prawda dotyczy wspólnoty i wzajemnego wsparcia na drodze wiary. – Nie idziemy do nieba sami – mówił hierarcha. Rodzina, przyjaciele i znajomi mogą pomagać sobie nawzajem, a świadectwo życia chrześcijanina bywa dla innych jak Ewangelia, którą mogą przeczytać.
Nawiązując do obchodów na cmentarzu, bp Włodarczyk mówił o więzi żywych ze zmarłymi oraz o wierze w obcowanie świętych. Przypomniał słowa Benedykta XVI: „Kto wierzy – nigdy nie jest sam”. W uroczystość Wszystkich Świętych wierni wspominają zarówno kanonizowanych i beatyfikowanych, jak i tych, których świętość pozostała znana jedynie Bogu. Na zakończenie biskup porównał świętych do witraży, przez które prześwieca światło. – Czcimy ludzi, którzy byli jak witraże, przez które świeciło światło Pana Jezusa – powiedział. Ich życie, niezależnie od wykonywanego zawodu czy stanu, ukazywało innym miłość Boga.
Po Mszy św. ordynariusz przewodniczył procesji na cmentarzu z modlitwą za zmarłych. Uczestniczyli w niej licznie zebrani przy grobach bliskich wierni i proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Przyłękach ks. kan. Zdzisław Lahutta.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.






