Bp Zadarko po wydarzeniach w Jarosławiu: winy jednej osoby nie można przenosić na cały naród
25 września 2026 | 16:19 | ar | Warszawa Ⓒ Ⓟ
Fot. BP KEP– Mamy do czynienia z ogromną tragedią, ale przenoszenie winy jednego człowieka na całe społeczeństwo, grupę etniczną czy narodowościową jest nadużyciem – powiedział bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Migrantów i Uchodźców. Podczas konferencji prasowej przed 112. Światowym Dniem Migranta i Uchodźcy hierarcha odniósł się do wydarzeń w Jarosławiu, gdzie obywatel Ukrainy zaatakował duchownych w klasztorze benedyktynek. Jeden z kapłanów zmarł, a kilka osób zostało rannych.
Odpowiadając na pytanie KAI o możliwy wzrost niechęci wobec Ukraińców po tej tragedii, bp Zadarko podkreślił, że Kościół powinien odwoływać się przede wszystkim do sumienia i przypominać o godności każdego człowieka.
– Kościół może apelować i argumentować, głównie do katolików i chrześcijan, ale i do wszystkich ludzi, że to nie jest właściwa odpowiedź. To godzi w godność człowieka i poczucie sprawiedliwości – mówił. Jak zaznaczył, odpowiedzią na tragedię nie może być „wylewanie nienawiści” na wszystkich Ukraińców ani na jakąkolwiek grupę etniczną.
Hierarcha przypomniał, że po ataku w Jarosławiu głos zabrali m.in. Prymas Polski abp Wojciech Polak, przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda SAC oraz metropolita przemyski abp Adam Szal. Przewodniczący Episkopatu zaapelował 24 września o modlitwę za osoby, które ucierpiały w ataku w Opactwie w Jarosławiu.
– Mamy do czynienia z ogromną tragedią. Nie znamy wszystkich szczegółów, ale przenoszenie winy jednego człowieka na całe społeczeństwo, całą grupę etniczną czy narodowościową jest nadużyciem – podkreślił bp Zadarko. Zaapelował, by nie iść w tym kierunku, ponieważ jest to „niegodne, niesprawiedliwe i będzie wywoływało jeszcze więcej nieszczęść”.
Przewodniczący Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców zwrócił szerzej uwagę na narastające w części społeczeństwa nastroje antyukraińskie. Jak zaznaczył, niechęć wobec osób ze względu na ich narodowość, rasę czy wyznanie, szczególnie gdy łączy się z agresją, „jest nie do pogodzenia z wiarą chrześcijańską”. – Nie może mieć miejsca ani w ustach, ani w czynie katolika – mówił bp Zadarko. Przypomniał również wezwania św. Jana Pawła II do pojednania między Polakami i Ukraińcami.
Hierarcha podkreślił jednocześnie, że rozmowa o migracji nie może pomijać obowiązków osób przybywających do Polski. Jak mówił, ci, którzy planują pozostać w kraju, powinni uczyć się języka polskiego, poznawać miejscową kulturę, respektować obowiązujące prawo oraz zasady życia społecznego.
Zaznaczył jednak, że państwo powinno stworzyć odpowiednie mechanizmy pomagające cudzoziemcom w integracji. Jego zdaniem brak takich rozwiązań może prowadzić do nieporozumień, frustracji i powtarzania problemów znanych z państw Europy Zachodniej.
Bp Zadarko zwrócił także uwagę na duszpasterski wymiar migracji. Jak mówił, w Polsce rośnie liczba miejsc, w których Msze św. odprawiane są w językach obcych, m.in. po angielsku, hiszpańsku, wietnamsku czy francusku. Podziękował parafiom otwierającym kościoły i sale dla cudzoziemców, aby mogli modlić się w swoich ojczystych językach.
Przewodniczący Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców wskazał również, że w niektórych dużych polskich miastach pojawia się coraz więcej chrztów dzieci cudzoziemców. Jego zdaniem jest to jeden z sygnałów pokazujących, że Polska stała się krajem, w którym migranci coraz częściej planują dłuższy pobyt.
112. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy będzie obchodzony 27 września pod hasłem „Nawet jedno z tych dzieci”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

